24.04.2018, 21:45:07
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.04.2018, 21:46:02 przez Tadeusz Krasnodębski.)
Przyjmuję projekt i wyznaczam 48-godzinną debatę, wymagana większość: 2/3.
Przede wszystkim proszę o poprawę błędów formalnych - nazwa nowelizowanej ustawy jest nieprawidłowa, a zmiana powinna być umieszczona w odpowiednim BBCode. W razie pytań służę pomocą.
Mam mieszane uczucia co do projektu. Nie uważam, aby przeznaczanie Wysp Przyjaźni pod cokolwiek związanego z wojskowością czy obronnością było dobrym pomysłem. Jak sama ich nazwa wskazuje, powinny być one raczej miejscem dialogu i współpracy, a nie wojen i konfliktów. Poza tym, czy przypadkiem Anatolia lub Anatola nie miały być w zamyśle terenami wojskowymi? Wydaje mi się, że tak, a w takiej sytuacji nie ma chyba sensu dublować poligonów.
Bialenia jest ogromnym państwem z wieloma nieużytkami. Wrzućmy wojsko tam, a Wyspy Przyjaźni niech zostaną miejscem przyjaznym.
Chyba zagłosuję przeciw. Poczekam jednak na argumentację innych Posłów i kontrargumenty wnioskodawcy.
Przede wszystkim proszę o poprawę błędów formalnych - nazwa nowelizowanej ustawy jest nieprawidłowa, a zmiana powinna być umieszczona w odpowiednim BBCode. W razie pytań służę pomocą.
Mam mieszane uczucia co do projektu. Nie uważam, aby przeznaczanie Wysp Przyjaźni pod cokolwiek związanego z wojskowością czy obronnością było dobrym pomysłem. Jak sama ich nazwa wskazuje, powinny być one raczej miejscem dialogu i współpracy, a nie wojen i konfliktów. Poza tym, czy przypadkiem Anatolia lub Anatola nie miały być w zamyśle terenami wojskowymi? Wydaje mi się, że tak, a w takiej sytuacji nie ma chyba sensu dublować poligonów.
Bialenia jest ogromnym państwem z wieloma nieużytkami. Wrzućmy wojsko tam, a Wyspy Przyjaźni niech zostaną miejscem przyjaznym.
Chyba zagłosuję przeciw. Poczekam jednak na argumentację innych Posłów i kontrargumenty wnioskodawcy.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
