07.09.2017, 00:31:39
Prezydencie, wypowiedź obrony jest tak zdawkowa i wymijająca, że ewidentnie wskazuje ma brak jakichkolwiek nowych argumentów. Zwróciłem na to uwagę w swoim piśmie, a teraz mecenas potwierdził moje słowa - obrona zdaje się nie dysponować niczym, co mogłoby rzucić inne światło na sprawę; jest jedynie suchym wskazywaniem, co w wyroku jest dobre, a co nie - zdaniem obrony. Jednocześnie zdanie to nie jest niczym poparte. Uznanie rewizji, której argumentacja polega na mówieniu "ta część orzeczenia sądu mi się nie podoba" będzie kpiną z tej instytucji i sztucznym przedłużeniem postępowania.
Rzeczywiście. Przepraszam.
(06.09.2017, 23:58:15)Karol Medycejski napisał(a): Odnosząc się zaś bardzo krótko do wypowiedzi Oskarzyciela - nie ma mowy o uprawomocnieniu po wniesieniu i w trakcie pierwszego etapu rozpatrywania rewizji.
Rzeczywiście. Przepraszam.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
