Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
#1
Dyskusja wydzielona stąd: http://spolecznosc.bialenia.net.pl/index...pic=1651.0

Kolejna kwestia, którą faktycznie pominięto przy pośpiesznym przyjmowaniu nowej "prezydenckiej" konstytucji... Pamiętasz Andrzej jak dopominałem się o (stałego, a nie chwilowego) wiceprezydenta? Wtedy ponoć było to zbędne, a teraz po zastanowieniu się wychodzi problem.

Cytat:A system Polski moim zdaniem jest słaby (zamach bombowy podczas jakiejś ważnej uroczystości i przynajmniej przez kilka godzin (do wyboru nowego Marszałka Sejmu) jesteśmy bez głowy państwa).
Real niewiele nas obchodzi... ale w realu jest jeszcze Marszałek Senatu. Znowu w wirtualu nie ma "zamachów bombowych" - chyba, że "narracyjne" czyli to nam nie grozi.

Natomiast warto faktycznie ustalić kolejność przyjmowania obowiązków.

Mamy do tego Marszałka Parlamentu i Szefa Rządu, moim zdaniem w takiej właśnie kolejności.

(16.09.2014, 20:36:02)AndrzejSwarzewski link napisał(a): Proszę Wysoki Sąd o wskazanie osoby, która będzie pełnić obowiązki głowy państwa w przypadku podania się Prezydenta do dymisji lub śmierci Prezydenta.
Andrzej nie sądzę by ci się udało uzyskać opinię sądu... Dotychczasowy system nie działa poprawnie i ma takie zaległości, że się nie doczekasz raczej odpowiedzi - już szybciej wejdzie w życie nowa ustawa o sądownictwie.
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
#2
Cytat:Kolejna kwestia, którą faktycznie pominięto przy pośpiesznym przyjmowaniu nowej "prezydenckiej" konstytucji...
W starej, zdaje się, też nie było to ujęte.

Cytat:Natomiast warto faktycznie ustalić kolejność przyjmowania obowiązków.
Nie tylko kolejność, ale w ogóle samo przyjmowanie. Bo obecnie zostalibyśmy bez głowy państwa aż do czasu wyborów.

A czy wiceprezydent cokolwiek by rozwiązał to nie wiem, bo jak pisałem mogą być wątpliwości co do tego, czy kadencja wiceprezydenta trwa pomimo ustania kadencji prezydenta. Chyba, że rozdzielilibyśmy jakoś te urzędy, albo wybierali prezydenta od razu w pakiecie z wiceprezydentem, co zdaje się też proponowałeś w czasie jakiejś debaty.
N.N
Odpowiedz
#3
Cytat:A czy wiceprezydent cokolwiek by rozwiązał to nie wiem, bo jak pisałem mogą być wątpliwości co do tego, czy kadencja wiceprezydenta trwa pomimo ustania kadencji prezydenta. Chyba, że rozdzielilibyśmy jakoś te urzędy, albo wybierali prezydenta od razu w pakiecie z wiceprezydentem, co zdaje się też proponowałeś w czasie jakiejś debaty.
Cóż, powoływany jest na określony czas, więc do wyjaśnienia jest tylko, czym jest konstytucyjna "nieobecność Prezydenta", żeby to ustalić.
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Odpowiedz
#4
Hmmm, ale powoływany jest na określony czas w czasie trwania kadencji Prezydenta. Przecież Prezydent nie może powoływać Wiceprezydenta np. na cały rok, bo może powoływać tylko na czas swojej kadencji (a przynajmniej tak nakazuje logika), więc po zakończeniu kadencji prezydenta, moim zdaniem, kadencja wiceprezydenta też się kończy.
N.N
Odpowiedz
#5
Cytat:(a przynajmniej tak nakazuje logika)
Logika swoje, prawo swoje.
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Odpowiedz
#6
Czyli według Ciebie Martin może powołać wiceprezydenta, który będzie urzędował przez 10 lat?
N.N
Odpowiedz
#7
(16.09.2014, 21:19:04)AndrzejSwarzewski link napisał(a): Czyli według Ciebie Martin może powołać wiceprezydenta, który będzie urzędował przez 10 lat?
Teoretycznie, jeśli te 10 lat byłby wedle Konstytucji "nieobecny" (ujęte w cudzysłów, bo to kwestia do rozpatrzenia przez Sąd), to ma taką możliwość.
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Odpowiedz
#8
To paranoja trochę. Big Grin
"pełniącego obowiązki głowy państwa podczas jego nieobecności." Czyli podczas nieobecności głowy państwa. Prezydent przestaje być głową państwa po 9 tygodniach, więc nawet jeśli jego nieobecność będzie dłuższa, to nieobecność głowy państwa już niekoniecznie.
N.N
Odpowiedz
#9
(16.09.2014, 21:01:19)AndrzejSwarzewski link napisał(a): Chyba, że rozdzielilibyśmy jakoś te urzędy, albo wybierali prezydenta od razu w pakiecie z wiceprezydentem, co zdaje się też proponowałeś w czasie jakiejś debaty.
Dokładnie to proponowałem i to zasadniczo rozwiązywało by to omawiany problem... zawsze możemy wrócić do tego pomysłu i zapisać, że Prezydent powołuje na czas swojej kadencji wiceprezydenta (stałego, a nie na czas nieobecności). W sumie jak "system Prezydencki" to wiceprezydent jest całkiem logicznym rozwiązaniem.

Zresztą możemy temu wiceprezydentowi wymyślić jakieś sensowne obowiązki i w tym momencie jakieś ministerstwo stało by się zbędne...
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
#10
Co nie zmienia faktu, że dłuższa sukcesja władzy jest potrzebna.
Przykładowo:
1. Wiceprezydent
2. Marszałek Parlamentu
3. Premier
4. MSW
5. MSZ
N.N
Odpowiedz
#11
Ja myślałbym raczej o takiej sukcesji władzy:
1) Wiceprezydent
2) Premier
3) Marszałek Wojsk
4) Marszałek Parlamentu
5) Rada Narodowa składająca się z 3 najstarszych stażem obywateli podejmująca decyzje w imieniu władzy wykonawczej w sposób kolegialny.

Do rządu mogły by być powoływane różne osoby i nie zawsze mające wiedzę, i doświadczenie nt. sprawowania władzy. A nawet mające dobrą wolę i dobry zamiar wobec Republiki. Radę Ministrów (oprócz premiera) należy odsunąć od sukcesji w imię dobra i bezpieczeństwa Ojczyzny.

Piąta pozycja odnosi się bezpośrednio do mojej wizji przyszłego ustroju Bialenii - w skrócie mówiąc to ja tutaj nawiązuję już do systemu parlamentarno-komitetowego, który działa w Szwajcarii. Głową państwa jest kilkuosobowa Rada, zaś przewodniczy jej najstarszy stażem minister.
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz
#12
Marszałek Wojsk też nie musi mieć żadnego pojęcia o kierowaniu krajem. Nie mówiąc już o trzech najstarszych stażem obywatelach.
N.N
Odpowiedz
#13
Marszałek Wojsk jest najwyższym przedstawicielem wojskowym w Republice. Osoba piastująca to stanowisko musi nie tylko znać podstawy działania wojsk, taktyki i strategii, ale również musi wiedzieć jak kierować państwem w razie chaosu i anarchii oraz w przypadku stanu wojennego. Poza tym ta osoba to w pewnym sensie najwyższy przywódca obok Prezydenta. To on wydaje rozkazy swoim podległym towarzyszom broni, ustala rozmieszczenie wojsk i baz . Tu się Andrzeju grubo mylisz odnośnie Marszałka Sił Zbrojnych... W ogóle wątpię, aby Marszałkiem Wojska byłaby osoba kompletnie zielona odnośnie zarządzania krajem i nieogarnięta. To bardzo wbrew pozorom odpowiedzialne stanowisko w Państwie.

Co do najstarszych stażem obywateli - to właśnie Ci obywatele są głosem i duchem mikronacji. Są zapoznani z klimatem, z wewnętrznym działaniem Republiki i w razie potrzeby są w stanie się zjednoczyć, jeśli dzieli ich inna wizja i różne ideologie.
A co, jeśli taki Michnik (którego Andrzeju nie cierpisz) z racji sprawowania funkcji MSW zostanie głową państwa?
Istny burdel.
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz
#14
Hmmm, z Marszałkiem Wojsk rzeczywiście masz rację, powinien znaleźć się w sukcesji prezydenckiej. Ale nie podoba mi się idea kolektywnego sprawowania tego urzędu.

Natomiast co do Michnika, to lepsza taka głowa państwa, niż żadna.
N.N
Odpowiedz
#15
Cytat:Ale nie podoba mi się idea kolektywnego sprawowania tego urzędu.

Pewna ostateczność, niż na siłę wciskanie urzędów w sukcesję.
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz
#16
Skoro wszyscy to wszyscy... jak też swoją propozycję dołożę:

Początek - to jestem, zgodny z Andrzejem czyli:

1. Wiceprezydent
2. Marszałek Parlamentu
3. Premier

... natomiast jeżeli tych osób zabraknie (znikną czterej w politycznej "czapki") to jesteśmy prawdopodobnie w sytuacji ciężkiego kryzysu i faktycznie wtedy optuję za sytuacją, że władzę przyjmuje Dowódca Sił Zbrojnych... czyli

4. Dowódca Sił Zbrojnych

Jeżeli i jego zabraknie to kolejno posłowie z największym stażem w państwie (jednoosobowo). Poseł to jednak jest wybierany przez naród, a ministrowie to nominacje czasem z przypadku (bo nie ma chętnych itd.).
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
#17
Podoba mi się ta wizja z posłami, kolejno według stażu.

Natomiast przypominam, że aby Wiceprezydent miał taką możliwość, to trzeba określić prawnie jego rolę i uznać go za osobny urząd, a nie tylko zastępcę prezydenta.
+Należy zaznaczyć, czy Wiceprezydent będzie kierował krajem tylko do przyspieszonych wyborów, czy do końca danej kadencji prezydenckiej?
N.N
Odpowiedz
#18
Ja z kolei interpetuje obecne prawo ze wiceprezydent rzadzi tak dlugo jak trwa kadencja jego prezydenta. Wiec mmoja propozycha to:
1. Marszalek Sejmu
2. Premier
3. Sędzia (ten jeden wszechmocny powolywany najnowsza ustawa)
4. Marszalek Sil Zbrojnych
5. Prezes Policji
6. MSW
7. MSZ
8. Namiestnik Polesia/Wyspy Bialeni
9. Prezes BIW

Dziewieciostopniowa chyba wystarczy?

PS: Pomysly z rzadem kolegialnym, i poslami wg stazy wydaja mi sie nienajlepsze, szczagolnie drugi jest taki jakis dziwny i trudny do organizacji.
[i]Maria von Primisz
[Obrazek: DGS1nKB.png]
II Prezydent Republiki Bialenii
Premier IV i V Kadencji    Poseł IV, V i VI, VII, IX Kadencji
Trener Galacticos Wolnograd, najbardziej utytułowanego klubu sportowego w Republice
Odpowiedz
#19
(16.09.2014, 21:35:22)AndrzejSwarzewski link napisał(a): (...)
4. MSW
5. MSZ
(17.09.2014, 02:50:42)MvP link napisał(a): (..)
6. MSW
7. MSZ
(...)
Nie uważacie, że sukcesja ministerialna to jednak chybiony pomysł? Przecież premier/prezydent nie musi ich powoływać. Jak dla mnie to:
1. Prezydent.
2. Marszałek Sejmu.
3. Sędzia (wg najnowszej ustawy).
4. Marszałek Sił Zbrojnych.
5. Prezes Policji.
6. Prezes BIW.

Andrzeju, projekt obywatelski, czy ktoś za Ciebie ma wnieść?
(–) Kristian Arped
Odpowiedz
#20
(17.09.2014, 07:36:36)Kristian Iversen link napisał(a): Andrzeju, projekt obywatelski, czy ktoś za Ciebie ma wnieść?

Kristian... wstrzymajmy się nieco, bo to już druga poprawka do Konstytucji, której niedociągnięcia zauważył Andrzej, chyba lepiej będzie to dać zbiorczo? Jeszcze przejrzyjmy ten dokument czy czegoś nie warto przy okazji poprawić.
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: