09.08.2017, 17:01:11
Otwieram debatę - 24 godziny bez przedłużania, jeśli chcemy zdążyć w tej kadencji. Udzielam też głosu @"Aleksandra Dostojewska", bo dotyczy jej to bezpośrednio, i z góry proszę o zachowanie powagi i poziomu w Zgromadzeniu Ludowym.
Po pierwsze - idiotyzmem byłoby przyjmowanie uchwały potępiającej działania sprzed roku. To przecież kompletne kuriozum i kpina dla naszego Parlamentu.
Po drugie - dopóki Aleksandra jest obywatelem Republiki, ma prawo do pełnego uczestnictwa w życiu publicznym, wyrażania swoich przekonań i udzielania się na terenie Bialenii. Zresztą są to jej konstytucyjne prawa, więc zastanawiam się, czy ta uchwała w ogóle byłaby zgodna z ustawą zasadniczą. Bo jak organ władzy ustawodawczej może potępiać korzystanie z konstytucyjnych przywilejów? To przecież chore.
Po trzecie - z tego, co jest mi wiadome, Sąd Ludowy uznał zabicie Aleksandry za nielegalne, czy coś. Więc chyba wróciła tutaj jako żywa w majestacie prawa. Ale nie pamiętam dokładnie.
Wreszcie, po czwarte - deklaracji o odejściu i ponownych powrotów jest mnóstwo, czy powinniśmy potępiać każde? Pomijając już to, że społeczeństwo bialeńskie i w ogóle mikroświatowe jest małe, więc każdy powrót powinien cieszyć. Za wyjątkiem Zanika, no ale do niego to nie ma co kogokolwiek porównywać.
Od razu zapowiadam głos przeciw.
Po pierwsze - idiotyzmem byłoby przyjmowanie uchwały potępiającej działania sprzed roku. To przecież kompletne kuriozum i kpina dla naszego Parlamentu.
Po drugie - dopóki Aleksandra jest obywatelem Republiki, ma prawo do pełnego uczestnictwa w życiu publicznym, wyrażania swoich przekonań i udzielania się na terenie Bialenii. Zresztą są to jej konstytucyjne prawa, więc zastanawiam się, czy ta uchwała w ogóle byłaby zgodna z ustawą zasadniczą. Bo jak organ władzy ustawodawczej może potępiać korzystanie z konstytucyjnych przywilejów? To przecież chore.
Po trzecie - z tego, co jest mi wiadome, Sąd Ludowy uznał zabicie Aleksandry za nielegalne, czy coś. Więc chyba wróciła tutaj jako żywa w majestacie prawa. Ale nie pamiętam dokładnie.
Wreszcie, po czwarte - deklaracji o odejściu i ponownych powrotów jest mnóstwo, czy powinniśmy potępiać każde? Pomijając już to, że społeczeństwo bialeńskie i w ogóle mikroświatowe jest małe, więc każdy powrót powinien cieszyć. Za wyjątkiem Zanika, no ale do niego to nie ma co kogokolwiek porównywać.
Od razu zapowiadam głos przeciw.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
