Bistro pani Lucyny Nowakowej
#16
(27.08.2017, 16:56:44)Karol Wawrzyniec Medyceusz-Zep napisał(a): Ten kler to się wymagający zrobił. Zero klasyki i tradycji. Jedną karbonadę, kluski śląskie i modro kapusta. Do tego wuzetka i butelczyna Martella.

I krepla lub kołoczka.

PS. Za kurczaki dziękuję. Jak wracałem z wakacji wstąpiłem i w lokalu zobaczyłem żywą antyreklamę fast foodów. Pan zajadał się olbrzymim wiadro-kubełkiem, a ważył chyba ze 300 kg.
Linus

Arcybiskup Wolnogradu
Patriarcha Kościoła Ekumenicznego


Sylwetka
 
[Obrazek: 2FwJU.png]
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości