Debata o przyszłości Uniwersytetu
#52
Moje rozwiązanie właśnie to zakłada. Albo Cię nie rozumiem.
Ograniczenie ilości wydziałów to zabieg administracyjny, który ma na celu zapewnienie każdemu z nich dziekana. Wielość wydziałów sprawi, że liczne stołki dziekanów nie zostaną obsadzone.
A student takiego Wydziału Prawa i Humanistyczno-Społecznego nie musi wcale studiować wszystkiego, co jest w nazwie. Jeśli zdecyduje się na kierunek: dyplomacja, będzie miał za zadanie szkolić się jedynie w dyplomacji. Nikt nie będzie od niego wymagał prawa czy filologii brodryjskiej, bo to nie ten kierunek.

W rodzinie wielokątów są trójkąty, kwadraty, pięcio-, sześcio-, ośmiokąty... Ale nikt nie twierdzi, że trójkąt = kwadrat. Łączy ich tylko zbiór wielokątów. Obrazowo. Smile
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości