Zapachniało pigwową
#1
Wybaczcie za me karygodne, dyplomatyczne spóźnienie. Witajcie!
Zdążyłam już trochę porozglądać się i tak się  zastanawiam, czy niegdyś nie bywałam już u Was.
Poza tym intensywny zapach prochu ulatnia się  na tych ziemiach. Czyżby carskie siły zbrojne coś szykowały ?
[Obrazek: kwlogo.png][Obrazek: 2ilo755.png]
Odpowiedz
#2
Слава Иисусу Христу!

[justify]Miło, że taka urokliwa dama zechciała zawitać w skromne, brodryjskie progi. Zastanawiam się ino, skąd dociera do Czcigodnej słodka woń pigwy? U mnie w gabinecie dopiero w październiku te urokliwe owce zbierać zacznę. Chyba, że to o trunek się rozchodzi, którym chętnie, dyć naród u nas gościnny, Czcigodną poczęstujemy. Jeśli zaś o proch się rozchodzi, to zapewne jego zapach nie ulotnił się po ostatnich buntach arystokratycznych, które Jego Carski Majestat, w swej łaskawości, stłumić raczył.[/justify]

(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
Odpowiedz
#3
Witam WE, miło mi jest przebywać na tych Waszych ziemiach. Racz byśmy pamiętali, że skromność może posiadać wspólny mianownik z elegancją.

Oczywiście mowa o trunku. Wszak należałoby spróbować lokalnych specjałów.Co do buntów,
jak się wiedzie Carstwu Brodryjskiemu ?
[Obrazek: kwlogo.png][Obrazek: 2ilo755.png]
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości