06.02.2018, 15:03:28
Od tego są poprawki.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
|
PUS o udziale obywateli w sprawowaniu władzy
|
|
06.02.2018, 15:05:56
Zagłosuję za poprawką, a przeciw ustawie.
06.02.2018, 15:11:17
I o to właśnie mi chodzi. Głosujesz przeciwko ustawie, którą kilka dni temu poparłeś.
Zresztą, to nieistotne. Zrobisz, jak uważasz. Po prostu moim zdaniem to nieco komiczne. Marszałku, każdy chyba zdążył się wypowiedzieć i wyrobić zdanie na temat projektu. Wnoszę o skrócenie debaty. (-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
06.02.2018, 15:12:23
Nie poparłem w tej wersji, którą forsujesz. Nie przeinaczaj moich słów.
06.02.2018, 17:15:56
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.02.2018, 17:20:29 przez Tadeusz Krasnodębski.)
Poparłeś projekt, nie popierasz jedynie kwestii progu wyborczego. Chociaż do tego wystarczy poprawka. Głosując przeciw całości, a za poprawką, dajesz wyraz tego, że nie popierasz całości projektu, jednak w razie jego przejścia - optujesz za wersją z poprawką, "z dwojga złego". Dlatego uważam, że jesteś niesłowny. Tym bardziej wiedząc, że wymagana jest większość 2/3. Co więcej, w razie mojego weta - a gwarantuję zawetowanie ustawy w wersji z progiem ponad 30% - nie będzie absolutnie żadnych przepisów regulujących kwestię referendum, czyli weto będzie de facto bezwzględne.
Naniosłem poprawkę: Cytat:Wynik referendum podawany jest w formie obwieszczenia przez Marszałka Parlamentu lub Państwowego Komisarza Wyborczego niezwłocznie po zakończeniu głosowania referendalnego. Wówczas termin wydania obwieszczenia o wynikach referendum będzie tożsamy z obwieszczeniem o wynikach wyborów, które też, według ordynacji, wydawane jest niezwłocznie. Nie widzę potrzeby, aby w przypadku referendów określać ten termin w godzinach, jak było w poprzedniej wersji przepisu. (-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
06.02.2018, 17:33:47
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.02.2018, 17:34:13 przez Severino Castiglioni.)
(06.02.2018, 17:15:56)Tadeusz Krasnodębski napisał(a): Poparłeś projekt, nie popierasz jedynie kwestii progu wyborczego. Chociaż do tego wystarczy poprawka. Głosując przeciw całości, a za poprawką, dajesz wyraz tego, że nie popierasz całości projektu, jednak w razie jego przejścia - optujesz za wersją z poprawką, "z dwojga złego". Dlatego uważam, że jesteś niesłowny. Tym bardziej wiedząc, że wymagana jest większość 2/3. Co więcej, w razie mojego weta - a gwarantuję zawetowanie ustawy w wersji z progiem ponad 30% - nie będzie absolutnie żadnych przepisów regulujących kwestię referendum, czyli weto będzie de facto bezwzględne. Przykro mi, ale nie przekonasz mnie. Nie poprę tej ustawy i namawiam innych Posłów do głosowania przeciw. Jest to bubel prawny i to niebezpieczny dla Republiki. Jestem w stanie przygotować lepszy projekt z odpowiednim wymogiem frekwencji i większości. Takie rozwiązanie mobilizuje do aktywności.
06.02.2018, 17:52:37
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.02.2018, 17:57:15 przez Tadeusz Krasnodębski.)
(06.02.2018, 17:33:47)Paweł Karol Medyceusz Zep napisał(a): Przykro mi, ale nie przekonasz mnie. Nie staram się Ciebie przekonać, bo Twoje stanowisko zdaje się być ostateczne. Po prostu próbuję pokazać Ci, że zmieniasz zdanie jak wiatr zawieje. Pozwolę sobie przytoczyć Twoje słowa: [spoiler] Cytat:Projekt ustawy jest zasadniczo dobry i bardzo potrzebny. Technika legislacyjna nie budzi wątpliwości. Proponuję wyłącznie jedną poprawkę.[/spoiler] (06.02.2018, 17:33:47)Paweł Karol Medyceusz Zep napisał(a): Nie poprę tej ustawy i namawiam innych Posłów do głosowania przeciw. Jest to bubel prawny i to niebezpieczny dla Republiki. Jestem w stanie przygotować lepszy projekt z odpowiednim wymogiem frekwencji i większości. Po pierwsze, kultura demokratyczna wymagałaby jednak namawiania innych Posłów publicznie, tak, aby każdy mógł zapoznać się z przedstawioną argumentacją. Z Twojej wypowiedzi wynika, że piszesz do parlamentarzystów prywatnymi kanałami, co oczywiście jest dozwolone, ale nie świadczy o Tobie najlepiej. Po drugie, nadal nie widzę, w którym miejscu ustawa jest bublem prawnym, skoro nie popierasz jednego rozwiązania. Jednego spośród 18 artykułów. Wskaż proszę zatem jakiekolwiek inne, tak groźne Twoim zdaniem przepisy, bo nikt poza Tobą ich nie zauważa. No i jeszcze raz odsyłam do Twojej wypowiedzi wyżej przeze mnie zacytowanej, w której nie nazywasz projektu bublem, a w wręcz przeciwnie - chwalisz całość. (06.02.2018, 17:33:47)Paweł Karol Medyceusz Zep napisał(a): Takie rozwiązanie mobilizuje do aktywności. No a tutaj to już poleciałeś. Nie, wymóg frekwencji nie sprawi, że nagle powrócą nieaktywni obywatele. On po prostu sprawi, że referenda będą sztucznym frazesem w Konstytucji. Mam nadzieję, że Wysoka Izba przystanie na kompromisowe 30% i uchwali projekt ustawy. Dobrej ustawy. (-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
06.02.2018, 18:05:57
Ten jeden błędny przepis powoduje wadliwość całego aktu. Takie jest moje zdanie i już go nie zmienię.
06.02.2018, 18:17:23
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.02.2018, 18:19:24 przez Tadeusz Krasnodębski.)
Wysoka Izbo, ze swojej strony, w trosce o dobro Bialenii, ostatni apel o przyjęcie projektu z poprawką Fredericka, tym razem na przykładzie.
Wyobraźmy sobie, że pojawia się jakiś człowiek. Związany czy nie z mikroświatem - nieistotne. Rejestruje się, wita na Placu Zielonym, prosi o obywatelstwo. Wniosek zdobywa 3 łapki. Podczas "aktywnej godziny" wystarczy na to góra 5 minut. Prezydent nadaje obywatelstwo. I cisza. Człowiek ten nic więcej nigdy nie pisze. Pojawia się co 2 tygodnie, czasem co 3. I tak przez pół roku. Przez cały ten czas logowania się raz, góra dwa razy w miesiącu osoba ta ma czynne prawo wyborcze. Ma dokładnie takie samo prawo decydowania o Bialenii, jak ja, Wy, Antoni, Ametyst... Jak najaktywniejsi obywatele. Teraz wyobraźmy sobie, że takich osób pojawia się pięć. Dziesięć. Piętnaście. I wyobraźmy sobie, że próg mamy na poziomie 50%. Jak bardzo nierealne staje się jego przekroczenie? Jak bardzo nieosiągalna staje się ważność referendum? Na koniec - odpowiedzmy sobie w serduszkach, co jest prawdziwym dobrem dla Bialenii. Piękne, wręcz podręcznikowe słowa o wartościach demokratycznych, czy referendum - święto demokracji - mające możliwość wpływu na państwo. Bo moim zdaniem to drugie. A próg referendalny na tak wysokim poziomie, jakim jest 50%, sprawi, że Republika będzie rzeczywiście państwem prawa. Ale w cudzysłowie i na papierze, bo ta wola praworządności sprawi, że w rzeczywistości obywatele niewiele będą mogli powiedzieć w sprawach ich dotyczących. Pięknie będzie to wyglądać na kartach ustawy. I tylko na nich. Z mojej strony to już wszystko. (-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
06.02.2018, 18:41:54
No to lepiej, żeby nie było progu i ten nieaktywny obywatel sam poszedł na referendum, i sam zadecydował o losach Bialenii z grupką swoich równie nieaktywnych kolegów. Czy ty nie rozumiesz braku logiki w tej argumentacji?
06.02.2018, 18:45:02
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.02.2018, 18:48:28 przez Tadeusz Krasnodębski.)
Po pierwsze, uważasz, że jedynym celem i świetną zabawą takiego nieaktywnego obywatela będzie głosowanie wbrew społeczeństwu w każdym możliwym referendum.
Po drugie, zakładasz, że taki nieaktywny obywatel znajdzie innych nieaktywnych obywateli i zmówi się z nimi, żeby głosowali inaczej, niż reszta społeczeństwa pragnie. W swojej logice pomijasz to, że w Twoim rozwiązaniu taki potencjalny nieaktywny obywatel nadal mógłby to wszystko zrobić. Bo on nadal ma prawo wyborcze. Z tym, że w Twojej wersji, jeśli nic nie zrobi i zlekceważy referendum, to i tak wpłynie na jego ważność. W mojej - nie. Suma summarum, Twoja opcja jest niebezpieczniejsza i w stopniu większym, niż moja propozycja, uzależnia losy państwa od woli nieaktywnych. A szukanie spisku i zmowy tych nieaktywnych jest dość komiczne. (-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
06.02.2018, 18:46:20
Potencjalnie wcześniej w ustawie o obywatelstwie było tak, że czynne prawo wyborcze uzyskiwało się w momencie aktywności na forum, a nie w momencie zalogowania się na forum.
Może warto byłoby powrócić do tego rozwiązania? dr net. prawa, prof. nadzw. UB
![]() Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
06.02.2018, 18:47:45
(06.02.2018, 18:46:20)Hewret von Thorn napisał(a): Może warto byłoby powrócić do tego rozwiązania? Z tego, co widzę, to zdecydowanie. (-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
06.02.2018, 18:57:01
Wiecie co to oznacza? Że będziemy mieli góra 10 obywateli.
06.02.2018, 18:59:35
Chyba nie powiesz, że wolisz 30 sztucznych, niż 10 prawdziwie aktywnych. Po co nam statystyczni obywatele?
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
06.02.2018, 19:11:58
Uważam, że na chwilę obecną nie powinniśmy nic zmieniać. I nie wiem, dlaczego Pan, Panie Prezydencie jest dziś tak napastliwy wobec mnie.
06.02.2018, 19:14:58
Nie jestem napastliwy wobec osoby Posła, bo dlaczego miałbym być; nie popieram jedynie prezentowanych poglądów, jakie są całkowicie sprzeczne z moimi. To chyba normalne w debacie na tak istotne sprawy regulowane przez ustawy specjalne.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
06.02.2018, 19:34:19
Już nie przesadzajmy z tym umawianiem się - ostatni raz masowe zaganianie nieaktywnych obywateli do urny miało miejsce na przełomie 2015 i 2016, a na zasadniczy wynik wyborów i późniejszy rozwój wydarzeń to takie osoby wpłynęły w historii kraju cały jeden raz, w ósmej kadencji konkretnie.
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
06.02.2018, 20:31:53
Pan Prezydent nie może zrozumieć, że Posłowie nie zawsze muszą akceptować jego politykę. I gdy tak się nie dzieje, to się denerwuje. A tu nie ma miejsca na autorytarne zapędy.
06.02.2018, 20:39:02
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.02.2018, 20:40:20 przez Tadeusz Krasnodębski.)
Te oskarżenia są już niegrzeczne, bo insynuują jakąś rzekomą chęć zaprowadzenia autorytaryzmu, co nijak ma się do prowadzonej przeze mnie polityki konsultacyjnej i prodemokratycznej. Ad personam to zbyt wiele i kończę dyskusję z Posłem.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|