Forum Republiki Bialeńskiej
Kultura i społeczeństwo => Rektorat => Uniwersytet Bialeński => Kancelaria Rektora => : Guliano Montini Sun, 07 Sep 2014, 15:17:17
-
Wzór wniosku, który mają składać osoby chcące uczyć się na naszym Uniwersytecie. W temacie należy wpisać: Wniosek - imię i nazwisko.
Imię i nazwisko:
Wydział na który jest kierowany wniosek:
Posiadane obywatelstwa:
Argumentacja wniosku:
Podpis:
-
Imię i nazwisko: Adam Aleksander von Vincis - Dostojewski
Wydział na który jest kierowany wniosek: Wydział Politologiczno-Socjologiczny
Posiadane obywatelstwa: bialeńskie oraz de iure brodryjskie
Argumentacja wniosku:
Wasza Magnificencjo,
Chciałbym złożyć wniosek o przyjęcie na studia ażeby kontynuować swoją karierę naukową, którą rozpocząłem w Brodrii pod czujnym okiem profesora Swarzewskiego. W czasach renesansu brodryjskie aktywności, gdy w Federacji działał jeszcze Uniwersytet przyszło mi pisać pracę licencjacką nt. historycznych początków państwa brodryjskiego. Niestety wraz z awarią (?) serwera zaginęła moja, bądź co bądź krótka praca. Jeśli Wasza Magnificencja się zgodzi, prosiłbym o możliwość napisania pracy magisterskiej. Jeśli nie, wnioskował będę o ponowne przyjęcie mojej osoby na studia licencjackie.
Z wyrazami najszczerszej estymy,
/-/ Adam Aleksander von Vincis-Dostojewski
-
Wniosek przyjmuję, jednak proszę poczekać na ogłoszenie nowego Statutu.
-
Kiedy możemy spodziewać się jego publikacji?
-
Imię i nazwisko: Konstanty Jerzy von Vincis Michalski
Wydział na który jest kierowany wniosek: Wydział Nauk Przyrodniczych
Posiadane obywatelstwa: bialeńskie oraz de iure brodryjskie, sarmackie i dreamlandzkie
Argumentacja wniosku:
Wasza Magnificencjo,
Chciałbym złożyć wniosek o przyjęcie na studia ażeby kontynuować swoją karierę naukową, którą rozpocząłem pisząc dawien licencjat. Oczywiście, chciałbym napisać pracę magisterską na Wydziale Historii Bialenii, przy czym, chcę odszyfrować nasz "Kamień z Rosetty", a ten bardziej dotyczy Sclavinii niż nas, ale sądzę iż nie będzie to przeszkadzało Waszej Magnificencji.
Z wyrazami estymy,
/-/ Konstanty Jerzy von Vincis-Michalski
-
Przychyli się Wasza Magnifikencja do wniosków?
-
Wnioski zostały rozpatrzone pozytywnie.
Oczywiście uznaje się licencjat Ekscelencji Dostojewskiego z Uniwersytetu Brodryjskiego i zezwala na rozpoczęcia studiów magisterskich.
-
Imię i nazwisko: Tomasz Rabotowicz
Wydział na który jest kierowany wniosek: Wydział Politologiczno-Socjologiczny
Posiadane obywatelstwa: Bialeńskie, może NUPIA ale nie mam pewności, Brodrii
Argumentacja wniosku:
Wasza Magnificencjo,
jestem już licencjatem ale chcę zostać magistrem. Dodatkowo zamierzam wesprzeć naukę Bialeńską.
Podpis:
Z wyrazami estymy,
Tomasz Rabotowicz.
-
Imię i nazwisko: Ivan Dymitr von Vincis-Kazakov
Wydział na który jest kierowany wniosek: Wydział Historii Bialenia i Wydział Prawa
Posiadane obywatelstwa: Bialeńskie, sarmackie, brodryjskie, polskie (Rzeczpospolita Obojga Narodów),
Argumentacja wniosku:
Prezydencie i Rektorze!
Wnioskuję o uczynienie mi tej radości i przyjęcie mnie na ten wydział. Chciałbym być mądrzejszy niż jestem, dlatego zamierzam dużo studiować..
Podpis: Ivan Dymtir von Vincis-Kazakov.
-
Imię i nazwisko: Tomasz Rabotowicz
Wydział na który jest kierowany wniosek: Wydział Politologiczno-Socjologiczny
Posiadane obywatelstwa: Bialeńskie, może NUPIA ale nie mam pewności, Brodrii
Argumentacja wniosku:
Wasza Magnificencjo,
jestem już licencjatem ale chcę zostać magistrem. Dodatkowo zamierzam wesprzeć naukę Bialeńską.
Podpis:
Z wyrazami estymy,
Tomasz Rabotowicz.
Wycofuje swój wniosek, UB nie jest miejscem nauki.
-
Dlatego, że?
-
Dlatego, że?
Nie chcę tu studiować. Po za tym nawet nie miał by kto prowadzić moich studiów. :P
-
UB nie jest miejscem nauki dlatego, że nie chcesz tu studiować?
Czyli foch o to, że nie dałem Ci od ręki tytułu magistra? Chciałeś mieć tytuł, to trzeba było ze mną ustalić. Fiodor potwierdzi (uczyłem go na Uniwersytecie Brodryjskim), że zbytnio nie męczę studentów. A przy Twoim temacie, to byłby pewnie tylko krótki egzamin z jakiegoś mikronacyjnego tekstu teorii politycznej, chociażby ten o swarzyzmie, autorstwa Juranda. Więc jak będziesz chciał, to napisz, ustalimy, będziesz miał czas na przeczytanie, potem kilka pytań dot. analizy i wtedy ta praca magisterska, uznajmy już nawet, że ta, którą napisałeś, choć temat nie był uzgadniany z Rektorem.
-
UB nie jest miejscem nauki dlatego, że nie chcesz tu studiować?
Czyli foch o to, że nie dałem Ci od ręki tytułu magistra? Chciałeś mieć tytuł, to trzeba było ze mną ustalić. Fiodor potwierdzi (uczyłem go na Uniwersytecie Brodryjskim), że zbytnio nie męczę studentów. A przy Twoim temacie, to byłby pewnie tylko krótki egzamin z jakiegoś mikronacyjnego tekstu teorii politycznej, chociażby ten o swarzyzmie, autorstwa Juranda. Więc jak będziesz chciał, to napisz, ustalimy, będziesz miał czas na przeczytanie, potem kilka pytań dot. analizy i wtedy ta praca magisterska, uznajmy już nawet, że ta, którą napisałeś, choć temat nie był uzgadniany z Rektorem.
Bardziej miałem na myśli, że nie wiedziałem kto mnie będzie uczył bo aktualnie nie było żadnych osób od tego na moim wydziale. Nie foch ale jak piszesz, że mam studiować (co wskazuje cały rok nauk) i nie znam żadnych zasad i najprawdopodobniej nie będę znał żadnych szans na skończenie go bo nie ma ludzi do nauki to odłożyłem wniosek. Ale skoro ty się tym zajmiesz a nie próżnia to wznowię wniosek. Miejsce nauki potrzebuje nauczycieli a myślałem, że to nie ma.
Za utrudnienia przepraszam. :P
-
Też bym chciał, żeby każdy wydział miał dziekana, ale cóż... Kadr nie ma. Jak będzie doktorem, to będę mógł Ci przydzielić Polityczno-Socjologiczny, jeśli będziesz chciał. ;-)
-
Tak, ale mój wniosek został przyjęty czy nie?
-
Przyjmuję.
(-) prof. Swarzewski
Zgłoś się do mnie w wolnej chwili, to ustalimy przebieg studiów, temat pracy licencjackiej itd.
-
Też bym chciał, żeby każdy wydział miał dziekana, ale cóż... Kadr nie ma. Jak będzie doktorem, to będę mógł Ci przydzielić Polityczno-Socjologiczny, jeśli będziesz chciał. ;-)
W kwestii współpracy nadal mam focha więc póki będziesz rektorem na UB ja dziekanem nie będę. ;)
A kiedy będę mógł pisać test/studiować?
-
W kwestii współpracy nadal mam focha więc póki będziesz rektorem na UB ja dziekanem nie będę. ;)
Nie mam pojęcia czego dotyczy foch, aczkolwiek jeśli tego, co się domyślam, to uważam, że jest to bezsensowne. Jeśli będziesz w ten sposób traktował każdą (delikatną i przyjazną!) krytykę, to tylko niepotrzebnie będziesz się denerwował.
Zacytuję mojego ulubionego vlogera z nieistniejącego reala:
Co to w ogóle za idiotyczne podejście do życia "robię coś chujowo, ale całe życie będę sobie wmawiał, że robię to dobrze"? Nie da się czegokolwiek osiągnąć popełniając w kółko te same błędy nie słuchając krytyki i nie wyciągając z niej wniosków.
Na Uniwersytecie jesteśmy po to, żeby się uczyć i reagowanie w ten sposób na wszelkie uwagi, to niezbyt skuteczny sposób na naukę. W szkole też się obrażasz na nauczyciela, jak zwróci Ci na coś uwagę?
A kiedy będę mógł pisać test/studiować?
Jeśli byłaby taka możliwość, to wolałbym ustalić to na GG, żeby na forum nie spamować niepotrzebnie.
-
Na Uniwersytecie jesteśmy po to, żeby się uczyć i reagowanie w ten sposób na wszelkie uwagi, to niezbyt skuteczny sposób na naukę. W szkole też się obrażasz na nauczyciela, jak zwróci Ci na coś uwagę?
Jakby nauczyciel zaczął mi wmawiać, że myślę iż ziemia jest kwadratem położonym na żółwiu w kształcie banana to na pewno nie starał bym się by mnie uczył.
Nie zamierzam współpracować po prostu z osobą która wmawia mi moje poglądy.
-
No cóż, szkoda, bo gdybyś potrafił przyjmować krytykę i nie hiperbolizował, to mógłbyś dużo osiągnąć na UB.
Niemniej, drzwi naszej uczelni są dalej otwarte, a i ja nie żywię do Ciebie osobistej urazy.
-
No cóż, szkoda, bo gdybyś potrafił przyjmować krytykę i nie hiperbolizował, to mógłbyś dużo osiągnąć na UB.
Ktoś kto nie przeczytał większości tekstu, nie rozumie sarkazmu itd. nie może nazywać tego co napisał krytyką. Po za tym jak mam przyjąć krytykę na poglądy których nie reprezentuje tylko mi je wmawiasz?
Niemniej, drzwi naszej uczelni są dalej otwarte, a i ja nie żywię do Ciebie osobistej urazy.
Ja tam urażę mam ale może zniknąć ale obrażając mnie na pewno nie zniknie ona. I chyba jako jedyna z osób w RB uważam iż można kogoś obrazić nie używając przekleństw lecz np. porównań które są bardzo wrogie/obraźliwe.
-
Ktoś kto nie przeczytał większości tekstu, nie rozumie sarkazmu itd. nie może nazywać tego co napisał krytyką. Po za tym jak mam przyjąć krytykę na poglądy których nie reprezentuje tylko mi je wmawiasz?
Celem krytyki było pokazanie, że sarkazm i ironia w nadmiarze, to nie coś, co powinno występować w pracy naukowej. Chciałbym też zauważyć, że przed rozpoczęciem pytań spytałem, czy praca jest w pełni na poważnie. Odpowiedziałeś, że tak.
Ja tam urażę mam ale może zniknąć ale obrażając mnie na pewno nie zniknie ona. I chyba jako jedyna z osób w RB uważam iż można kogoś obrazić nie używając przekleństw lecz np. porównań które są bardzo wrogie/obraźliwe.
Też tak uważam, jednakże pomimo tego nie obraziłem się, gdy stwierdziłeś, że albo jestem idiotą albo mam kompleks Stalina. ;)
-
Też tak uważam, jednakże pomimo tego nie obraziłem się, gdy stwierdziłeś, że albo jestem idiotą albo mam kompleks Stalina.
Po masz kompleks Stalina (wszędzie widzisz zagrożenie itd.), choć akurat określenie tego tak było niezbyt dobre więc tu przepraszam. A idiotą cię nie nazwałem, podkreśliłem nawet, że nim nie jesteś.
Celem krytyki było pokazanie, że sarkazm i ironia w nadmiarze, to nie coś, co powinno występować w pracy naukowej. Chciałbym też zauważyć, że przed rozpoczęciem pytań spytałem, czy praca jest w pełni na poważnie. Odpowiedziałeś, że tak.
Po praca jest poważna, ale wyjaśniłem jak należy ją interpretować ale ty wziąłeś z kilkudziesięciu zdań tłumaczenia jedno i uznałeś to za całość.
Ironii tam nie było, a sarkazmu też mało. Prace naukowe nie muszą być drętwe a już na pewno nie interpretowane dosłownie. Z resztą większość sformułowań wyjaśniłem a do tego się nie ustosunkowałeś. Wolę napisać 2 pracę niż kłócić się pod 1 o jej sens.
I jeśli mamy nawiązać współpracę w przyszłości to przestań nazywać mnie ekscelencją. ;)
-
Wnioski zostały rozpatrzone pozytywnie.
Oczywiście uznaje się licencjat Ekscelencji Dostojewskiego z Uniwersytetu Brodryjskiego i zezwala na rozpoczęcia studiów magisterskich.
Wasza Magnificencjo!
Czy powyższe oświadczenie Waszej Magnificencji jest jeszcze aktualne? Jeśli tak to wnioskuję o wyznaczenie promotora mojej osobie, pod okiem którego studia swoje kontynuować mógł będę.
-
Imię i nazwisko: Tomasz Anter
Wydział na który jest kierowany wniosek: Wydział Politologiczno-Socjologiczny
Posiadane obywatelstwa: Osteryjskie
Argumentacja wniosku: Od dawna interesują mnie mikronacje od strony socjologicznej. Uważam że w v-świecie jest niedostateczna ilość badań i opracowań dotyczących dynamiki społeczno-aktywnościowej mikronacji - dlatego chciałbym się poświęcić tej dziedzinie.
Podpis: Tomasz Anter
-
Wniosek został rozpatrzony pozytywnie. W celu konkretnego ustalenia przebiegu Pańskich studiów proszę zgłosić się do mnie na GG ( 35267258 ) lub priv.
Witam serdecznie w murach naszej uczelni! :)
-
Imię i nazwisko: Kamil Maciejewski
Wydział na który jest kierowany wniosek: Historia Bialenii
Posiadane obywatelstwa: Republika Bialeńska
Argumentacja wniosku:
Drogi Rektorze!
Jak pewnie Pan wie, mniej-więcej rok temu napisałem tutaj moją pracę licencjacką o historii armii bialeńskiej i jej protoplastek. Później zadeklarowałem chęć napisania pracy magisterskiej o konflikcie sarmacko-dżamahirijskim, ale z powodu zapadnięcia w realiozę stworzenie tego dzieła nie było mi dane.
Obecnie postanowiłem zapisać się na wydział historii Bialeni, gdyż:
a) nie ma tam żadnych wątków,
b) chciałbym poznawać historię tego v-kraju,
c) chcę, żeby każdy Bialeńczyk, imigrant, lub osoba wyleczona z realiozy mogła/mógł łatwo poznać historię swego v-państwa, lub dowiedzieć się, co się działo, gdy nie było jej,jego na forum.
d) posiadam zbyt małą wiedzę z zakresu nauk przyrodniczych, aby na poważnie rozważać zapisanie się na ich wydział.
Podpis: Kamil Maciejewski
-
Wniosek został rozpatrzony pozytywnie. :)
Czy jest Pan w dalszym ciągu zainteresowany napisaniem pracy o konflikcie Dżamahirijji z Sarmacją?
-
Wniosek został rozpatrzony pozytywnie. :)
Czy jest Pan w dalszym ciągu zainteresowany napisaniem pracy o konflikcie Dżamahirijji z Sarmacją?
Bardzo dziękuję.
A co do pracy o konflikcie, to jeżeli uda mi się zgromadzić wystarczającą ilość materiałów, zrobię ją. Najpierw muszę zdać egzamin, a potem spróbuję odnaleźć mój stary temat z prośbą o linki do materiałów. Nawet jeżeli to się uda, to pewnie i tak czeka mnie długie przeszukiwanie archiwów Dżamahiriji i Sarmacji.
-
Zakres egzaminu jest związany z tematem pracy, dlatego dobrze byłoby, aby podjął Pan ostateczną decyzję. Nie śpieszy się i jaką decyzję Pan podejmie, taka będzie dobra, ale musi być ostateczna. :)
-
Dobra, ok. Sprawdziłem właśnie mój stary temat i po chwili zastanowienia stwierdzam, że mój pomysł z ostatniego posta tam zamieszczonego trzeba trochę modyfikować - zamiast samolotów i helikopterów muszą być łodzie rybackie i promy z "emigrantami", gdyż według mojej pracy licencjackiej Dżamahirijczycy najpierw wykorzystywali swoje siły lotnicze do masakrowania najeźdźców, którzy sprowadzili własne dopiero potem. Będzie o wiele więcej wymyślania niż przy historii armii, ale może się udać.
Moja ostateczna decyzja brzmi więc: biorę się za wojnę o niepodległość Dżamahiriji.
-
OK. Teraz za chwilę są uroczystości, ale potem podam Panu zakres literatury z której będzie pisał Pan egzamin. :)
-
8 kwietnia 2016 roku
Imię i nazwisko: Ametyst Faradobus
Wydział na który jest kierowany wniosek: Wydział Kulturoznawstwa
Posiadane obywatelstwa: Zjednoczone Socjalistyczne Królestwo Hirschbergii i Weerlandu, Królestwo Francji i Nawarry
Argumentacja wniosku:
Wasza Magnificencjo,
po prostu chciałbym napisać pracę licencjacką o Magiku.
Z wyrazami szacunku,
(https://dl.dropboxusercontent.com/u/203181480/ametystsygn.png)
-
Ten Uniwersytet jest raczej wymarły, ale zapraszam do Akademii Libertas, będziesz mógł napisać taką pracę w Instytucie Filozofii.
-
Ty jesteś już raczej wymarly.