Liczba postów: 2 030
Liczba wątków: 349
Dołączył: 31.05.2014
Chyba jednak nie myślę racjonalnie, bo nijak nie mogłem wywnioskować o co Panu chodziło ;D.
Cytat:To nie jest kwestia sprzeczności, przed ogłoszeniem rządowego stanowiska należy dogłębnie przebadać sprawę.
Najpierw myśleć potem działać, jakbym chciał aby Brodryjczycy tak pojmowali tę kwestię. Oj chyba nie pocienieniem był tego mówić :-X.
Już dalej nie oftopuję.
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
Liczba postów: 1 880
Liczba wątków: 151
Dołączył: 16.11.2013
Najpierw to dajcie panu premietowi dostęp do działów i forum.
/-/ Konstanty Jerzy wielki kniaź Michalski
Immanuel Kartografii Tamostosowanej
Rednacz Gazety Bialeńskiej
Liczba postów: 5 459
Liczba wątków: 662
Dołączył: 03.01.2014
Obawiam się, że jakiegoś specjalnego "stanowiska rządu" w sprawie Brodrii nie ma... Jakoś nie zostało to wyraźnie uznane za coś wartego takiego stanowiska. Widać mamy na głowie ważniejsze sprawy.
Oficjalnie to jest tak, że posiadamy ponoć stosunki dyplomatyczne choć nie mamy funkcjonujących w praktyce ambasad, a do tego w świetle naszego prawa istnieje traktat, który wbrew woli większości narzucił poprzedni Prezydent. Jednak jak sam chyba Waść widzisz po obu stronach nie ma woli jego przestrzegania... czyli faktycznie jest martwy zapis prawny.
W praktyce są osoby z Brodrii, które są tutaj mile widziane - jak Waści osoba i są osoby, których tutaj widzieć raczej ie chcemy czyli klony Grurina. Podobnie jest i u Was - Andrzej się u Was zadomowił, ale część z nas czyli np. ja (choć oczywiście nawet ne próbowałem na nowym forum FB konta otwierać) oraz przynajmniej dwóch innych mile widzianymi nie są (nie twierdzę, że bez przyczyny).
Po prostu dogadać się nie umiemy... to i faktycznie pewnie z czasem to trzeba rozwiązać tak, aby mieć poprawne stosunki dyplomaczne, a jednocześnie nie utrzymywać jakiś fikcji o przyjaźniach itd. - bo takowych nie ma, a jednocześnie same te pojęcia są dla wielu drażniące i w praktyce powodują pogłębianie się konfliktów. Czyli skutek tego niesławnego traktatu jest dokładnie odwrotny do zamierzonego. Wydaje mi się, że trzeba to zmienić. Lepsza chłodna obojętność niż narzucony wbrew woli większości traktat - bo ta obojętność przy zachowaniu poprawnych stosunków dyplomatycznych będzie mniej kontrowersyjna i konliktogenna niż fikcyjny traktat, który i tak wszyscy mają gdzieś.
Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.
Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.