VII Uroczysta Kolacja Czwartkowa z Królem
#1
[size=18pt]Szanowni Obywatele,
Wielmożni Goście,
[/size]
[Obrazek: herb.jpg]

[justify][size=18pt]W dniu dzisiejszym, w sobotę 27 marca po raz siódmy odbędzie się Kolacja Czwartkowa z Królem. Niestety kolacja nie mogła odbyć się w czwartek, z powodu mojej nieobecności tego dnia w Królestwie Hasselandu. Uroczysta kolacja rozpocznie się o godzinie 20:00. Wszystko odbywać się będzie poprzez forum, będę jednak również dostępny na PW. Kolacja połączona będzie z obchodami Wielkanocy w naszym Królestwie.

Kolacja rozpocznie się moim krótkim przemówieniem - podsumowaniem ubiegłego tygodnia oraz przedstawieniem planów na przyszły okres. Po przemówieniu nastąpi symboliczne podzielenie się jajkiem  wielkanocnym. W trakcie kolacji, każdy będzie mógł zadać mi dowolne pytanie lub wypowiedzieć się na dowolny temat.

Dzisiejsza kolacja odbędzie się w Pałacu Królewskim w Angeomnt - po raz pierwszy od miesiąca wracamy z kolacją do stolicy Królestwa Hasselandu, aby razem ze wszystkimi obywatelami świętować Wielkanoc.

Serdecznie zapraszam na nią wszystkich mieszkańców miasta i okolic, całego Królestwa Hasselandu, a także gości zagranicznych. Będzie to już trzecia Kolacja Królewska zorganizowana w Angemont, w ramach objazdu Króla po kraju.[/size][/justify]


Obowiązuje strój uroczysty. Osoby natrętne i nie przestrzegające etykiety będą wypraszane.

[Obrazek: inner-temple-main-hall-449x255.jpg]
Eddard Noqtern - Król-Senior Królestwa Hasselandu, IX Prezydent Republiki Bialeńskiej
Jeśli nie możesz robić rzeczy wielkich, rób małe rzeczy w wielki sposób.
Odpowiedz
#2
Irmina weszła do wielkiej sali. Jej suknia połyskująca w świetle drogich żyrandoli mieniła się tysiącem pereł i diamentów. Podeszła do stolika z napisem Irmina de Vellior, Lady Tajnej Pieczęci i zaczęła obserwować ludzi wchodzących do sali aby zjeść kolejną już kolację z Królem Eddardem Noqtern. Irmina czekała niecierpliwie w czym wsytapi król. Zawsze ją to interesowała. Przecież była znana szerokiej publiczności, że jej stroje zawsze były wybierane zgodnie z uroczystością na której pojawiała się. Kilka lat temu okrzyknięta ją "kreatorką życia i stylu ubierania się". Irmina zgodnie z obowiązującym obyczajem założyła na tę okazje długą suknie złotą. Do tego dobrała delikatną kobiecą torebkę o raz buty. Usiadła na pięknie przybranym krześle i zaczęła czekać.
Odpowiedz
#3
Na scenę Sali Balowej Pałacu wszedł ubrany w ciasny garnitur starszy mężczyzna. Rozejrzał się niepewnie, odchrząknął i powiedział. - Szanowni goście, Król chce przekazać szczerze wyrazy przeprosin, ale niestety jego samolot spóźnił się i na Kolacje przyjdzie dopiero za okolo godzinę. Może uda Jego Królewskiej Mości przybyć wcześniej, ale nie może niczego obiecać. W związku z powyższym Król prosi o zabranie głosu Lorda Szambelana w jego zastępstwie - to mówiąc człowiek we fraku wskazał na Heinricha Hewreta Wettina siedzącego nieopodal sceny.
Eddard Noqtern - Król-Senior Królestwa Hasselandu, IX Prezydent Republiki Bialeńskiej
Jeśli nie możesz robić rzeczy wielkich, rób małe rzeczy w wielki sposób.
Odpowiedz
#4
Heinrich zerwał się z własnego krzesła, przeprosił gości siedzących przy stole i podszedł do mównicy stanowczym krokiem:
- Dobry wieczór Państwu. Proszę o uwagę! Chciałbym w imieniu króla jeszcze raz przeprosić Państwa za opóźnienie, z pewnością króla zatrzymało coś naprawdę ważnego, dlatego też nie może być z Nami punktualnie o godzinie 20:00. Prosiłbym więc o zachowanie spokoju.
Przechodząc do podsumowania tygodnia, to w skrócie mogę przekazać, że król poszukuje osób chętnych do opiekowania się miastami, zwłaszcza tymi najważniejszymi - mam tutaj na myśli Angemont, Shimontsen i Vienbien. Parę osób już się zgłosiło, ale zachęcamy do dalszych zgłaszania własnych kandydatur. Wystarczy wskazać własne doświadczenie w zakresie zarządzania samorządem.
Król również prosi o większe i aktywniejsze uczestnictwo w Zgromadzeniu Narodowym wszystkich obywateli oraz  w Senacie szanownych senatorów. Mając możliwość wypowiadania się we własnych sprawach powinniśmy korzystać z tego prawa. Stąd również i ja apeluję o większe zainteresowanie dotyczącymi spraw Królestwa.
Tutaj chciałbym odnieść się do ostatnich wydarzeń w Republice Bialeńskiej. Jak wiadomo, dzieją się tam niepokojące rzeczy. Myślę, że politycznie Królestwo Hasselandu nie powinno uczestniczyć w konflikcie wewnętrznym między Bialeńczykami. Można co najwyżej wesprzeć obywateli Republiki Bialeńskiej w postaci humanitarnej - zapasy żywności i odzieży.

Na koniec osobiście chciałbym Państwu, z racji świąt wielkanocnych, życzyć wesołych świąt oraz kolorowego jajka. Obyście zasiedli do wspólnego stołu wraz z najbliższymi!

Dziękuję za uwagę
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz
#5
Irmina popatrzyła z podziwem i uznaniem na człowieka który przemawiał w imieniu króla. Jednakże w duchu zastanawiała się co się stało, ze Król po raz pierwszy nie przyjechał punktualnie. Strach obleciał ją, ale starała się tego nie pokazywać po sobie.
Odpowiedz
#6
Około godziny 21:20 do Sali wszedł król Eddard w towarzystwie kilku ochroniarzy. Widać było, że jest mocno zmęczony, ale radosny z powodu powrotu do Ojczyzny i ujrzenia rodaków i przyjaciół. Król skierował się na scenę, wszedł po schodkach, sprawdził mikrofon i przemówił:

Szanowni Obywatele i Mieszkańcy,


Cieszę się, mogąc zobaczyć Was po kilku dniach mojej nieobecności w Hasselandzie. Dopiero kilka godzin temu wsiadłem do samolotu na wolnogradzkim lotnisku, niestety samolotu z prawie dwu godzinnym opóźnieniem. A właśnie - przy okazji pragnę przeprosić za to spóźnienie. Niestety, jak wiecie w Bialenii jest stan nadzwyczajny, co wiąże się ze sporymi utrudnieniami w ruchu. Wróciłem z demonstracji, którą organizowałem - na pewno wszyscy widzieliście to w telewizji. No cóż... Bialenia jest w stanie cięźkim, póki co nie widać poprawy, jedynie opadły emocje, ale z Pałacu Prezydenckiego wieje ciszą i pustką.

No cóż, ale wystarczy o Bialenii pora przejść na temat Hasselandu. Jadąc do Was z lotniska w Shimontsen słuchałem w radiu wystąpienia Lorda Szambelana. Lodzie - dziękuję bardzo za zastępstwo, zrobiłeś to doskonale. Nic dodać, nic ująć. A może jednak coś dodam? Tak więc parę słów o mundialu, który zaczyna się już jutro. Chociaż jutro meczu nie gramy, to zagrają koledzy z naszej grupy. Trizondal zmierzy się z Surmenią na nowym, supernowoczesnym stadionie w Vienbien. Natomiast Sarmacja podejmie Al-Farun w pobliskim Shimontsen. Zachęcam Was do aktywnego komentowania mundialu, oglądania meczów, ciepłego przyjęcia kibiców i fanów drużyn naszych rywali no i życzę dobrej zabawy!

Jutrzejszy dzień będzie wyjątkowy nie tylko z powodu mundialu - jutro Wielkanoc. Z okazji tychże świąt pragnę życzyć wszystkim Hasselandzczykom radości, spokojnych i spędzonych w gronie rodzinnym dni świątecznych i pełnego brzucha pysznych, tradycyjnych potraw.

Wesołego Alleluja!

[Obrazek: wielkanoc1.jpg]
Eddard Noqtern - Król-Senior Królestwa Hasselandu, IX Prezydent Republiki Bialeńskiej
Jeśli nie możesz robić rzeczy wielkich, rób małe rzeczy w wielki sposób.
Odpowiedz
#7
Irmina gdy tylko zobaczyła króla całego i zdrowego, czuła jak ciężki kamień spada jej z serca. Wiedziała, że sytuacja w Bialeni jest bardzo trudna, ale cieszyła sie, że jest już na terenie Hasselandu. Próbowała go ściągnąć wzrokiem, ale jak na razie rozmawiał z Lordem Szambelanem. Może za chwile na nią spojrzy.
Odpowiedz
#8
Lady Irmino,
Widzę, że wygląda szlachetna na przejętą. Czy coś się stało? Może chciałaby się szlachetna na jakiś temat wypowiedzieć i dać przykład poddanym, że nie ma się czego obawiać?
Eddard Noqtern - Król-Senior Królestwa Hasselandu, IX Prezydent Republiki Bialeńskiej
Jeśli nie możesz robić rzeczy wielkich, rób małe rzeczy w wielki sposób.
Odpowiedz
#9
Irmina powiedziała do siebie w duchu - a niech to. Rumieniec oblał Irminę. Po czym powiedziała do króla

- Bardzo przepraszam, ale po prostu obawiałam sie o Wasze życie drogi Królu.
Irminie tak się trzęsły ręce i nogi, że po wypowiedzeniu tych słów, zemdlała
Odpowiedz
#10
Król i wszyscy zebrani na sali wstali, stojący najbliżej podbiegli. Na szczęście, po chwili kobieta odzyskała przytomność. - Podać jej wody - zażądał Król. - Droga Lady, dziękuję za troskę, ale proszę się o mnie nie obawiać. Ochrona i gwardia królewska dbają o moje bezpieczeństwo, tak że nie ma się o co martwić. Naprawdę.
Eddard Noqtern - Król-Senior Królestwa Hasselandu, IX Prezydent Republiki Bialeńskiej
Jeśli nie możesz robić rzeczy wielkich, rób małe rzeczy w wielki sposób.
Odpowiedz
#11
Irmina była tak zszokowana i głupio się czuła z tym, że byli wokoło niej ludzie, że sama postanowiła wstać. Jednakze nogi miała jak z waty. Wypiła wodę podaną jej przez kelnera. Po chwili doszła do siebie i powiedziała

- Wasza Wysokość, przepraszam, za tą sytuacja, ale chyba faktycznie za dużo tego wszystkiego jak dla mnie. Mam nadzieje ze mi wasza wysokosć wybaczy. Troche mi słabo jeszcze.
Odpowiedz
#12
Dobrze, proszę odpoczywać. A propos odpoczynku, chciałbym Wam przekazać, że w ciągu najbliższych dwóch dni będę na krótkim urlopie. Najprawdopodobniej będę wypoczywać w Pałacowych ogrodach. Na pewno zobaczycie mnie już we wtorek.
Eddard Noqtern - Król-Senior Królestwa Hasselandu, IX Prezydent Republiki Bialeńskiej
Jeśli nie możesz robić rzeczy wielkich, rób małe rzeczy w wielki sposób.
Odpowiedz
#13
Irmina powiedziała

Zatem dobrego wypoczynku Wasza Wysokość.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości