Rewizja od Wyroku SL o sygn. akt K/2/2017
#1
Panie Prezydencie,

działając jako Obrońca Guliano Montiniego na podstawie art. 24 ust. 1 USąd wnoszę rewizję od Wyroku Sądu Ludowego z 30 sierpnia 2017, sygn. akt K/2/2017.

Cytat:
Rewizja

I. Zaskarżam Wyrok Sądu Ludowego w całości
II. Zaskarżanemu wyrokowi zarzucam:

1) Rażące naruszenie elementarnych zasad postępowania sądowego poprzez dowolną ocenę dowodów.
2) Rażącą obrazę przepisów postępowania poprzez naruszenie artykułu 17 ustawy o sądownictwie.
3) Obrazę prawa materialnego w postaci naruszenia art. 6 ust. 1 kodeksu karnego.
4) Naruszenie prawa materialnego poprzez zastosowanie błędnej wykładni art. 52 kodeksu karnego oraz art. 4 k.k. 

III. Wnoszę o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie Oskarżonego od zarzucanego mu czynu.

Uzasadnienie

Ad 1 et ad 2) Sąd Ludowy wydając wyrok oparł się wyłącznie na fakcie, że mojemu Klientowi nie nadano tytułu profesora w Republice Bialeńskiej, pomijając argumentację Obrony na brak wskazania, czy choćby napomknięcia, przez Oskarżenie o zagranicznych tytułach naukowych. Co istotniejsze jednak, Sąd całkowicie błędnie i bez żadnej podstawy przyjął, że tytuł wskazany w podpisie mojego Klienta dotyczy bialeńskiego profesora, pomijając zupełnie fakt, że istniej wiele innych podmiotów mogących nadawać taki tytuł oraz, że Margrabia Montini w żadnym miejscu nie stwierdził, że jest bialeńskim profesorem netowym. Obrona skutecznie wskazała na te elementy podczas rozprawy a także na fakt, że Oskarżenie nie zdołało dowieść tezy o posługiwaniu się bialeńskim tytułem. Sąd dokonał więc nadinterpretacji dowodów niepopartej żadnymi innymi argumentami lub faktami a także pominął zupełnie argumenty Obrońcy nie odnosząc się do nich w wyroku.

Ad 3) Zarzut ten ma związek z oceną dowodów wskazaną w uzasadnieniu zarzutów 1 i 2. Oskarżenie bowiem w żadnym miejscu nie dowiodło, że mój klient chciał posługiwać się nienależnym mu tytułem bialeńskiego profesora netowego, nie zaś jakimkolwiek innym tytułem profesora nadanym przez jakikolwiek inny podmiot. Nie przeprowadzono ani jednego dowodu na tę okoliczność, chociażby z przesłuchania Oskarżonego, co stanowi poważne uchybienie procesowi. Z powodu tych uchybień, to jest braku zebrania materiału dowodowego, nie da się wskazać zamiaru bezpośredniego w zachowaniu mojego Klienta. W związku z tym naruszono przepis materialny zawierający definicję dolus directus

Ad 4) Sąd błędnie dokonał wykładni artykułu 4 kodeksu karnego wywodząc, że miejsce zamieszczenia podpisu przesądza o znaczeniu zawartych w nim składników. Przepis artykułu 4 oznacza oczywiście, że ma tu zastosowanie kodeks karny w ogóle ze względu na zasadę terytorialności, nie oznacza on jednak, że art. 52 k.k. odnosi się do takich lub innych tytułów. Dalsze rozważania Sądu w tym zakresie wskazują, że nie zrozumiał on najpewniej argumentacji Obrońcy, który nie wskazywał, że podpis został umieszczony zagranicą, ale że niewiadomo czy dotyczy on tytulatury bialeńskiej, a także, że bialeńskie prawo nie ma jurysdykcji do badania prawidłowości posługiwania się tytułami zagranicznymi. Rację Obronie co do zawężonego obowiązywania bialeńskich przepisów karnych pośrednio wskazał także Oskarżyciel wywodząc, że skoro brak nadania tytułu profesora przez bialeński organ, to mój Klient nienależnie posługuje się tym tytułem. Wniosek z tego taki, że zdaniem Oskarżenia mój Klient posługuje się nienależnie tytułem bialeńskim, nie wskazano jednak dowodu na to, by tytuł umieszczony w podpisie mojego Klienta faktycznie wskazywał na uzurpację profesury nadawanej w Republice Bialeńskiej. 

Z powyższych powodów wnoszę jak w petitum.

Jego Operacyjność
(-) Linux
[Obrazek: 11668799_hhh.PNG]

-------

"Ten człowiek jest gorszy niż Pietrow i Prezerwatyw Tradycja Radziecki!"
~ Szymon Uchatsok, myląc Medycejskiego z Kucełem

"Kretyn i słoik, który pewnie się na warszawiaka stylizuje"
~ Mój adorator

-------

Miałem w sumie wypisać się z Bialenii
A jednak coś spowodowało, że zostałem
Raz za razem
Odpowiedź za odpowiedzią
Lubię was nawet czasem, wiecie?

Krążą jednak opowieści
Eminencja pewien mówią jest ich źródłem
Dzień sądu nadchodzi!
Yyy zapytacie 
Czego on znowu chce
Ech zostawcie dziwaka
Jednak zostałem
Stąd teraz siedzę
Kreśląc pierdolety 
I dopasowując je do liter mojego nazwiska
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Rewizja od Wyroku SL o sygn. akt K/2/2017 - przez Karol Medycejski - 31.08.2017, 00:29:47



Użytkownicy przeglądający ten wątek: