PU o zmianie ustawy o postępowaniu w sprawach osób niepożądanych
#1
Szanowny Marszałku,
Wysoka Izbo!


W nawiązaniu do wyroku z dn. 3 kwietnia 2018 roku w sprawie o sygn. W/5/2018, przedkładam Wysokiej Izbie projekt zmiany ustawy o postępowaniu w sprawach osób niepożądanych.

Obecne rozwiązania prawne w Republice Bialeńskiej sprawiają, że osoba, która została uznana za zmarłą, może spokojnie założyć kolejne konto i być aktywnym działaczem w państwie pod inną tożsamością, będąc w rzeczywistości całkowicie tą samą osobą. W mojej ocenie stanowi to komiczny paradoks, kiedy z jednej strony walczymy z kloningiem i posługiwaniem się wieloma tożsamościami, a z drugiej zezwalamy na reinkarnację w majestacie prawa. Moja propozycja zakłada, aby osoba, która świadomie i dobrowolnie zadeklarowała własną v-śmierć, nie mogła więcej powrócić do Bialenii pod żadną tożsamością. Nie uprawiajmy w poważnym państwie reinkarnacji.

Przy okazji ustawa zmieniająca dostosowuje ustawę do nazewnictwa z grudniowej Konstytucji.

[official]
USTAWA O ZMIANIE USTAWY O POSTĘPOWANIU W SPRAWACH OSÓB NIEPOŻĄDANYCH

z dn. xx 2018 roku


Artykuł 1.

Niniejsza ustawa ma na celu zmianę ustawy o postępowaniu w sprawach osób niepożądanych z dn. 28 grudnia 2016 roku z późniejszymi zmianami.

Artykuł 2.

Do artykułu 2 wzmiankowanej ustawy dopisuje się literę d w brzmieniu:

[zmiana]
d) osobę, która w sposób świadomy i dobrowolny zadeklarowała swoją wirtualną śmierć, co zostało potwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądowym, to jest oświadczenie o wirtualnej śmierci uzyskało charakter deklaratoryjny.
[/zmiana]

Artykuł 3.

We wzmiankowanej ustawie wyrazy Sąd Ludowy zamienia się na wyraz sędzia, każdorazowo w odpowiednich przypadkach gramatycznych.

Artykuł 4.

Niniejsza ustawa wchodzi w życie z dniem jej ogłoszenia w Biuletynie Ustaw.
[/official]
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
#2
Nie zezwalam na debatę, dopóki nie wybierzemy Marszałka.
Linus

Arcybiskup Wolnogradu
Patriarcha Kościoła Ekumenicznego


Sylwetka
 
[Obrazek: 2FwJU.png]
#3
Wobec tego wnoszę o rozpoczęcie debaty przez Marszałka-Seniora. Dotychczasowa, wieloletnia praktyka parlamentarna dopuszczała rozpoczęcie dyskusji przed wyborem Marszałka Parlamentu, a przeciąganie debaty niczemu nie służy.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
#4
Debata pięciodniowa, powód identyczny, jak w przypadku dyskusji nad projektem ustawy specjalnej o obywatelstwie.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
#5
Deklaratywna śmierć nie powinna być czynnikiem wykluczającym ze społeczeństwa, chyba że uznamy to za tożsame za eutanazję, ale tutaj trzeba by przemyśleć przepisy KC.
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
#6
W sumie, to oświadczenie deklaratywne funkcjonuje de facto jak eutanazja. Albo raczej jak samobójstwo.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
#7
Ja trzy razy uśmiercałem swój profil - Aldobrandiniego, Orańskiego i Orumowa. Jestem impulsywny i niekiedy mam dość mikronacji, ale później chcę wrócić. Dlaczego nie chcemy pozwalać na nowo ludziom się bawić? Mikronacje to zabawa. Nie dość, że ta idea umiera, aktywność umiera, to jeszcze blokujemy złośliwie innym możliwość reinkarnacji. Zdecydowane nie dla tego projektu.
Linus

Arcybiskup Wolnogradu
Patriarcha Kościoła Ekumenicznego


Sylwetka
 
[Obrazek: 2FwJU.png]
#8
W ogóle zwróćmy uwagę, kim jest "osoba niepożądana"...

Cytat:Za osobę niepożądaną uznaje się:
a) osobę, która przebywa na terytorium państwa bezprawnie z uwagi na skazanie jej na karę pozbawienia wolności lub karę banicji,
b) osobę, która została skazana na karę pozbawienia wolności lub karę banicji i przebywa na terytorium Republiki Bialeńskiej pod inną tożsamością,
c) osobę lub bota, która przebywa na terytorium Republiki Bialeńskiej wyłącznie lub przede wszystkim w celu reklamowania stron internetowych lub innych treści niezwiązanych z mikroświatem.

Z powyższego można uznać, że pojęcie "osoby niepożądanej" ma wydźwięk pejoratywny, czyli potencjalnie osoby mające te "miano", nie są osobami mile widzianymi w Bialenii - czymś się po prostu zasłużyły dla społeczności. Pytanie - czy osoby które postanowiły uśmiercić się, chociażby w celach fabularnych, należałoby zrównywać z przestępcami? Osobiście sądzę, że nie i podtrzymuję, że eutanazowanie się nie powinno prowadzić do wykluczenia ze społeczności. Jeśli ktoś chce ciągle tworzyć nową "postać" - proszę bardzo, ale wtedy nie może powoływać się na zaszczyty z poprzedniego "żywota".
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
#9
Jeżeli taka ustawa zostanie przyjęta, to choć nie działa wstecz, powinienem opuścić Bialenię. Bo jestem mikronacyjnym zmartwychwstańcem.
Linus

Arcybiskup Wolnogradu
Patriarcha Kościoła Ekumenicznego


Sylwetka
 
[Obrazek: 2FwJU.png]
#10
(17.04.2018, 22:08:20)Tadeusz Krasnodębski napisał(a): Obecne rozwiązania prawne w Republice Bialeńskiej sprawiają, że osoba, która została uznana za zmarłą, może spokojnie założyć kolejne konto i być aktywnym działaczem w państwie pod inną tożsamością, będąc w rzeczywistości całkowicie tą samą osobą. W mojej ocenie stanowi to komiczny paradoks, kiedy z jednej strony walczymy z kloningiem i posługiwaniem się wieloma tożsamościami, a z drugiej zezwalamy na reinkarnację w majestacie prawa.

Myślę, że nie powinniśmy porównywać klona do osoby ogłaszającej się za zmarłą i wracającą do działalności mikronacyjnej. W pełni zgadzam się z argumentacją Posła Castiglioni, a więc nie powinniśmy w obecnych czasach wykluczać osób, które chcą działać w Bialenii, ale jakiś czas temu pod przypływem emocji uznały siebie za zmarłe (dopiero tutaj pojawia się paradoks - pragniemy wysokiej aktywności, jednocześnie ją zwalaczając). Uważam, że najlepszym rozwiązaniem byłoby każde takie oświadczenie traktować poważnie i zgłaszać do sądu, w celu stwierdzenia śmierci (po czym powinno się zbanować konto ów osoby), jednak umożliwić jej powrót pod innymi danymi i jak zaznaczył Szanowny Obywatel (nie)wypowiadający się w Parlamencie, ów osoba w takiej sytuacji nie powinna sobie przypisywać jakichkolwiek osiągnieć swojego "poprzednika" czy "innego wcielenia", bowiem nowa postać musiałaby budować wszystko od nowa.
W związku z powyższą argumentacją, jestem przeciwny powyższemu projektowi i zapowiadam prezydenckie weto.
mgr net. Antoni Kacper Burbon-Conti 

Magister net. ekonomii, członek Krajowej Rady Informatycznej, były: 21. Prezydent Republiki Bialeńskiej, Wiceprezydent Republiki Bialeńskiej, Wysoki Komisarz Nadzoru Finansowego, członek Wysokiej Komisji Nadzoru Finansowego, minister właściwy ds. wewnętrznych oraz minister właściwy ds. wewnętrznych i administracji, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Państwie Kościelnym Rotria, Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej, Marszałek Bialenii, Mentor Instytutu Wsparcia Nowicjuszy, Pracownik naukowy Uniwersytetu Bialeńskiego.

#11
Przekonała mnie Panów argumentacja. Wycofuję projekt, choć nie wykluczam przygotowania jakiegoś podobnego, regulującego nieco bardziej szczegółowo proces eutanazji i reinkarnacji.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski




Użytkownicy przeglądający ten wątek: