Co się dotyczy gospdoarki
#21
Cytat:Nie uważam się za uosobienie Bialeńskiej Szkoły Ekonomii. Wiadomo zadecyduje o wszystkim naród, ale też od razu deklaruję, że będąc odpowiedzialnym nie będę brnął w rozwiązania, które są złe. Jeśli naród mi "podziękuje" i nie będę już mógł całym swym oddaniem służyć to mogę opuścić Bialenię. To nie jest efekt mojej słabej woli jakby ktoś górnolotnie określił, ale po prostu dojrzałości. Jeśli ktoś "pax Bialenia" jaki nastał panuje próbuje naruszać to ja nie mogę mówić, że wszystko w najlepszym porządku jest. Nazywanie Bialeńskiej Szkoły Ekonomii Yeti? Zastanówcie się czasem co piszecie.
Niby dlaczego miałbyś opuścić Bialenię? Jesteś w jakiś sposób nierozłączny z gospodarką i swoimi poglądami?
I jaki znowu "pax Bialenia"?
N.N
Odpowiedz
#22
Ostatnią rzeczą której nam teraz potrzeba to przysłowiowy foch pana Kaniewskiego. Po drugie, niech pan przedstawi w 100 % pogląd BSE, od tego wyjdziemy i będziemy od tego punktu dyskutować, aż osiągniemy efekta pracy, czyli pakiet ustaw gospodarczych i zależności gospodarczych - z czym się zgadzamy.
/-/ Konstanty Jerzy wielki kniaź Michalski
Immanuel Kartografii Tamostosowanej
Rednacz Gazety Bialeńskiej
Odpowiedz
#23
Cytat:Wiadomo zadecyduje o wszystkim naród, ale też od razu deklaruję, że będąc odpowiedzialnym nie będę brnął w rozwiązania, które są złe. Jeśli naród mi "podziękuje" i nie będę już mógł całym swym oddaniem służyć to mogę opuścić Bialenię. To nie jest efekt mojej słabej woli jakby ktoś górnolotnie określił, ale po prostu dojrzałości.
Wybacz, ale Twoja deklaracja wygląda następująco... jeżeli kolektywnie wymyślimy system gospodarczy, który nie będzie po Twojej myśli to "zabierasz zabawki i idziesz do innej piaskownicy" - nie wiem czy to jest akurat wyraz dojrzałości.

Dotychczas wydawało mi się po wyborach stworzymy jaką grupę, która opracuje system gospodarczy, który będzie najbardziej korzystny dla rozwoju RB. Mam tam jakieś pomysły, Ty również, inni pewnie też - ale ja z góry nie przewiduję, że moje są najlepsze i że nie zostanę przekonany do innych jeżeli w toku dyskusji okaże się, że np. Twoje czy kogoś innego będą lepsze. Nie zamierzam się obrażać i odchodzić - jeżeli okaże się, że przyjęte zostaną rozwiązania, które nie będą po mojej myśli. Uważam, że po prostu przedstawimy jakąś propozycję, a Parlament zgodnie z dotychczasowymi zasadami ją przyjmie lub nie.

Komisyjna praca nad stworzeniem gospodarki pod presją jaką usiłujesz narzucić czyli jak nie "po mojemu" to odchodzę, stawia tak naprawdę te prace pod znakiem zapytania, w każdym razie co do sensowności. Bo praca komisyjna (wspólna) powinna zakładać, że nikt nie ma monopolu na rację i wspólnie będziemy się usiłowali przekonać do rozwiązań najlepszych - a potem gdy już je wybierzemy (obojętnie kto jaki będzie miał w tym udział czyje pomysły znajda uznanie itd.) to zgodnie będziemy to realizować. Jeśli to ma wyglądać na zasadzie jak nie po czyjejś myśli to rezygnuję - to ja się zastanawiam czy w ogóle wchodzenie w to ma sens?

Nie zamierzam się bowiem zajmować rozbijaniem jedności RB - akurat mnie osobiście obecna sytuacja nie przeszkadza, nie są mi potrzebne żadne zachęty czy przymusy do prowadzenia jakiś aktywnych działań na rzecz zarówno infrastruktury państwa (dotychczas nie otrzymałem złamanego środka wymiany, ani za tworzenie armii jako jej d-ca, ani za tworzenie infrastruktury państwa i dobrze mi z tym), jak i przy tworzeniu podmiotów gospodarczych (które również w obecnym systemie nijakich korzyści przynieść nie mogą - i też mi z tym dobrze). Dalej zamierzam robić to co robię...
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
#24
Cytat:Nie zamierzam się bowiem zajmować rozbijaniem jedności RB
Czyli mamy ustępować każdemu, kto będzie strzelał fochy?
[Obrazek: keep-calm-and-be-a-drama-king-1.png]
N.N
Odpowiedz
#25
Nie. Po prostu ile razy do tego tematu powracamy, czy to przy rozmowach prywatnych, czy publicznych to co do mojej osoby były zapewnienia, że nie będę krępowany jakby to nie brzmiało. I tutaj to określenie "Pax Bialenia" co oznacza "Pokój Bialeński" w wymiarze wewnętrznym. Nie chcę tutaj stawiać tego za argument, bo wszystkim nam zależy nad dalszymi pracami nad gospodarką, a po drugie już wyraziłem zgodę na powstanie Komisji Gospodarczej więc się nie wycofam. Bialeńska Szkoła Ekonomii nikomu krzywdy nie wyrządziła.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz
#26
Cytat:Nie. Po prostu ile razy do tego tematu powracamy, czy to przy rozmowach prywatnych, czy publicznych to co do mojej osoby były zapewnienia, że nie będę krępowany jakby to nie brzmiało.
Jednak trudno mówić o "niekrępowaniu" w sytuacji gdy jednak działania dotyczą całej społeczności, można mówić o pozycji lidera, jakim jesteś w dziedzinie tworzenia gospodarki i nikt nie chce Tobie tego odbierać - zapewne dopracowanie systemu w szczegółach będzie Twoją działką (ja się w to "wcinać" nie zamierzam - mam tutaj co robić w swoich "działkach").

Jednak jesteśmy pewnego rodzaju "społecznością" i trudno by pewne podstawowe założenia wpływające na nasze działania nie podlegały konsultacjom, nie musiały uzyskać aprobaty większości, nie korzystać z pomysłów, propozycji członków tej społeczności (a choć je spokojnie rozpatrzyć) czy aby nie brać pod uwagę punktu widzenia innych (jeśli pewne rozwiązania nie uzyskają aprobaty większości- to nie wyobrażam sobie ich narzucania "na siłę").

Weź pod uwagę, że rozpatrujemy jednak pewien mechanizm przymusu gospodarczego - trudno by był on jednoosobowo przez kogoś "narzucony" (w imię nieskrępowania), musi on jednak być wynikiem zgody i "konsultacji społecznych". Dopóki system w zasadzie niczego nie narzucał to było OK, ale skoro ma narzucać to te zasady musimy opracować wspólnie i zdobyć aprobatę większości. Bo inaczej to się skończy tak jak sam proponujesz czyli "jak nie po mojej myśli to odchodzę".
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
#27
Ja nie będę miał żadnych przeciw wskazań jeśli będzie to system z wartościami. Jeśli będziecie mieć dobre pomysły, a one poparcie większości to będą wdrażane do tego systemu. Nie jestem przeciw.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: