Zrzeczenie się
#41
(14.03.2016, 20:49:33)Irmina link napisał(a): Bialeńczycy,

Przyglądam się tej sprawie powiem Wam szczerze z nutką niepokoju. Przecież od zawsze budowaliście silny naród, zdolny przenosić góry. I z takim obrazem w głowie, przybyłam do Bialeni. Obraz ten trwał i trwał aż do dzisiaj, kiedy po przegranych wyborach okazało się, że niby wybory zostały sfłaszowane. Gdzie tutaj jest zgodność Bialeni? Gdzie dążenie obywateli do załagodzenia konfiliktu. Ktoś może powiedzieć, ze ja się nie znam, nie wiem o co chodzi itd. Tak macie rację nie wiem, ale z punktu obserwatora, robicie z igły widły. Wystarczyło napisać oświadczenie co się stało, dlaczego itd a nie pierniczenie o chopine i dalsze wywody co by było gdyby. Ja kochani moim skromnym zdaniem zamknęła bym ten wątek i jeśli chcecie wyborów ponownych ogłosiła a nie ciągnęła to wszystko. Po co? Po co tracicie energie i czas, które są potrzebne Wam do walki o fotel prezydencki? Na tym się trzeba skupić, a nie na tym co się stało. Jak to mówią nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem lub musztarda po obiedzie. Połączcie siły i niech Bialenia znów stanie się silna. Niech nie będzie podziału na Królestwo Hasselandu, Carstwo Brodryjskie, Pryncypat Lahazydii. Dzisiaj powinniście być jedno.
Pamiętajcie o tym. Zgoda buduje a niezgoda rujnuje.

Pozdrawiam

Częściowo się zgadzam, ale tylko częściowo. Po pierwsze - gdyby sprawa rzeczywiście była taka prosta, to postąpilibyśmy według najprostszego, najsprawniejszego sposobu. Pole naszego działania wyznacza jednak prawo, a konkretnie poszczególne dokumenty prawne, obowiązujące na terytorium Bialenii. Nie można ot tak zorganizować wyborów prezydenckich - do tego, Szanowna Irmino, potrzebny jest Marszałek Parlamentu.
Po drugie - niezupełnie jest tak, że musi i ma zniknąć podział na Brodrię, Hasseland i Bialenię. Co więcej, posunąłbym się do stwierdzenia, że taki podział mimo wszystko musi istnieć. Takie mieszanie się państw w jednolitą całość przyniosłoby nam jeszcze więcej sporów niż teraz. Bialenia musi rozumieć swoją różnorodność - akceptować ją i nie niszczyć jej.
Frederick Martin Hufflepuff
______________________________
polityk, dziennikarz, ojciec-założyciel Santanii i Burgii, Wicemarszałek Parlamentu RB, redaktor naczelny gazety "wBialenii", dyrektor Bialeńskiego Ośrodka Badania Opinii Publicznej, Delegat Główny Bialenii przy MUP, były Wiceprezydent Bialenii, były Lider i Wicelider partii Wspólnota Rozwoju, były Wiceminister i Minister Kultury i Sportu, były Marszałek Parlamentu XIX i XXIV Kadencji, były Wiceminister Edukacji Narodowej, były kandydat na stanowisko prezydenta Republiki Bialeńskiej
Więcej tutaj
Odpowiedz
#42
(14.03.2016, 21:18:37)Frederick Hufflepuff link napisał(a): [quote author=Irmina link=topic=4621.msg40988#msg40988 date=1457981373]
Bialeńczycy,

Przyglądam się tej sprawie powiem Wam szczerze z nutką niepokoju. Przecież od zawsze budowaliście silny naród, zdolny przenosić góry. I z takim obrazem w głowie, przybyłam do Bialeni. Obraz ten trwał i trwał aż do dzisiaj, kiedy po przegranych wyborach okazało się, że niby wybory zostały sfłaszowane. Gdzie tutaj jest zgodność Bialeni? Gdzie dążenie obywateli do załagodzenia konfiliktu. Ktoś może powiedzieć, ze ja się nie znam, nie wiem o co chodzi itd. Tak macie rację nie wiem, ale z punktu obserwatora, robicie z igły widły. Wystarczyło napisać oświadczenie co się stało, dlaczego itd a nie pierniczenie o chopine i dalsze wywody co by było gdyby. Ja kochani moim skromnym zdaniem zamknęła bym ten wątek i jeśli chcecie wyborów ponownych ogłosiła a nie ciągnęła to wszystko. Po co? Po co tracicie energie i czas, które są potrzebne Wam do walki o fotel prezydencki? Na tym się trzeba skupić, a nie na tym co się stało. Jak to mówią nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem lub musztarda po obiedzie. Połączcie siły i niech Bialenia znów stanie się silna. Niech nie będzie podziału na Królestwo Hasselandu, Carstwo Brodryjskie, Pryncypat Lahazydii. Dzisiaj powinniście być jedno.
Pamiętajcie o tym. Zgoda buduje a niezgoda rujnuje.

Pozdrawiam

Częściowo się zgadzam, ale tylko częściowo. Po pierwsze - gdyby sprawa rzeczywiście była taka prosta, to postąpilibyśmy według najprostszego, najsprawniejszego sposobu. Pole naszego działania wyznacza jednak prawo, a konkretnie poszczególne dokumenty prawne, obowiązujące na terytorium Bialenii. Nie można ot tak zorganizować wyborów prezydenckich - do tego, Szanowna Irmino, potrzebny jest Marszałek Parlamentu.
Po drugie - niezupełnie jest tak, że musi i ma zniknąć podział na Brodrię, Hasseland i Bialenię. Co więcej, posunąłbym się do stwierdzenia, że taki podział mimo wszystko musi istnieć. Takie mieszanie się państw w jednolitą całość przyniosłoby nam jeszcze więcej sporów niż teraz. Bialenia musi rozumieć swoją różnorodność - akceptować ją i nie niszczyć jej.
[/quote]

Szanowny Panie,

Ale ja nie mówię, że ma nastąpić "zbliżenie", a nawet połączenie tych trzech regionów, które sprawiają, że Republika Bialeńska jest tak różnorodna. Nie musi znikać podział, tylko uważam, że wyciąganie spraw z przeszłości nie sprawia, ze będzie nowy Prezydent, ogłosicie nowe wybory, a i też rozwodzenie się kto zawiódł itd. Mnie chodziło Szanowny Panie, o to, że podczas łagodzenia konfliktu powinno dojść do zjednoczenia się wszystkich stron. Ja nie karze się wam miziać i słodzić sobie, ja po prostu mówię, że o wiele lepiej by było, gdybyście zamiast się kłócić, opanowali to, zamknęli wątek i ogłosili ponowne wybory.

Co do Marszałka Parlamentu wystarczy go wybrać i niech on ogłosi. A jak nie to znaleźć osobę, która go może zastąpić. Proste i logiczne? Chyba, że ja się na tym nie znam.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#43
Pani Irmino: podpisuję się obiema rękami!...
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Odpowiedz
#44
Dziękuje serdecznie Królu-Seniorze Smile
Odpowiedz
#45
Panno Irmino także się podpisuję!
Пётр Иванович Петров
Pułkownik Carskich Sił Zbrojnych
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości