Forum Republiki Bialeńskiej
Peryferia => Szpital Psychiatryczny im. Ofiar Realiozy => : Akrypa Rabotowicz von Primisz Tue, 29 Jul 2014, 16:25:32
-
Co robicie ludzie w internecie poza Bialenią (no i poza historycy.org) i w realu? Jakie macie hobby? Należycie do jakiejś społeczności/subkultury? A może jakaś sekta was namówiła do wstąpienia w jej szeregi?
-
A może jakaś sekta was namówiła do wstąpienia w jej szeregi?
Tak, ta sekta się nazywa mikroświat. ;D
Jakie macie hobby?
Pomijając historię oraz politykę, to przede wszystkim filmoznawstwo. ;) W sumie ja się interesuję wszystkim co mnie zaciekawi.
-
Real dla mnie prawie nie istnieje, to czas w którym możesz wymyślać coś do internetu, fanfika lub sesji RPG. W internecie biorę udział w wszelakich RPG, PRPG (aktualnie Wirtualna RP), Fantazy oparte na Tolkienie i tym podobnych oraz rzecz jasna na kanonie My Little Pony i Fallout: Equestria. Kiedy nie mam nic do roboty zmniejszam obroty mózgu i przesiaduje na 4chanie lub udzielam się w Anonymous. Czytam wiele komiksów, głównie Asteriksa, Kajko i Kokosz i MLP. Czytam dzieła filozofów i ekonomistów. Mikroświat od dawna jest dla mnie bardziej czymś do czego wracam z sympatii do historii jakie tu przeżyłem niż czymś gdzie mogę realizować pomysły. Interesuje też się komputerem, oprogramowaniami i hakerstwem. Po za tym oglądam oczywiście filmy i słucham muzyki, głównie: punk, rock, regge, poezje śpiewaną, rap, dupstep, techno, metal i jazz.
-
Hobby - przede wszystkim strzelanie i broń palna wszelaka, od krótkiej do karabinów maszynowych (są w Polsce od ładnych paru lat kluby, gdzie i z ckm-ów można postrzelać), od XIX wiecznej tak do lat 60-70-tych XX (nowsza jakoś nie bardzo - nie lubię "plastików"). To takie czynne hobby...
W zaciszu domowym (czyli "książkowe") to historia rozwoju broni i organizacji piechoty niskiego szczebla od XIX wieku też do lat 60-70 tych XX (choć oczywiście zahaczam i o starsze czy nowsze, ale tylko informacyjnie). No i do kompletu taktyka działań na niskich szczeblach dowodzenia (tak do batalionu zwykle).
Komputerowe... symulacje lotnicze, choć obecnie już nie tak intensywnie jak parę lat temu.
Telewizji w zasadzie nie oglądam, polityką się brzydzę, a filmów - to niewiele, bo np. dobrego Sci-Fi trudno się doczekać, czasem dla zabicia czasu i odprężenia umysłowego seriale w stylu "Hell on Whells", "Falling Skies" itd. czyli takie 10, 13 czy czasem 22 odcinkowe "sezonowce" w tematyce, która akurat wzbudzi moją sympatię.
-
Jestem jedynym fajnym kujonem.
Hobbystycznie zajmuję się historią, czytam sporo. Jestem przypadkiem szczególnym jak idzie o predyspozycje, co można zobaczyć na moich świadectwach (dobry z matmy, dobry z polskiego, dobry z biologii, dobry z chemii i dobry z historii - a chodzi do ekonoma).
Z muzyki słucham głównie nutek cięższych (co pewnie zauważyliście w temacie "oceń utwór powyżej"), z lżejszych w zasadzie sięgam tylko po utwory "klasyczne" (cudzysłów bynajmniej nieprzypadkowy - idzie tu bowiem o "klazygi").
Na imprezy nie łażę, używek nie tykam dość wyraźnie (piwo nie, fajki nie, kawa nie, herbata i kakao rzadko), ogółem z ludźmi i na powietrzu spędzam mało czasu.
Sportu nie uprawiam, zbytnio nie oglądam i nie gram w gry sportowe. Ale "cośtam" zawsze w tym temacie wiem.
W wolnym czasie głównie przesiaduję na forach, bądź zajmuję się amatorsko twórczością literacką, ale jej większość wolę zachować dla siebie. Czasem w coś pogram, ale zdecydowanie rzadziej niż kiedyś - a gier nowszych niż z 2010 nie mam.
Ale cóż tu poradzić w okolicy, w której do porobienia jest tak mało, że popularny jest żart: "jeśli jadą więcej niż cztery samochody, to znaczy, że jest impreza - czyiś pogrzeb"?
-
@up
1. Punkt tak samo. ;) Też hobbystycznie zajmuje się tą zacną dziedziną jaką jest historia.
2. Nałogowo słucham trio: Kaczmarski, Gintrowski, Łapiński, od czasu do czasu Wysocki. No i klazygi, przede wszystkim angielszczyzna. Od czasu do czasu puszczę sobie płytę z 50 lat Opola, ale i tak rzadko. Heavy metalów nie lubie, a z rapu lubię tylko sobie posłuchać LRP.
3. Tylko herbata. W weekendy idę na herbatę do kawiarni + kupuję tam na tydzień zapas jakiejś aby sobie zaparzyć, jakaś z Cejlonu/Chin/Kenii.
4. Jak wyżej. Na szczęście miałem w tym roku operację (he, he, he, złamana ręka, jakaś torbiel, coś w tym stylu ;)) i nie musiałem uczęszczać na najbardziej znienawidzoną lekcję.
5. Jestem jedynie słabym wierszokletą, od czasu do czasu coś skrobnę. No i gram, mam kilka pozycji wartych uwagi, szczerze to nigdy nie lubiłem FPS i innych typów "szczelanek", chociaż dla odprężenia raz na tydzień/dwa zrobię sobie sesję w jakieś darmowej. Trochę pogram w minecrafta, ostatnio na sarmackim serwerze, gdzie Andronik do spóły z Królestwem Dreamlandu zgrieferowali Swarzystan (czego im nie odpuszczę). Z gier ubóstwiam "grand strategy games" od Paradoxu, czyli wszelaki Europy Universalis, a bardzo lubię w Darkest Hour Polszą w roku '60 opracować komputery 32 bitowe i dostać taki bonus do nauki, że wyprzedzam wszystkich o wieki. No i w latach '70 wyswobodzić się od "wiecznego sojuszu z Carem*".
* Standart jest taki, że Rosja jako tako broni się przed atakiem Niemieckim, wojna się szybko kończy i jest event który tworzy "poszerzoną kongresówkę".
-
Ale cóż tu poradzić w okolicy, w której do porobienia jest tak mało, że popularny jest żart: "jeśli jadą więcej niż cztery samochody, to znaczy, że jest impreza - czyiś pogrzeb"?
A widzisz - wszędzie dobrze gdzie nas nie ma... ja bym się bardzo chętnie wyniósł z miejskiego zgiełku w takie okolice.
-
Ale cóż tu poradzić w okolicy, w której do porobienia jest tak mało, że popularny jest żart: "jeśli jadą więcej niż cztery samochody, to znaczy, że jest impreza - czyiś pogrzeb"?
A widzisz - wszędzie dobrze gdzie nas nie ma... ja bym się bardzo chętnie wyniósł z miejskiego zgiełku w takie okolice.
Ja jednak mając porównanie wolałbym znowu mieszkać w miejskim zgiełku.
-
Ja lubię czytać książki (historia, filozofia, religia, horrory Stephena Kinga), oglądać filmy (głównie horrory i polskie seriale komediowe, a najchętniej "The Walking Dead"). Raczej zbyt dużo nie gram.
Interesuję się też polityką (głównie geopolityką; na gospodarce się zbytnio nie znam, a kwestie światopoglądowe są tak przepełnione propagandą, że wolę unikać), oczywiście historią, ale też trollowaniem na fejsbuku i ruską agenturą. :D
Ze sportu, to lubię jedynie jeździć na rowerze i robię to dość ciężko.
Muzyki dużo słucham, bardzo różne gatunki. Od Kaczmarskiego (i reszty towarzyszy), przez disco polo (i zagraniczne disco też :D ), stare polskie zespoły (typu Czerwone Gitary), Grupę Operacyjną, po rock i metal (w tym i naziolski :D ). Ale nie znam się raczej na nowoczesnej muzyce. Słucham dla przyjemności, a nie po to, żeby się lansować.
Imprezować nie lubię, więc i zasadniczo nie piję. Jestem osobą zdecydowanie spokojną, nawet aż za bardzo.
-
trollowaniem na fejsbuku
A właśnie, jak ja mogłem o tym zapomnieć. Ostatni już chyba wyraźny u mnie objaw mentalnego gimbusiarstwa. ::) Jedni moje komentarze lubią, a inni ich nie znoszą.
-
Ja głównie wolę grupy typu "Wrogowie Wolności", "Jedyni i ich grupa, "Brońmy Rosji, "Brońmy Białorusi". :D
-
Zadanie:
https://www.youtube.com/watch?v=2Z-n26JWfoo
Znajdź Anastazję Nikołajewną. :P
-
00:15, osoba wchodząca po schodach?
-
Tak. :D
-
PRZYWRÓCIĆ BIALENIA TV!
-
Hugon, a nagroda? :(
A co do hobby, to interesuje się kaligrafią (choć kaligrafista ze mnie żaden) i innymi tam pierdółkami. Kiedyś "bawiłem się" w programowanie.
-
PRZYWRÓCIĆ BIALENIA TV!
Jeśli ktoś założy w Bialenii stację telewizyjną i mnie zatrudni, to czemu nie? :P
-
Jeśli ktoś założy w Bialenii stację telewizyjną i mnie zatrudni, to czemu nie? :P
Ale jej istnienie jest prawnie gwarantowane. :(
-
Ale nie mam pieniędzy. :(
-
Ale nie mam pieniędzy. :(
A po co Ci pieniądze do posiadania konta na YT? ???
-
Tak, ale ktoś powie że w Bialenii trzeba mieć sprzęt, studio, zatrudnić ludzi, wybudować siedzibę. :D
-
Tak, ale ktoś powie że w Bialenii trzeba mieć sprzęt, studio, zatrudnić ludzi, wybudować siedzibę. :D
Kristianowi tak nie powiedziałem, to i Tobie nie powiem.
-
Kristianowi tak nie powiedziałem, to i Tobie nie powiem.
Na moje kino mam pomysł, ale to w czasie najbliższym. Póki co, ogarniam co innego. :3
-
Cóż jeśli idzie o moje zainteresowania to historia, wiedza o społeczeństwie, ekonomia, polityka, filozofia. Szczególnie przez ostatni rok, który minął zajmowałem się rozważaniem na temat ekonomii alternatywnej w której widzę wyjście z pewnego impasu, który jest obserwowalny we współczesnym świcie. Uważam, że w połączeniu alternatywnej ekonomii z dystrybucjonizmem ma sens bo ich założenia są do siebie podobne.
-
00:15, osoba wchodząca po schodach?
https://www.youtube.com/watch?v=XjOCly-Bkro
https://www.youtube.com/watch?v=2QDtWagyEEE
I innych wiele filmików, w których tę osobę można zobaczyć. :D
-
Interesuję się sztuką, biologią, historią, polityką, militariami i nowymi technologiami. :)
-
biologią
A dokładniej, jaką dyscypliną? :D
-
Zoologia. 8)