Liczba postów: 1 016
Liczba wątków: 32
Dołączył: 28.08.2015
Tadeuszu, czyli w liczbach bezwzględnych wyjdzie na jedno i to samo - w pracach legislacyjnych będzie brało udział mniej więcej tyle samo osób, co obecnie. Ba, będą to, mniej więcej, te same osoby! Tyle tylko, że nie będzie wyborów, kampanii wyborczych, a partie będą miały jeszcze bardziej miałkie i rozlazłe programy, by przyciągnąć jeszcze szersze grono zwolenników, bo wtedy każdy (teoretycznie) będzie miał głos. Poza tym, i znów powiem Ci to z doświadczenia, kadencyjność składu parlamentu ma ten plus, że będąc poza nim przez tych x miesięcy, masz czas ochłonąć i pomyśleć, co chciałbyś zrobić jak znowu usiądziesz w parlamentarnych ławach. A tak, gdy skład nie jest zupełnie rotacyjny i ciągłość prac (która ma sens, ale tylko w ograniczonym zakresie) jest wydłużona w zasadzie do długości v-pobytu danych mikronautów, doprowadzi do do tzw. "zdziadzienia" samych członków, a co za tym idzie i tworzonego przez nich prawa.
Jego Operacyjność
(-) Linux
![[Obrazek: 11668799_hhh.PNG]](http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2018/5/8/11668799_hhh.PNG)
-------
"Ten człowiek jest gorszy niż Pietrow i Prezerwatyw Tradycja Radziecki!"
~ Szymon Uchatsok, myląc Medycejskiego z Kucełem
"Kretyn i słoik, który pewnie się na warszawiaka stylizuje"
~ Mój adorator
-------
Miałem w sumie wypisać się z Bialenii
A jednak coś spowodowało, że zostałem
Raz za razem
Odpowiedź za odpowiedzią
Lubię was nawet czasem, wiecie?
Krążą jednak opowieści
Eminencja pewien mówią jest ich źródłem
Dzień sądu nadchodzi!
Yyy zapytacie
Czego on znowu chce
Ech zostawcie dziwaka
Jednak zostałem
Stąd teraz siedzę
Kreśląc pierdolety
I dopasowując je do liter mojego nazwiska
Liczba postów: 356
Liczba wątków: 33
Dołączył: 02.03.2016
Ogólnie popieram pomysł, ale myślę, że lepiej będzie, jak w Zgromadzeniu Ludowym (czy jak to się będzie nazywać) będą zasiadać tylko ci obywatele, którzy wyrażą taką wolę, tak jak jest w Dreamlandzie.
Liczba postów: 12 997
Liczba wątków: 773
Dołączył: 16.11.2013
Tak na samiuśki początek, ten bubel o przekazaniu uprawnień proszę podrzeć na kawałki i wyrzucić do kosza, bo jest sprzeczny z zasadami techniki prawodawczej.
Dalej, rzucę tylko hasłami - proponowany system wywoła zwyczajnie zwielokrotnienie problemów obecnej legislatywy, czyli rozlazłych jak czort długości debat i głosowań. Wprowadzenie tego w życie tak, żeby chociaż jakoś działało, wymagałoby powrotu do bardzo surowych kryteriów odbierania obywatelstwa. No bo pomyślmy logicznie - skoro instytucja siedmioosobowa ma problemy z uzbieraniem głosów, to jak oczekiwać tego od takiej wymagającej (na ten moment) dwóch głosów więcej (alternatywnie, można reformę prodżamahirijską pociągnąć dalej i w ogóle usunąć kategorię obywateli)? Zgodzę się również z Karolem, że wybory to jeden z najsilniejszych czynników motywujących (na który ostatnio jakoś wszyscy się uwzięli - serio, wpierw kolejne zwiększenie wymogów do kandydowania do zamrażarki, potem druga edycja niepojętego pomysłu na sztywne kadencje prezydenckie, a teraz jeszcze to). Czy naprawdę chcecie skończyć jak chociażby Skarlandczycy, którzy, przykładowo, przez zalanie falą ślepo posłusznych maślanemu papie lataczy vaarlandzko-orientyckich przegłosowali konkordat zawierany na niekorzystnych nawet precedensowo warunkach, i to, dla jeszcze większej groteski, przy akompaniamencie bezczelnego zachowania proponującego go dyplomaty (którego to niedojdy nazwisko na ten moment pominiemy)? Że nie wspomnę już o tym, jak szybko skostniały skład przestaje wpadać na cokolwiek (kto nie wierzy, niech popatrzy sobie na daty postów napisanych w DOWOLNEJ komisji, obojętnie do jakich spraw, wśród której listy członków nie ma nazwiska Krzysztof Razorblade/Ronon Dex). Skoro nowi ludzie raczej regularnie tu nie zaglądają, to musimy polegać na rotacji wśród tych, którzy tu siedzą.
Chociaż zgodzę się z Andrzejem, że to doniosły krok w kierunku powrotu do pierwotnej roli partii politycznych, która niejednemu dziadydze jest tu miła, to nie tędy droga. Nie zabierajmy temu krajowi zastrzyków aktywności. A już zwłaszcza nie zabierajmy mu marki, która tak mocno go wyróżnia na tle reszty.
[spoiler]Z góry przepraszam rotriokatolików, jeśli zwrot "maślany papa" jest trochę zbyt dla nich ostry, ale uznałem go za odpowiedni do tego koncertowego przykładu skopania i oplucia sensu demokracji bezpośredniej.[/spoiler]
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Liczba postów: 1 358
Liczba wątków: 142
Dołączył: 16.11.2014
Generalnie zgadam się z poglądami nt. potencjalnych, negatywnych efektów likwidacji Parlamentu i wyborów do niego. Ale mam pomysł kompromisowy: zwoływanie co pół roku zgromadzenia obywateli dla nakreślania kierunków rozwoju kraju. Plus oczywiście zostawienie Parlamentu...
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Liczba postów: 4 282
Liczba wątków: 534
Dołączył: 11.08.2016
Dość ciekawy pomysł. Ale temu Zgromadzeniu, które zbiera się co pół roku, nadałbym dodatkowe uprawnienia.
Po pierwsze myślę, że mogłoby się spotykać na wniosek grupy obywateli częściej (np. żeby coś istotnego omówić itd.). Po drugie, takie Zgromadzenie powinno mieć możliwość uchylania wszystkich ustaw i uchwał Parlamentu, odwoływania Marszałka i Wicemarszałków, poszczególnych Posłów, skracania kadencji. Taki organ kontrolny wobec Parlamentu. Oczywiście odwołania i skracanie mogłoby się odbywać dużą większością głosów, nie jakimś marnym 50%+1. Po trzecie: sugeruję, żeby zmiany Konstytucji zawsze dokonywało Zgromadzenie. Wówczas moglibyśmy też pominąć referendum konstytucyjne, bo i tak obywatele osobiście głosowaliby i decydowali w sprawie projektu zmian.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Liczba postów: 4 282
Liczba wątków: 534
Dołączył: 11.08.2016
W sumie żeby zrealizować pomysł Piotra (ewentualnie w mojej koncepcji) wystarczy tylko trochę zmienić założenia mojego projektu - wciąż usuwamy Parlament i wprowadzamy ZL, ale dodajemy jeszcze organ ZL (Komisja Ustawodawcza na przykład), do którego odbywają się wybory. Komisja zajmuje się debatami i głosowaniem na co dzień, ale w każdej chwili piłeczkę może przejąć Zgromadzenie.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Liczba postów: 12 997
Liczba wątków: 773
Dołączył: 16.11.2013
A więc jednak Król Julian miał rację, mówiąc o chaosie uporządkowanym.
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Liczba postów: 1 358
Liczba wątków: 142
Dołączył: 16.11.2014
Z chaosu może się coś wyłonić dobrego i ciekawego...
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Liczba postów: 12 997
Liczba wątków: 773
Dołączył: 16.11.2013
Poziom ciekawości efektów takiego cudowania sięgnie poziomu ciekawości efektów ustawy o partiach politycznych.
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Liczba postów: 1 358
Liczba wątków: 142
Dołączył: 16.11.2014
Bialenia, de facto, żyje 1) wyborami 2) uchwalaniem nowych ustaw lub poprawianiem starych. Wszelka inna aktywność jest marginalna - nawet wojsko. Kultura prawie nie istnieje, nauka słabo zipie. Dominuje polityka, bardzo specyficzna, bo przy małej populacji najważniejsze są indywidualne sympatie.
Ustawa o partiach może nie była największym sukcesem, ale przydała się znakomicie, bo można ją było zmienić! Stworzenie dodatkowego Wielkiego Zgromadzenia Wszechbialeńskiego (to mój wkład w nazwanie tej instytucji) obok Parlamentu pozwoli na jeszcze bardziej skomplikowane, a więc ciekawsze, funkcjonowanie bialeńskiego systemu politycznego!
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Liczba postów: 12 997
Liczba wątków: 773
Dołączył: 16.11.2013
Raczej można ją było kastrować, aż uzbierał się skład poselski, który wyrzucił ją do ognia piekielnego. A czym kończy się w bialeńskich warunkach przekombinowanie, widzieliśmy przy każdej próbie stworzenia kompleksowej gospodarki.
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
|