15.08.2017, 17:49:15
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.08.2017, 17:49:41 przez Tadeusz Krasnodębski.)
(15.08.2017, 15:22:04)Paolo Carlo de Medici y Zep napisał(a): A Marszałek winien nie przyjąć ślubowania.
W sumie, Akrypa przekreślił część spoza ustawowego tekstu ślubowania ("MOJEGO"), a pozostałe słowa są zgodne z Ordynacją. No i podczas ostatniego zaprzysiężenia złożył przysięgę identyczną. Nie widzę zatem podstaw, żeby nie przyjąć ślubowania, bo zostało moim zdaniem złożone poprawnie, mimo że śmieszkowo. Gdyby skreślenia nie zastosował, to już inna bajka.
(15.08.2017, 14:51:12)Maciej Kamiński napisał(a): Jakby nie patrzeć, od czasu powrotu do aktywności w polityce dosłownie i otwarcie zapowiadał dokładnie tego typu działania.
Nieno, akurat to jest nieodpowiedzialne. Lubię Akrypę osobiście, ale kompletnie nie zgadzam się z takim podejściem do Parlamentu. Choćby zapowiadaniem głosu za, a potem głosowaniem przeciw z dopiskiem "niespodzianka". A w wyborach, gdzie na 6 kandydatów 5 przechodzi dalej, nie ma co patrzeć na głosy - obstawiam, że co najmniej połowa oddana była "na mniejsze zło"; "żeby tylko X nie wszedł/nie weszła".
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
