Liczba postów: 1 531
Liczba wątków: 229
Dołączył: 16.11.2013
04.12.2014, 20:43:31
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.12.2014, 20:49:29 przez Jan Kaniewski.)
Popatrz chociażby na moje działania Tomaszu w tym kierunku. Program integralistyczny w którym sprawa oddania obywatelom wpływu faktycznego była bardzo ważna. Nie było ministerstw oprócz jednego ministerstwa spraw zagranicznych. Uwarzam dalej, że bardziej hamowały potencjał społeczeństwa niż go rozwijały. Co do kompetencji prezydenckich to sądzę, że obecny model jest dobry bo każdy kto go pełni może wybrać formę do jakiej się przed wyborcami zobowiąże.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.
(-) Jan Kaniewski
Liczba postów: 10 222
Liczba wątków: 986
Dołączył: 15.11.2013
(04.12.2014, 15:37:20)Tomasz Rabotowicz link napisał(a): Mikronacje to zabawa zespołowa. Cały czas zachwalamy się jaką to jesteśmy Republiką a większość osób chce by prezydent był w praktyce królem tylko wybieranym co jakiś czas.
Nie chodzi o "króla". Po prostu nie doceniasz roli lidera, która jest niezbędna w większości dziedzin życia. Żadna społeczność nie składa się tylko z osób, które same mają pomysł na to, co robić i same to robią oraz czerpią satysfakcję z własnych działań.
Już abstrahuję od nieznajomości definicji republiki. Republika to ustrój polityczny, w którym władza jest sprawowana przez organ wyłoniony w wyniku wyborów na określony czas.
Ja też nie jestem zwolennikiem jakiegoś autorytaryzmu, aczkolwiek jeśli ktoś chce zostać prezydentem, to powinien mieć plan na swoje działania. I to większy, niż odebranie sobie wszystkich uprawnień.
N.N