Debata przedwyborcza - marzec 2014
#41
Ma pan rację. Dlatego w następnej kadencji mój pomysł to utworzenie komisji gospodarki.
Nota bene, mam pytanie do pana Kaniewskiego, czym różni się środek wymiany od pieniądza w warunkach mikroświata?
/-/ Konstanty Jerzy wielki kniaź Michalski
Immanuel Kartografii Tamostosowanej
Rednacz Gazety Bialeńskiej
Odpowiedz
#42
Cytat:Dlatego w następnej kadencji mój pomysł to utworzenie komisji gospodarki.
Jestem przeciwny. Debatować można, ale jednak niech gospodarką zajmują się osoby, które się na tym znają, a nie wszyscy.
Obecnie wszystkie pomysły są chaotyczne. Przypominam, że nie wystarczy wymyślić plan gospodarki, ale potem trzeba będzie to na bieżąco realizować. Bo nawet Plany Społeczne nie są na bieżąco przyjmowane. A co dopiero to wszystko inne, co jest tutaj teraz proponowane.
Informatyzacja jest potrzebna, co byście nie mówili.
N.N
Odpowiedz
#43
Cytat:[quote author="OutiesPL"]Dlatego w następnej kadencji mój pomysł to utworzenie komisji gospodarki.
Jestem przeciwny. Debatować można, ale jednak niech gospodarką zajmują się osoby, które się na tym znają, a nie wszyscy.
Obecnie wszystkie pomysły są chaotyczne. Przypominam, że nie wystarczy wymyślić plan gospodarki, ale potem trzeba będzie to na bieżąco realizować. Bo nawet Plany Społeczne nie są na bieżąco przyjmowane. A co dopiero to wszystko inne, co jest tutaj teraz proponowane.
Informatyzacja jest potrzebna, co byście nie mówili.[/quote]


Oczywiście wszystkie osoby do niej nie wejdą, tylko 2-3. Tyle że na razie czekamy na propozycję pana Kaniewskiego, czy powie wielkie NIE, czy może zgłosi zastrzeżenia, a może zgodzi się. Tak więc na razie rzucamy hasłami, pomysłami. Nie mamy siły sprawczej do działania w tej chwili. (Chodziło mi o mnie i pana Razorblade)
/-/ Konstanty Jerzy wielki kniaź Michalski
Immanuel Kartografii Tamostosowanej
Rednacz Gazety Bialeńskiej
Odpowiedz
#44
No ja myślę, że tutaj zgodzić będzie musiał się przyszły Prezydent/Premier, a nie Hrabia Kaniewski. Wink
N.N
Odpowiedz
#45
Cytat:Ma pan rację. Dlatego w następnej kadencji mój pomysł to utworzenie komisji gospodarki.
Nota bene, mam pytanie do pana Kaniewskiego, czym różni się środek wymiany od pieniądza w warunkach mikroświata?

Otóż środek wymiany nie ma cech "zarabiania na siebie" to znaczy musi pochodzić z pracy lub dóbr wyprodukowanych na rynku.

Co do propozycji Komisji Gospodarki to jak najbardziej będzie to dobry pomysł. Z mojej strony ma poparcie, oczywiście pod pewnymi warunkami. Jej głos ma być doradczy, a nie prawodawczy. Potrzeba "burzy mózgów" aby przejść od słów do czynów.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz
#46
Cytat:Co do propozycji Komisji Gospodarki to jak najbardziej będzie to dobry pomysł. Z mojej strony ma poparcie, oczywiście pod pewnymi warunkami. Jej głos ma być doradczy, a nie prawodawczy.
Tyle, że chyba nawet nie trzeba o tym nawet wspominać - komisja z zasady to głos doradczy, przygotowujący rozwiązania, opracowujący i opiniujący pomysły, zbierający je "do kupy" itd. Głos prawodawczy to Parlament i chyba nikt nie proponuje zmieniać konstytucji i zasad działania państwa.

Cytat:Potrzeba "burzy mózgów" aby przejść od słów do czynów.
I tutaj się zgodzę - taka "Komisja d/s gospodarki" w (czy przy... ) przyszłym Parlamencie powinna zaistnieć (choć nie musi składać się tylko z parlamentarzystów - powiedzmy musiałby w niej być przynajmniej jeden parlamentarzysta by móc przedstawiać wnioski pod głosowanie) i "usiąść" nad kompleksowym zorganizowaniem gospodarki. To powinien być zespół który w ciągu 6 tygodniowej kadencji wymyśli zasady funkcjonowania gospodarki, dokonana ich analiz, obliczeń i symulacji, a następnie przedstawi to wszystko w formie pakietu ustaw pod głosowanie parlamentu.

Jeśli gospodarka ma zacząć faktycznie istnieć (a środek wymiany ma uzyskać jakiś sens itd.) to jest do wykonania ogromna praca przy jej organizacji.
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
#47
Zgoda z moim przedmówcą, ale jednocześnie raczej aktywizacji gospodarki nie widzę w informatyzacji. Ten pomysł ma coś w sobie z "mijaniem się z celem i zasadami" wtedy to gospodarka systemowa, a nie tyle społeczna gdyż społeczeństwo faktycznie nie ma wpływu. To narzędzie w rękach jednego, czy nielicznej grupy, która może stać się grupą lobbystów.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz
#48
Ja natomiast nie widzę celowości kombinacji ze spadkiem wartości środka wymiany (przy okazji warto by jakoś naszą walutę nazwać przyzwoicie) - ale skoro zgodziliśmy się co do celowości komisji d/s gospodarki to z mojej strony w tym temacie ciągnąć rozważań nie ma sensu. Ze swojej strony będę dążył do tego aby po wyborach praktycznie jak najszybciej powołać taką komisje d/s gospodarki, do tego aby była ona "ponadpartyjna" i aby w razie potrzeby skupiła też osoby spoza parlamentu lub chociaż wysłuchała ich pomysłów. Komisja musi przedyskutować i opracować zasady funkcjonowania naszej gospodarki, tak aby miały sens, z jednej strony napędzały aktywność w dziedzinie gospodarczej, a z drugiej nie były ze szkodą dla obywateli i przede wszystkim aby było to rozwiązanie kompleksowe, możliwie najpełniejsze i dogłębnie przemyślane (jakość, a nie szybkość wprowadzania), bez hurra-pomysłów itd.
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
#49
Cytat:Zgoda z moim przedmówcą, ale jednocześnie raczej aktywizacji gospodarki nie widzę w informatyzacji. Ten pomysł ma coś w sobie z "mijaniem się z celem i zasadami" wtedy to gospodarka systemowa, a nie tyle społeczna gdyż społeczeństwo faktycznie nie ma wpływu. To narzędzie w rękach jednego, czy nielicznej grupy, która może stać się grupą lobbystów.
Nic z tych rzeczy. O tej automatyzacji decydowaliby ludzie, o tym co mają robić te automaty, systemy.
W Sarmacji byłaby patologia władzy i bez systemów informatycznych, które były tylko pretekstem. Więc tym się nie sugeruj.
N.N
Odpowiedz
#50
Jednak zmierzając do końca rozważań o kwestiach gospodarczych chcę też powiedzieć, że "dziurawa" gospodarka była spowodowana także suwerennymi decyzjami członków BIW w znaczeniu, że nie pobierali środków wymiany za swoje działanie. Widać już z tego przykładu, że potrzebne są rozwiązania prawne przynaglające akcji w gospodarce. Podmioty gospodarcze miały "wolną rękę" w ustaleniu w ramach swoich działalności i właściwej dziedziny środki wymiany za działanie. Jednak to sprawiło, że w gruncie rzeczy doszło do dezorientacji i braku kierunku rozwoju, który miały wyznaczać Plany Społeczne.
Co do utraty wartości środków wymiany to nie ma sprzeczności w zastosowaniu w dalszym systemie(Jako jego wspomożenie)
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz
#51
Pytanie do drugiej partii:
1. Kto jest Waszym kandydatem na Prezydenta?
2. Na jakie kraje postawicie w polityce zagranicznej?
3. Czy naprawdę tak źle jest z uznawaniem Sarmacji, przeciwko któremu tak protestowaliście?
N.N
Odpowiedz
#52
Cytat:Pytanie do drugiej partii:
1. Kto jest Waszym kandydatem na Prezydenta?
2. Na jakie kraje postawicie w polityce zagranicznej?
3. Czy naprawdę tak źle jest z uznawaniem Sarmacji, przeciwko któremu tak protestowaliście?

1. Na razie Nasza Demokracja nie ma sprecyzowanego kandydata na to stanowisko, ale uważamy że jest to kwestia do szybkiego rozstrzygnięcia po wyborach.

2. Na naszych dotychczasowych sojuszników, państwa z którymi posiadamy stosunki uznaniowe.

3. Jeśli są poważne przesłanki co do tego, że wzajemnie się jako państwa uznamy to sprawa byłaby załatwiona. Jednak na dzień dzisiejszy nikt tego nie potrafi określić w jakim stopniu Sarmacja jest do tego skłonna. Raczej na dzień dzisiejszy jeśli powyższy warunek przez Naszą Demokrację postawiony nie jest osiągalny to musimy działać innymi "kanałąmi". Bo raczej będąc mikronacjami muszą gdzieś nasze interesy się zderzać więc to nie jest postawa antysarmacka. I w tym względzie lepiej najpierw przez te nieoficjalne "kanały" się kontaktować i ewentualnie uznać.

Acha, a co do spraw gospodarczych czy nie uważacie, że w warunkach wirtuala formy zapotrzebowania są inne więc też nie wszystkie formy przedsiębiorczości mogą istnieć.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości