13.01.2018, 22:19:21
(13.01.2018, 22:12:01)Ametyst Faradobus napisał(a): Przecież na sekretarzy stanu i tak się mówi "wiceminister".
Ale po co w takim dużym państwie odbierać kilku osobom stanowiska ministra? Po to, żeby inni mogli sobie dopisać tytuł superministra? To nonsens.
(13.01.2018, 22:02:25)Iwan Pietrow napisał(a): Ja jestem ciekaw, jakie są, dla Ciebie, Eddardzie, te "ważne" zadania? Nie podałeś żadnych konkretów. Zmiany organizacyjne w Rządzie były potrzebne, bo mieliśmy spore problemy z wyegzekwowaniem aktywności u ministrów. Teraz, tworząc tak naprawdę tylko dwa resorty, otwieramy furtkę dla bardziej zorganizowanej pracy - ministerstwa przejęły osoby najbardziej aktywne.
A może wynikało to z nieaktywności ministrów, a nie ze złej struktury organizacyjnej? A może Prezydent niezbyt dobrze delegował zadania? Przyczyn może być wiele, ale nie sądzę żeby była to kwestia organizacji.
I chyba nie powiesz, że Rząd nie ma żadnych ważnych zadań przed sobą? A jeśli chcesz żebym podał Ci przykład: gdzie dotyczy się debata dotycząca promocji i pozyskiwania nowych mieszkańców? Gdzie pisane są poradniki? Gdzie prasa? Co z frekwencją wyborczą? I wreszcie co z pozycją Bialenii, która kiedyś czołowała w rankingach, by teraz wahać się na granicy podium? To są poważne zadania przed którymi stoi Rząd - z pewnością nie jest to kwestia superminitertw i nazw dla urzędów.
Eddard Noqtern - Król-Senior Królestwa Hasselandu, IX Prezydent Republiki Bialeńskiej
Jeśli nie możesz robić rzeczy wielkich, rób małe rzeczy w wielki sposób.
Jeśli nie możesz robić rzeczy wielkich, rób małe rzeczy w wielki sposób.
