12.11.2017, 22:58:35
Jeśli chodzi o najbliższych współpracowników - oczywiście, że najlepiej znaleźć samemu. Dlatego do osób, które widziałbym w swoim Gabinecie, pisałem osobiście - za wyjątkiem jednej osoby, która wyraziła chęć pomocy. Ale są też stanowiska, z jakimi Prezydent nie ma bezpośredniej styczności - jak choćby Prezes Policji Krajowej czy Rektor Uniwersytetu. W takich przypadkach warto wrzucić gdzieś na forum publiczne informację o wakacie i wybrać najodpowiedniejszą osobę spośród chętnych. A jeśli nie zgłosi się nikt, albo zgłoszą się osoby nieodpowiedzialne, to wtedy pisać prywatnie.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
