Zawiadomienie o Brytanii
#21
(13.04.2015, 22:07:46)AndrzejSwarzewski link napisał(a): Mogę poznać kodeks tych zasad? Smile Z tego co pamiętam, to markiz Noqtern był zainteresowany stworzeniem międzynarodowego trybunału i organizacji, która polubownie załatwiałaby konflikty. A kraje najgłośniej teraz krzyczące nie zrobiły nic w kierunku uporządkowania polityki międzynarodowej... Smile
Zasady międzynarodowe co do lokowania się na ziemiach niczyich, przynajmniej od czasów mapy Zeppa do momentu kiedy ja zaprzestałem ją prowadzić wymagały co najmniej zgody najbliższych sąsiadów zajmowanych ziem. Część kontynentów stosowała ponadto własne, ostrzejsze kryteria - na Vaarlandzie i Orientyce wymagana była zgoda wszystkich krajów kontynentu (co do Orientyki to zasadę tę wprowadziło UKW, ale utrzymała się ona w mocy nawet po zakończeniu istnienia tej organizacji - była stosowana np. przy lokowaniu Brytanii na terenie dawnej brugijskiej Mersji, którym jeszcze jako dysponent mapy, zarządzałem).

Ja bym powiedział tak - obecne Hasselandzkie jęki o trybunałach i pokojowych organizacjach są pustosłowiem w obliczu agresji na Solardię, podejrzanego "przejęcia" Brytanii i chamskiej aneksji ziem niczyich. To trochę tak, jakby podpalać komuś dom i narzekać, że nikt nie chciał zorganizować ochotniczej straży pożarnej.
{~} Prezerwatyw Tradycja Radziecki
Odpowiedz
#22
(14.04.2015, 18:38:30)PrezerwatywTradycja link napisał(a): Ja bym powiedział tak - obecne Hasselandzkie jęki o trybunałach i pokojowych organizacjach są pustosłowiem w obliczu agresji na Solardię, podejrzanego "przejęcia" Brytanii i chamskiej aneksji ziem niczyich. To trochę tak, jakby podpalać komuś dom i narzekać, że nikt nie chciał zorganizować ochotniczej straży pożarnej.

Przypomnę, że Hasseland proponował ich powołanie jeszcze przed całym tym zamieszaniem, we wrześniu lub październiku 2014 r. Wink
(–) Kristian Arped
Odpowiedz
#23
(14.04.2015, 19:01:51)Kristian Iversen link napisał(a): Przypomnę, że Hasseland proponował ich powołanie jeszcze przed całym tym zamieszaniem, we wrześniu lub październiku 2014 r. Wink

Czyli to jest tak jakby podpalić komuś chatę, w zemście za niepowołanie straży ochotniczej? Big Grin
~Sukces IRC #bialenia (serwer: irc.mizure.net port: 6667)
Odpowiedz
#24
(14.04.2015, 19:06:10)Zdzisław Marlena Pytkiewicz link napisał(a): Czyli to jest tak jakby podpalić komuś chatę, w zemście za niepowołanie straży ochotniczej? Big Grin

Nie. Jeżeli Hasseland chciał odzyskać/podbić/łotewa, to chciał to na początku zrobić poprzez organizację międzynarodowe... no ale skoro większość się wypięła na szczyt w angemont, to co poradzić.
(–) Kristian Arped
Odpowiedz
#25
Ba, Zjednoczone Socjalistyczne Królestwo Hirshbergii i Weerlandu również uszanowało ten prastary obyczaj: uzyskaliśmy zgodę wszystkich uznawanych przez nas za żywe państw Orientyki.
DR NET. Ametyst Faradobus PROF. UB
BARDZO WSPANIAŁY KRÓL HIRSCHBERGII I WEERLADU
KNIAŹ NA MECHANICACH, METROPOLITA TEMESZGADZKI
[img=0x89]https://spolecznosc.bialenia.org.pl/attachment.php?aid=6921[/img]
Odpowiedz
#26
Najwygodniejszy jest tzw. Manewr S****cki, tj. jednostronne uznanie mikronacji, które się z nami nie zgadzają za martwe. Może Klonoland na czele z tow. de Zaym, tow. de Zaym i tow. de Zaym go wykorzysta?  Wink
~Sukces IRC #bialenia (serwer: irc.mizure.net port: 6667)
Odpowiedz
#27
Ale tak generalnie rzecz biorąc, skoro pojawiają się takie wybryki, być może faktem jest, że państwa Orientyki powinny ponownie spisać zasady dotyczące zajmowania ziem niczyich. Skoro dżentelmeńskie porozumienia i przyjęte powszechnie obyczaje już nie wystarczają do powstrzymywania pixelkriegów, widać faktycznie potrzeba niektórym machać przed nosem kawałkiem papieru. Co nie zmienia faktu niesłuszności w/w podziału.

I o ile jeszcze w przypadku Hirshbergii i Weerlandu można by mieć najmniej zarzutów, bo mówimy o zajęciu terenów przy własnych granicach (choć i tak przynajmniej Austro-Węgry powinny zgodę wyrazić), o tyle ekspansja mikroskopijnego Hasselandu na takie terytoria, a także zablokowanej w głębi lądu Rotrii wydaje się być żartem.

Cytat:Najwygodniejszy jest tzw. Manewr S****cki, tj. jednostronne uznanie mikronacji, które się z nami nie zgadzają za martwe.
\
Tow. Pytkiewicz, tak próbowali - na pierwszych mapach podziału widać że podzielone miały być także ziemie Winktown ;-)
{~} Prezerwatyw Tradycja Radziecki
Odpowiedz
#28
(14.04.2015, 19:25:09)Zdzisław Marlena Pytkiewicz link napisał(a): Najwygodniejszy jest tzw. Manewr S****cki, tj. jednostronne uznanie mikronacji, które się z nami nie zgadzają za martwe. Może Klonoland na czele z tow. de Zaym, tow. de Zaym i tow. de Zaym go wykorzysta?  Wink

Heh. Król-Senior na czele Hasselandu? Do tego jako towarzysz? Ciekawe. Szkoda, że ani trochę prawdziwe.
Eddard Noqtern - Król-Senior Królestwa Hasselandu, IX Prezydent Republiki Bialeńskiej
Jeśli nie możesz robić rzeczy wielkich, rób małe rzeczy w wielki sposób.
Odpowiedz
#29
(14.04.2015, 19:41:50)Eddard Noqtern link napisał(a): Heh. Król-Senior na czele Hasselandu? Do tego jako towarzysz? Ciekawe. Szkoda, że ani trochę prawdziwe.

Towarzysz de Zaym w pełni kontrolował Hasseland od chwili jego odtworzenia i będzie to robił do swojej v - śmierci, a nawet dłużej (Morthensen v. 2.0).
~Sukces IRC #bialenia (serwer: irc.mizure.net port: 6667)
Odpowiedz
#30
Prosiłbym o szacunek dla jednego z najbardziej zasłużonych działaczy mikroświata i powstrzymanie się od nieprawdziwych oskarżeń o kloning, który rzekomo ma obecnie występować w Hasselandzie. Niekulturalnym jest wejść komuś do domu tylko po to,aby obrażać przyjaciół gospodarza.
N.N
Odpowiedz
#31
Z tym jednym z najbardziej zasłużonych lekka przesada.  Nie zgodzę się z wyrażoną opinią o klonach,  acz wydaje mi się,  że bez klonowania to nie ma raczej szans żeby oni te tereny zagospodarowali Wink

Obawiam się,  że tow. Zaym w chwili obecnej jest w pewnym stopniu zakładnikiem nordackiego stylu polityki obecnego władcy, ale musi go popierać,  bo inaczej hasselandzki wagonik się wykolei. A może szczerze popiera tą politykę - to jednak kładbym na karb jego zmęczenia i braku refleksji względem obecnego Mikroświata.
{~} Prezerwatyw Tradycja Radziecki
Odpowiedz
#32
Cytat:Z tym jednym z najbardziej zasłużonych lekka przesada.
No to już kwestia bardziej subiektywna, ale wielu bardziej zasłużonych wymienić bym nie potrafił.
N.N
Odpowiedz
#33
(15.04.2015, 13:13:06)PrezerwatywTradycja link napisał(a): Z tym jednym z najbardziej zasłużonych lekka przesada.  Nie zgodzę się z wyrażoną opinią o klonach,  acz wydaje mi się,  że bez klonowania to nie ma raczej szans żeby oni te tereny zagospodarowali Wink

Obawiam się,  że tow. Zaym w chwili obecnej jest w pewnym stopniu zakładnikiem nordackiego stylu polityki obecnego władcy, ale musi go popierać,  bo inaczej hasselandzki wagonik się wykolei. A może szczerze popiera tą politykę - to jednak kładbym na karb jego zmęczenia i braku refleksji względem obecnego Mikroświata.

Szanowny Panie Radziecki,

proponuję powstrzymać się od takich komentarzy. Królestwo Hasselandu nie popiera stosowania multikont w celu "rozwoju" państwa. Po raz kolejny powtarzam, iż pod Konwencją podpisy złożyła większość państw Orientyki. Oznacza to, iż owa większość w tamtym momencie zaakceptowała postanowienia i zezwoliła na podział ziem niczyich. Bawi mnie to, iż na dzień dzisiejszy największy lament podnoszą osoby lub państwa, które nie brały bezpośredniego udziału w rozmowach w Kaharonei. Proszę również Szanownego Pana o to, aby nie martwił się tematem zagospodarowania nowych ziem przez KH. Z moich obserwacji wynika, iż Mandragorat Wandystanu ma własne problemy aktywnościowe i ludnościowe. Czasami odnoszę wrażenie, iż Królestwo Hasselandu jest jedynym elementem, który oddziałuje na jakąkolwiek aktywność w tym jakże...nietypowym państwie.
(-) Iwan Iwanowicz I Pietrow
Car Brodrii
Prezes Policji Krajowej

[Obrazek: iwamini.png?w=960]
Odpowiedz
#34
Policja czuwa nad tym wątkiem zdwojonymi siłami.
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Odpowiedz
#35
(15.04.2015, 17:15:27)Iwan Iwanowicz link napisał(a): Szanowny Panie Radziecki,

proponuję powstrzymać się od takich komentarzy. Królestwo Hasselandu nie popiera stosowania multikont w celu "rozwoju" państwa. Po raz kolejny powtarzam, iż pod Konwencją podpisy złożyła większość państw Orientyki. Oznacza to, iż owa większość w tamtym momencie zaakceptowała postanowienia i zezwoliła na podział ziem niczyich. Bawi mnie to, iż na dzień dzisiejszy największy lament podnoszą osoby lub państwa, które nie brały bezpośredniego udziału w rozmowach w Kaharonei. Proszę również Szanownego Pana o to, aby nie martwił się tematem zagospodarowania nowych ziem przez KH. Z moich obserwacji wynika, iż Mandragorat Wandystanu ma własne problemy aktywnościowe i ludnościowe. Czasami odnoszę wrażenie, iż Królestwo Hasselandu jest jedynym elementem, który oddziałuje na jakąkolwiek aktywność w tym jakże...nietypowym państwie.

Akurat, towarzyszu Iwanowicz, temat Hasselandu nie jest zbyt często w Wandystanie poruszany, a jedynie kilkoro wandejczyków (w tym ja) porusza ten temat na zagranicznych forach. Nie przeczę, że Wandystan ma problemy z aktywnością, jednak w celu jej ratowania nie uciekamy się do typowego, jojonacyjnego kloningu, jak miało to miejsce w Hasselandzie. Poza tym wandejczycy w tym trudnym okresie bardziej skupiają się na istotnych dla naszego państwa kwestiach, a nie na budowaniu pikselowego imperium.

Tak na marginesie. Z tego co czytałem na forum MAW takie zmiany terytoriów powinny zaakceptować wszystkie państwa na kontynencie, a nie jedynie większość z nich. Jednak tutaj mogę się mylić, więc przepraszam towarzysza, jeśli plotę głupoty.
~Sukces IRC #bialenia (serwer: irc.mizure.net port: 6667)
Odpowiedz
#36
(15.04.2015, 17:15:27)Iwan Iwanowicz link napisał(a): Szanowny Panie Radziecki,
Towarzyszu Iwanowicz,
Cytat:proponuję powstrzymać się od takich komentarzy. Królestwo Hasselandu nie popiera stosowania multikont w celu "rozwoju" państwa.
Proponuję ogarnąć takie pojęcia jak sarkazm. Jak powiedziałem wyżej - nie zgadzam się z oskarżeniem o kloning w chwili obecnej. Natomiast podtrzymuję swoją opinię, że hasselandzkie deklaracje o aktywizacji zagarniętych ziem są obietnicami bez pokrycia. Hasseland nie ma dość potencjału ludnościowego.

Cytat:Po raz kolejny powtarzam, iż pod Konwencją podpisy złożyła większość państw Orientyki.
Policzmy... Surmenia,  Hasseland,  Rotria i Trizondal. Cztery. Austro-Węgry, Winktown, Elderland i Hirsbergia-Weerland nie.  Też cztery. Czyli nie większość,  a równo połowa.  A jakby doliczyć nie przez wszystkich uznawaną,  ale obecną na kontynencie Ciprofloksję, to mamy nawet mniejszość. Czy Towarzysz Król liczy inaczej?

Cytat:Bawi mnie to, iż na dzień dzisiejszy największy lament podnoszą osoby lub państwa, które nie brały bezpośredniego udziału w rozmowach w Kaharonei.
No tak,  to przecież dziwne,  że ktoś kogo dotyczą podjęte decyzje, a kto nie został zaproszony do udziału w podejmowaniu decyzji ma o to pretensje.  Przecież gdyby ktoś zwołał konferencję i ustalił na przykład że Razuri i Zegisa zostaną otoczone lądem który zajmie ktoś inny,  to jako niezaproszony Towarzysz Król wcale by nie protestował?

Cytat:Czasami odnoszę wrażenie, iż Królestwo Hasselandu jest jedynym elementem, który oddziałuje na jakąkolwiek aktywność w tym jakże...nietypowym państwie.
Cóż,  mawiają że ignorancja jest przywilejem Królów.
{~} Prezerwatyw Tradycja Radziecki
Odpowiedz
#37
Cytat:Towarzyszu Iwanowicz,

Szanowny Panie Radziecki,

jeżeli już to "Towarzyszu Romanow". Jeżeli Szanowny Pan chce być bardzo dokładny, to powinno być "Towarzyszu Romanow-Phillips-Mountbatten-Windsor"

Cytat:Proponuję ogarnąć takie pojęcia jak sarkazm. Jak powiedziałem wyżej - nie zgadzam się z oskarżeniem o kloning w chwili obecnej. Natomiast podtrzymuję swoją opinię, że hasselandzkie deklaracje o aktywizacji zagarniętych ziem są obietnicami bez pokrycia. Hasseland nie ma dość potencjału ludnościowego.

Być może potencjału ludnościowego brakuje, jednakże nie brakuje chęci i zaangażowania. Tak jak powiedziałem wcześniej, proszę się tą sprawą nie martwić.
Cytat:Policzmy... Surmenia,  Hasseland,  Rotria i Trizondal. Cztery. Austro-Węgry, Winktown, Elderland i Hirsbergia-Weerland nie.  Też cztery. Czyli nie większość,  a równo połowa.  A jakby doliczyć nie przez wszystkich uznawaną,  ale obecną na kontynencie Ciprofloksję, to mamy nawet mniejszość. Czy Towarzysz Król liczy inaczej?

Nie zmienia to jednak faktu, iż ZSKHiW popiera podział ziem - voilà: http://hasseland.eu/forum/viewtopic.php?f=95&t=978

Cytat:No tak,  to przecież dziwne,  że ktoś kogo dotyczą podjęte decyzje, a kto nie został zaproszony do udziału w podejmowaniu decyzji ma o to pretensje.  Przecież gdyby ktoś zwołał konferencję i ustalił na przykład że Razuri i Zegisa zostaną otoczone lądem który zajmie ktoś inny,  to jako niezaproszony Towarzysz Król wcale by nie protestował?

Panowie z Winktown prowadzą politykę zagraniczną w iście japońskim stylu (oczywiście mam na myśli politykę do XIX wieku). Nie moją winą jest, iż dzięki swojej polityce zostali zapomniani przez świat.

Cytat:Cóż,  mawiają że ignorancja jest przywilejem Królów.

Dominus Noster Ivanus!
(-) Iwan Iwanowicz I Pietrow
Car Brodrii
Prezes Policji Krajowej

[Obrazek: iwamini.png?w=960]
Odpowiedz
#38
(15.04.2015, 19:25:36)Iwan Iwanowicz link napisał(a): jeżeli już to "Towarzyszu Romanow". Jeżeli Szanowny Pan chce być bardzo dokładny, to powinno być "Towarzyszu Romanow-Phillips-Mountbatten-Windsor"
Wstydzicie się swojego 'otczestwa?

BTW słyszałem, że w Hasselandzie używanie realnych nazwisk nie jest mile widziane. Rozumiem, że z kolei zabieranie ich realnym osobom/rodzinom jest już jak najbardziej w porządku? Cóż, a mówi się że mikronacje to rozrywka dla ludzi z wyobraźnią Smile

Cytat:Być może potencjału ludnościowego brakuje, jednakże nie brakuje chęci i zaangażowania. Tak jak powiedziałem wcześniej, proszę się tą sprawą nie martwić.
Nie martwię się, bo wątpliwe "panowanie" Hasselandu nad tymi ziemiami skończy się wraz z kolejnym Kongresem Orientyki - takim, w którym wezmą udział wszystkie państwa Orientyki, a nie tylko te wybrane. Na waszym miejscu zastanawiałbym się już jak wykorzystać chęci i zaangażowanie na już posiadanych ziemiach.

Cytat:Nie zmienia to jednak faktu, iż ZSKHiW popiera podział ziem - voilà: http://hasseland.eu/forum/viewtopic.php?f=95&t=978
Za to Trizondal już nie popiera, co nadal dawałoby ten sam wynik. Zresztą jak może doczytać Towarzysz kilka postów wyżej, tow. Ametyst wyraził wątpliwość co do niestosowania zwyczaju powszechnej zgody co do zajmowania nowych ziem na Orientyce. Tego tematu jakoś wolicie unikać, ciekawe dlaczego.

Cytat:Panowie z Winktown prowadzą politykę zagraniczną w iście japońskim stylu (oczywiście mam na myśli politykę do XIX wieku). Nie moją winą jest, iż dzięki swojej polityce zostali zapomniani przez świat.
Myślę, że z kolei Hasseland doskonale ilustruje politykę Japonii końca XIX i pierwszego czterdziestolecia XX wieku. Może trochę pokracznie i na poziomie około przedszkolnym, ale zawsze.
{~} Prezerwatyw Tradycja Radziecki
Odpowiedz
#39
(15.04.2015, 20:29:44)PrezerwatywTradycja link napisał(a): Myślę, że z kolei Hasseland doskonale ilustruje politykę Japonii końca XIX i pierwszego czterdziestolecia XX wieku. Może trochę pokracznie i na poziomie około przedszkolnym, ale zawsze.

W moim mniemaniu polityka manewrów wojskowych i mobilizacji przy granicach austro-węgierskiej i trizondalskiej to jakoby zachowanie Hitlera w '39. Małymi kroczkami do wielkiej afery. Ciągłe prowokacje i walki np. z Winktown to ukazują.
Jego Wielkoksiążeca i Arcykatolicka Mość,
Karol II Wawrzyniec kardynał de Medici i Zep 
Prymas Bialeński, Cysorz Kościelny,
Pan na włościach rotryjskich w Bialenii
[Obrazek: 2w3GR.png]

Odpowiedz
#40
Cytat:BTW słyszałem, że w Hasselandzie używanie realnych nazwisk nie jest mile widziane. Rozumiem, że z kolei zabieranie ich realnym osobom/rodzinom jest już jak najbardziej w porządku? Cóż, a mówi się że mikronacje to rozrywka dla ludzi z wyobraźnią Smile

Nigdy nie słyszałem o tym, iż w Hasselandzie używanie realnych nazwisk nie jest mile widziane. Owszem, mikronacje to rozrywka dla ludzi z wyobraźnią, również dla tych, którzy tę wyobraźnię mają odwróconą do góry nogami. Pokazuje to chociażby twór jakim się brzydzę, a mianowicie Wandystan.

Cytat:Nie martwię się, bo wątpliwe "panowanie" Hasselandu nad tymi ziemiami skończy się wraz z kolejnym Kongresem Orientyki - takim, w którym wezmą udział wszystkie państwa Orientyki, a nie tylko te wybrane. Na waszym miejscu zastanawiałbym się już jak wykorzystać chęci i zaangażowanie na już posiadanych ziemiach.

Szanowny Panie Radziecki, co raz zostało przez Hasseland przejęte, nie zostanie już oddane.

Cytat:Myślę, że z kolei Hasseland doskonale ilustruje politykę Japonii końca XIX i pierwszego czterdziestolecia XX wieku. Może trochę pokracznie i na poziomie około przedszkolnym, ale zawsze.
Jakże ja uwielbiam te nieudolne porównania tworzone przez Towarzysza. Z drugiej strony, to nie spodziewam się nic więcej po obywatelu Wandystanu.
Cytat:W moim mniemaniu polityka manewrów wojskowych i mobilizacji przy granicach austro-węgierskiej i trizondalskiej to jakoby zachowanie Hitlera w '39. Małymi kroczkami do wielkiej afery. Ciągłe prowokacje i walki np. z Winktown to ukazują.

My tylko potwierdzamy swoje panowanie w obu regionach, WKM. Lubimy ciekawą narrację... Pragnę natomiast zaznaczyć, iż to Winktown pierwsze zdecydowało się na otwarcie ognia.

P.S. Zbrojne podporządkowanie Rotrii jest zupełnie akceptowalne? To już nie jest działanie à la Adolf Hitler?
(-) Iwan Iwanowicz I Pietrow
Car Brodrii
Prezes Policji Krajowej

[Obrazek: iwamini.png?w=960]
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości