30.08.2017, 19:49:15
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.08.2017, 19:50:09 przez Tadeusz Krasnodębski.)
Ja też jestem przeciwnikiem noszenia kilku klas jednego odznaczeń, ta sama argumentacja, co Maciejowa.
Poza tym nie wydaje mi się, żeby dobrym pomysłem było wprowadzenie kilku podmiotów władnych do nadawania odznaczeń i scedowanie tego uprawnienia również na ministrów. Zawsze to Prezydent się tym zajmował i uważam, że powinno tak zostać.
W kwestii UB - zamiast udzielać nam prawa nadawania odznaczenia już istniejącego, byłbym wdzięczny, gdyby jakiś malutki przepis uprawniał Senat UB do przyjęcia uchwały wprowadzającej własne odznaczenie i ustalającej sposób jego nadawania.
W wolnej chwili złożę popraweczki.
Poza tym nie wydaje mi się, żeby dobrym pomysłem było wprowadzenie kilku podmiotów władnych do nadawania odznaczeń i scedowanie tego uprawnienia również na ministrów. Zawsze to Prezydent się tym zajmował i uważam, że powinno tak zostać.
W kwestii UB - zamiast udzielać nam prawa nadawania odznaczenia już istniejącego, byłbym wdzięczny, gdyby jakiś malutki przepis uprawniał Senat UB do przyjęcia uchwały wprowadzającej własne odznaczenie i ustalającej sposób jego nadawania.
W wolnej chwili złożę popraweczki.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
