Forum Republiki Bialeńskiej

Kultura i społeczeństwo => Plac Zielony => : Ronon Dex Sat, 31 Jan 2015, 11:11:37

: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Ronon Dex Sat, 31 Jan 2015, 11:11:37
Postanowiłem zdecydowanie odpocząć od mikroświata i w związku z tym biorę bezterminowy urlop z Bialenii. Nie jest to definitywna decyzja o odejściu, choć nie wiem czy w efekcie taką nie będzie - na razie jednak po prostu wybywam na coś w rodzaju "bezpłatnego urlopu" bez ustalonego terminu powrotu.

Powodów takiej decyzji jest kilka:

Po pierwsze w zasadzie cała moja działalności w RB jest jednym wielkim pasmem niepowodzeń - praktycznie żadna inicjatywa, którą podejmowałem nie spotkała się z zainteresowaniem kogokolwiek... ani tworzenie wirtualnej armii, ani próba zainteresowania v-kosmosem, ani (nieco swego czasu na mnie trochę wymuszona) zabawa w gospodarkę. No cóż nie udało się nikogo tym zainteresować, a "dyskutowanie" samemu ze sobą po prostu stało się nużące. Skoro nie potrafię zrobić niczego sensownego to należy po prostu przestać... przynajmniej na jakiś czas.

Po drugie jak się ostatnio dowiedziałem - jestem przyczyna wszelkiego zła w RB. To moją winą i ponoć błędem rozwojowym RB jest tzw. "poważny kierunek" budowy mikronacji... no cóż przyznaję się, że do twardego lobbingu za takim kierunkiem - bo inny mnie nie interesuje. Jeżeli to błąd... to możecie to teraz naprawić. Ponoć jestem wrogiem "narracji"... choć chyba tylko takiej bezsensownej jak prezentował niesławny Feliks - bo zarówno armia, firmy, v-kosmos itd, to przecież czysta fikcyjna narracja.

Jak się dowiedziałem stoję też na przeszkodzie by poprzyjmować tutaj takich osobników jak Grutin (przyznaję się - jestem temu przeciwny, bo wg mnie wartość "mistrza klonów" jest dla RB żadna, a jego obecność szkodliwa i ośmieszająca ten kraj) czy jestem przyczyną odejścia Feliksa (przyznaję się - nie trawiłem trolla i jego wybryków). No ale jak widać stoję przez to na przeszkodzie "aktywności" - jaka ona by nie była. W sumie pewnie jestem - bo generalnie w życiu bylejakości nie toleruję.

W zasadzie szale przeważyła sprawa z Sarmacją... Próba (moim zdaniem) ciekawego rozwiązania konfliktu "o piksele" czyli o Anatolię poprzez zmianę kształtu wyspy, spotkała się z zarzutem naszego wodza o rozmowy z Sarmacją z pozycji uniżoności... choć ani nie byłem zwolennikiem kontaktów w tym v-państwem (co wyrażałem nie raz), ani inicjatorem rozmów w sprawie Anatolii. Niestety pewnie powinienem się obrazić o... w sumie nie wiem co (bo mało mnie interesował jakiś poboczny kierunek dyskusji o jakiś Awarach czy Cipo...czymś tam) i wyjść urażony (nie wiem na co) gdy wyszedł Andrzej. Jak widać błędem była próba rozwiązania tego głupiego konfliktu... poprzez pewne zmiany geograficzne, które moim zdaniem wyszłyby Anatolii i aktywności na niej tylko na dobre.

No cóż przyznaję, że sprawy jakieś Scholandii i sporu o piksele  tego v-kraju z Sarmacją mnie nie interesują i uważam, że nie są nasza sprawą, bo z żadnym z tych krajów nie jesteśmy z sojuszu... To ich sprawa, którą sobie muszą sami rozwiązać. Podobnie jak (co również jest zarzutem do mojej osoby i działań) nie czuję żadnego związku z jakąś dawno wymarłą Vahallą. A więc mało mnie obchodzi nawiązywanie do jakiejś ich "spuścizny". Nie jest mi potrzebna do szczęścia - bo uważałem, że Bialenią to Bialenią, nasza własna i nie musi do niczego nawiązywać.

Stworzenie przeze mnie (z braku wyjścia bo jej zwolennik się z tego wycofał) choć przy pomocy Macieja systemu gospodarczego tez podobno doprowadziło do biurokracji jako "wszelkiego zła", co ponoć hamuje rozwój tego v-kraju. No cóż idę na urlop to teraz niech Kaniewski swoje wizje realizuje - bo ja ich nie rozumiem...

Pamiętajcie też o problemie z domeną i serwerem... nie rozwiążę go (a czas macie do 13 lutego), bo w zasadzie potrafię tylko za to wszystko zapłacić (bo to groszowa historia w granicach pewnie około 100-150zł rocznie). Nie znam się na tych domenach, serwerach i związanych z tym działaniach. Niestety moja propozycja załatwienia tego za pomocą najprostszego urządzenia jakim jest telefon (wystarczyło mnie "poprowadzić" przez te formalności z telefonem przy uchu) nie spotkał się ze zrozumieniem i chęcią takiego kontaktu. Musicie więc sobie ten problem rozwiązać sami - w związku z taką a nie inna sytuacja, nie będę tego brał sobie na głowę.

Zmęczyło mnie po prostu to wszystko... muszę od tego odpocząć, może jestem po prostu za stary na taką mikronacyjną zabawę skoro "andrzejowych" i innych Waszych wizji po prostu nie rozumiem. A przyczyną rezygnacji Andrzeja z kierowania RB być dalej nie chcę.

Idę więc sobie ma urlop, bez konkretnego terminu powrotu i bez w zasadzie jakiejś (w obecnej chwili) decyzji o definitywnym zerwaniu z mikroświatem. Pewnie czasem będę zaglądał... ot tak z ciekawości (no i do czasu gdy podejmę jakąś decyzję będę się logował co jakiś czas by nie utracić obywatelstwa). To co uznałem za wartościowe w robocie nad RB - to już sobie zgrałem na pamiątkę. Działalność moich firm po prostu zawieszam... natomiast z funkcji publicznych proszę mnie zdjąć i zastąpić innymi osobami.

Żegnam się więc - nie wiem na ile, może na zawsze, a może tylko na pewien czas (decyzji jeszcze nie podjąłem - muszę od tego wszystkiego odpocząć i nabrać dystansu) i dziękuję za wspólne spędzony czas, szczególnie tym z którymi byłem tutaj przez ten ponad rok... Andrzejowi (pomimo różnic między nami), Maciejowi, Konstantemu i wielu innym, których nie wymienię bo musiałbym wypisać przeszłą i obecną listę obywateli RB i dopisać jeszcze wielu użytkowników Forum nie będących obywatelami.

Do widzenia lub żegnajcie...
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: AndrzejSwarzewski Sat, 31 Jan 2015, 11:19:00
Cóż, wielka szkoda, aczkolwiek rozumiem, że każdy czasem musi odpocząć od mikroświata i nabrać dystansu. Skoro Ty robisz sobie urlop od Bialenii, a ja (wraz z końcem kadencji) od bialeńskiej polityki, to przyjdzie czas na nową ekipę, która być może przyniesie Bialenii powiew świeżości i innego spojrzenia na różne kwestie. Zapewne popełnią też jakieś błędy (ale i my nie byliśmy od tego wolni), jednakże od czego jest "stara gwardia"- naprawimy to. ;)

Z funkcji Wiceprezydenta też rezygnujesz, czy jeszcze przez to półtora tygodnia pomożesz mi doprowadzić sprawy do końca?
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Ronon Dex Sat, 31 Jan 2015, 11:23:04
Tak jak napisałem... działalność gospodarczą zawieszam (bo przecież może powrócę, a z obywatelstwa na razie nie rezygnuję), natomiast ze wszelkich funkcji publicznych rezygnuję - państwo musi działać sprawnie, a nie opierać się nieobecnych.
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Jan Kaniewski Sat, 31 Jan 2015, 11:40:21
Cóż to nowa sytuacja dla Republiki Bialeńskiej, ale czy nie właśnie przez takie sytuacje nie testuje się państwa?
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: AndrzejSwarzewski Sat, 31 Jan 2015, 11:46:20
W związku z taką decyzję dokonałem zmiany na stanowisku Wiceprezydenta:
http://spolecznosc.bialenia.net.pl/index.php/topic,2754.0.html
Proszę osobę, która ma uprawnienie, o nadanie Wiceprezydentowi dostępu do Sali Tajnej.
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Kristian Arped Sat, 31 Jan 2015, 14:27:24
Hm... nieciekawe wieści. Mam nadzieję, że do nas wrócisz, Krzysztofie, bo bez Ciebie jesteśmy niepełni...
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Maciej Kamiński Sat, 31 Jan 2015, 19:38:30
Ludzie, dlaczego nie mogliście obwiniać mnie? Ja i tak bym sobie nie poszedł. ::)

Odliczanie do kolejnej petycji?
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Kristian Arped Sat, 31 Jan 2015, 20:12:53
Odliczanie do kolejnej petycji?

(-) Kristian Iversen
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Jan Kaniewski Sat, 31 Jan 2015, 21:43:47
Nieobecność jednej osoby nie może przekreślać dorobku bialeńskiego, tak że cała państwowość staje pod znakiem zapytania. Teraz mamy do czynienia z takim właśnie przypadkiem. Odpowiedzialność za kraj i jego mieszkańców nie może podlegać takim właśnie jednostkowym kaprysom.

Kiedyś to powiedziałem, że potrzeba aby wojsko nie było papierowym, tylko spełniało tez bardzo ważne z punktu widzenia istnienia państwowości zabezpieczenia infrastruktury. Tego zabrakło i za niedługą chwilę możemy mieć kryzys informatyczny. Jak można było być tak nieodpowiedzialnym? Gdzie rola wojska Republiki Bialeńskiej? Wiele powiedziano, ale wychodzi teraz gdzie jest Nasza armia.
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Tomasz Anter Sun, 01 Feb 2015, 08:06:41
No trochę szkoda :(

A odnośnie wspomnianego v-kosmosu to ja tą mapkę Czerwonej Planety właśnie robię.
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Ronon Dex Sun, 01 Feb 2015, 10:39:58
Odpowiem Tobie Kaniewski (choć na urlopie jestem), bo jak zwykle piszesz te swoje "górnolotne" bzdety - samemu nie robiąc nic... nawet jak trzeba było forum przenosić to byłeś tak "zarobiony", że musiałem Twój (wówczas) BIW przenosić... bo oczywiście czasu nie miałeś.

Chcesz aby armia zapewniła "bezpieczeństwo informatyczne"... no cóż zrobiłem w tej materii ile potrafiłem. Od dawna deklarowałem, że mogę ten serwer i domenę utrzymać, a nawet zapłacić za lepszą usługę, bo te 100 czy 200zł nigdy nie było dla mnie problemem... to są drobne w skali wydatków domowych i nie tylko.

Wystarczyło podać numer konta lub nawet byłem w stanie wysłać konkretnej osobie (jak nie ma konta) tę kwotę przekazem pocztowym. Jakoś nie wzbudziło to zainteresowania, choć parokrotnie to proponowałem.

Teraz miałem na siebie wziąć domenę i serwer....plus opłaty oczywiście. Odpowiedziałem, że nie sprawy - ale nie znam się na tym (kompletnie nie moja specjalność - jakby ktoś chciał broń sobie kupić to nie ma sprawy... wiem jak, jaką, gdzie, za ile, jak załatwić formalności i jak sprawdzić stan techniczny oraz co polecić, naprawić zepsutą, nauczyć się posługiwać etc. - ale informatyka, to nie moja "działka", jak potrzebuję to wynajmuję specjalistę). Zaproponowałem, kontakt telefoniczny... czyli siadam do kompa, wchodzę gdzie trzeba, a dotychczasowy admin/właściciel domeny mnie przez telefon prowadzi co po kolei zrobić i gdzie. Problem byłby rozwiązany... No, też nie pasuje... widać, ktoś nawet numer telefonu w tajemnicy chce utrzymać (choć ja swój podałem od razu).

No to wyczerpałem swoje możliwości... mogłem ponosić koszty, mogłem to przeprowadzić pod kierunkiem osoby znającej się na rzeczy - ale taka droga jak widać nie pasuje. Nie będę wynajmował informatyka (co zwyklę robię gdy potrzebuje coś takiego załatwić w sprawach, które prowadzę zarobkowo), tylko w celach zabawowych.

No ale teraz Kaniewski ma okazję przestać bredzić i wreszcie coś zrobić poza marudzeniem. Możesz zobie teraz stworzyć Armię, zapewniająco Ci bezpieczeństwo informatyczne z odpowiednim przywódcą tej Armii. To się możesz wykazać i wreszcie coś dla RB zrobić, poza gadaniem frazesów. Do dzieła... Nie będę już Wam w tym przeszkadzał.

PS. Przepraszam za błędy i styl... z telefonu w robocie "nadaję".
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Jan Kaniewski Sun, 01 Feb 2015, 12:53:49
Odpowiem Tobie Kaniewski (choć na urlopie jestem), bo jak zwykle piszesz te swoje "górnolotne" bzdety - samemu nie robiąc nic... nawet jak trzeba było forum przenosić to byłeś tak "zarobiony", że musiałem Twój (wówczas) BIW przenosić... bo oczywiście czasu nie miałeś.

Chcesz aby armia zapewniła "bezpieczeństwo informatyczne"... no cóż zrobiłem w tej materii ile potrafiłem. Od dawna deklarowałem, że mogę ten serwer i domenę utrzymać, a nawet zapłacić za lepszą usługę, bo te 100 czy 200zł nigdy nie było dla mnie problemem... to są drobne w skali wydatków domowych i nie tylko.

Wystarczyło podać numer konta lub nawet byłem w stanie wysłać konkretnej osobie (jak nie ma konta) tę kwotę przekazem pocztowym. Jakoś nie wzbudziło to zainteresowania, choć parokrotnie to proponowałem.

Teraz miałem na siebie wziąć domenę i serwer....plus opłaty oczywiście. Odpowiedziałem, że nie sprawy - ale nie znam się na tym (kompletnie nie moja specjalność - jakby ktoś chciał broń sobie kupić to nie ma sprawy... wiem jak, jaką, gdzie, za ile, jak załatwić formalności i jak sprawdzić stan techniczny oraz co polecić, naprawić zepsutą, nauczyć się posługiwać etc. - ale informatyka, to nie moja "działka", jak potrzebuję to wynajmuję specjalistę). Zaproponowałem, kontakt telefoniczny... czyli siadam do kompa, wchodzę gdzie trzeba, a dotychczasowy admin/właściciel domeny mnie przez telefon prowadzi co po kolei zrobić i gdzie. Problem byłby rozwiązany... No, też nie pasuje... widać, ktoś nawet numer telefonu w tajemnicy chce utrzymać (choć ja swój podałem od razu).

No to wyczerpałem swoje możliwości... mogłem ponosić koszty, mogłem to przeprowadzić pod kierunkiem osoby znającej się na rzeczy - ale taka droga jak widać nie pasuje. Nie będę wynajmował informatyka (co zwyklę robię gdy potrzebuje coś takiego załatwić w sprawach, które prowadzę zarobkowo), tylko w celach zabawowych.

No ale teraz Kaniewski ma okazję przestać bredzić i wreszcie coś zrobić poza marudzeniem. Możesz zobie teraz stworzyć Armię, zapewniająco Ci bezpieczeństwo informatyczne z odpowiednim przywódcą tej Armii. To się możesz wykazać i wreszcie coś dla RB zrobić, poza gadaniem frazesów. Do dzieła... Nie będę już Wam w tym przeszkadzał.

PS. Przepraszam za błędy i styl... z telefonu w robocie "nadaję".

Sam pisałeś o swoich inicjatywach, które okazywały się niewypałem...

Dlaczego? Odpowiedź jest prosta: Bo nie były użyteczne. I tą twoją krytykę  Razor już w pewnym momencie można śmiało nazwać hejtem. Po prostu czepialstwo. Nic więcej.
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Kristian Arped Sun, 01 Feb 2015, 12:57:59
Meh, mylisz się, Janku. Jeżeli chodzi np. o mnie, to monitorowałem wątki w dziale armii i BPK, ale się raczej nie udzielałem, bo na armii się po prostu nie znam, by coś mądrego w niej dodać, a kolejną osobą ze stopniem i nic nierobiącą być nie chciałem, a w BPK planowałem określić odkryte planety "fizycznie", ale zabrakło mi trochę czasu. A co do użyteczności, to ja bym się zastanowił nad użytecznością komitetów ludowych. ;)
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Jan Kaniewski Sun, 01 Feb 2015, 13:00:58
Meh, mylisz się, Janku. Jeżeli chodzi np. o mnie, to monitorowałem wątki w dziale armii i BPK, ale się raczej nie udzielałem, bo na armii się po prostu nie znam, by coś mądrego w niej dodać, a kolejną osobą ze stopniem i nic nierobiącą być nie chciałem, a w BPK planowałem określić odkryte planety "fizycznie", ale zabrakło mi trochę czasu. A co do użyteczności, to ja bym się zastanowił nad użytecznością komitetów ludowych. ;)

Ale popatrz choćby na taki Ludowy Komitet Wojskowy. Przecież to sprawniej działało, bo przede wszystkim zajmowało się faktycznymi problemami naszego państwa, a oprócz tego jako taka "strojka"  funkcjonowała narracja.
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Kristian Arped Sun, 01 Feb 2015, 13:16:23
Ale popatrz choćby na taki Ludowy Komitet Wojskowy. Przecież to sprawniej działało, bo przede wszystkim zajmowało się faktycznymi problemami naszego państwa, a oprócz tego jako taka "strojka"  funkcjonowała narracja.

Działałoby sprawniej, bo...? Jakie są faktyczne problemy naszego państwa? Inflacja spowodowana gospodarką z użyciem pieniądza, czyhająca za rogiem giełda czy może małżeństwa jednopłciowe, powodujące mikroświatowy kryzys demograficzny? Czy może odparcie sclavińskiej hordy stepowej? :D
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: AndrzejSwarzewski Sun, 01 Feb 2015, 13:38:00
Kristianie, ale czy ta zabawa nie ma polegać na "szukaniu problemów" i rozwiązywaniu ich? Na tym z zasady opiera się każda gra, każda działalność społeczna, a nawet zwykłe ludzkie życie- na dążeniu do doskonałości i eliminowaniu wszystkich niedoskonałości. Rok temu nie zastanawialiśmy się nad tym, czy 50 postów dziennie to już kryzys, czy warto wpuścić do kraju kontrowersyjną osobę, czy warto utrzymywać kontakty z małymi, niepewnymi państwami. Ale teraz się zastanawiamy, a to oznacza, że bardzo się rozwinęliśmy.
Ograniczenie wszystkiego do minimum i faktycznych problemów, to wypaczenie sensu działalności mikronacyjnej. Aby kraj się rozwijał, cały czas musimy się czymś zajmować.
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Ronon Dex Sun, 01 Feb 2015, 13:57:12
Nie będę zakładał kolejnego tematu.


Ponieważ nie mam dalej zamiaru stać na przeszkodzie "prawidłowemu" kierunkowi rozwoju państwa, ani zaśmiecać forum i Republiki Bialeńskiej bezużytecznymi postami i bezsensowną działalnością, jak również krytykować takich "geniuszy" jak Kaniewski, pod którego kierownictwem i doradztwem zapewne RB rozkwitnie to informuję, że:

1. Zgodnie z "Ustawą o eutanazjii' akrtykuł 3 ust. 1  za około 24 godziny użyję opcji usuń konto.

2. Jednocześnie zgodnie z "Ustawą o finansach RB" artykuł 2 ust. 3 pkt. d pozostawiam następującą dyspozycję:

Wszelkie środki finansowe zgromadzone na moim koncie prywatnym przechodzą na własność Macieja Kamińskiego. Na własność rzeczonego M.Kamińskiego przechodzą również należące do mne firmy prywatne, które może on dalej prowadzić wg własnego uznania lub zlikwidować, a zgromadzone na kontach tych firm środki zużyć również  wg własnego uznania.


Realizacja mojej dyspozycji następuje z chwilą usunięcia konta czy w terminie użycia funkcji "usuń konto" + ustawowe 7 dni.
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: AndrzejSwarzewski Sun, 01 Feb 2015, 13:59:38
Ale po co od razu takie nerwy? Moim zdaniem to zdecydowanie zbyt pochopna decyzja i prosiłbym, żebyś jeszcze to przemyślał.
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Kristian Arped Sun, 01 Feb 2015, 14:15:55
Andrzeju, dlatego właśnie dyskutujemy w tym wątku. ;)

Krzysztofie, proszę Cię, przemyśl tę decyzję.
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Konstanty Jerzy Michalski Sun, 01 Feb 2015, 14:19:22
Panie Kaniewski - niech pan przestanie. Bo to już jest komedia. Proporcjonalnie, Krzysztof ma setki razy większy wkład w RB, niż ty. A co do usunięcia konta, Krzysztof... zastanów się. To że jeden Kaniewski jest taki, nie oznacza że cała RB jest przeciwko tobie. Ba, odwrotnie. Tylko jeden Kaniewski Ciebie atakuje. Wyjątek musi potwierdzić regułę.

Sam osobiście nie rozumiem czemu odchodzisz..., naprawdę, zastanów się. Tydzień, dwa, odpoczynku od mikroświata dobrze robi. Decyzję odnośnie usunięcia konta również.
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Jan Kaniewski Sun, 01 Feb 2015, 14:33:49
Pod Razorowym "Napoleonem" na pewno byśmy stali się potęgą tylko przez samo to, że by był. Może i takim "Napoleonem" był, ale w hejterstwie. A Kaniewski jak tylko jedno słowo napisał to już "lawina" szła. Szczególnie ostatnio. Powiem to, co sami mi Razor mówiłeś jak odchodziłem, czy ze nic się właściwie nie stało, mikroświat się nie zawali. A ten społeczny lament nie wiem nawet z jakiego powodu?
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Eddard Noqtern Sun, 01 Feb 2015, 14:38:16
Pod Razorowym "Napoleonem" na pewno byśmy stali się potęgą tylko przez samo to, że by był. Może i takim "Napoleonem" był, ale w hejterstwie. A Kaniewski jak tylko jedno słowo napisał to już "lawina" szła. Szczególnie ostatnio. Powiem to, co sami mi Razor mówiłeś jak odchodziłem, czy ze nic się właściwie nie stało, mikroświat się nie zawali. A ten społeczny lament nie wiem nawet z jakiego powodu?

Być może z takiego powodu, że Pan Razorbalde zrobił wiele, naprawdę wiele nie tylko dla Bialenii. Również dla Hasselandu, Carstwa Brodryjskiego, Republiki Palmowej. Dlatego w imieniu Hasselandczyków proszę Pana Razorblade'a o nie opuszczanie nas. O:-) Bo kto jak nie Pan zostanie dowódcą Paktu wojskowego?
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Jan Kaniewski Sun, 01 Feb 2015, 14:59:21
Być może z takiego powodu, że Pan Razorbalde zrobił wiele, naprawdę wiele nie tylko dla Bialenii. Również dla Hasselandu, Carstwa Brodryjskiego, Republiki Palmowej. Dlatego w imieniu Hasselandczyków proszę Pana Razorblade'a o nie opuszczanie nas  O:-) Bo kto jak nie Pan zostanie dowódcą Paktu wojskowego?

Jeśli Pakt Wojskowy, jak Pan to określa miał dotyczyć spraw ozdobnych, to chyba nic wielkiego w tej chwili się nie dzieje?
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Konstanty Jerzy Michalski Sun, 01 Feb 2015, 15:09:01
Jeśli Pakt Wojskowy, jak Pan to określa miał dotyczyć spraw ozdobnych, to chyba nic wielkiego w tej chwili się nie dzieje?

Proszę się zamknąć. Naprawdę, pan jakąś komedię wystawia w teatrze?
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Kristian Arped Sun, 01 Feb 2015, 15:11:51
Jak rzadko zgadzam się z Konstantym. Co Ty zrobiłeś, Janku, dla Bialenii? ;)
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: AndrzejSwarzewski Sun, 01 Feb 2015, 16:00:24
Informuję Ministra Michalskiego, że dalsze znieważanie Wiceprezydenta skończy się konsekwencjami. 10 głębokich wdechów i potem się wypowiadać. :)
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Hewret Faradobus Sun, 01 Feb 2015, 16:27:13
Wiceprezydent sam się obraża. :))
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Maciej Kamiński Sun, 01 Feb 2015, 18:00:25
Pod Razorowym "Napoleonem" na pewno byśmy stali się potęgą tylko przez samo to, że by był. Może i takim "Napoleonem" był, ale w hejterstwie. A Kaniewski jak tylko jedno słowo napisał to już "lawina" szła. Szczególnie ostatnio. Powiem to, co sami mi Razor mówiłeś jak odchodziłem, czy ze nic się właściwie nie stało, mikroświat się nie zawali. A ten społeczny lament nie wiem nawet z jakiego powodu?
No wybacz, kiedy osoba, która włożyła w ten kraj najwięcej roboty (już nie piszę, że również najbardziej zasłużona, bo zaraz dyskusja zejdzie na manowce z tego powodu...), decyduje się na bezterminowy urlop (i równocześnie zostawia palącą sprawę serwera, którego istnienie potrwa jeszcze niecałe dwa tygodnie - o co trudno winić, ale co zaboli nas... Bardzo, bardzo mocno...) a Ty prowokujesz ją do jeszcze drastyczniejszych kroków, to reakcja społeczeństwa musi być negatywna. Wręcz ośmielę się zapytać, cytując Eugenię ze znanego filmu: "Co się dziwisz?".

Aha, przy okazji, żeby nie było, że bezrefleksyjnie dołączam do jechania po Janku - zrobił niemało dla Bialenii. ;) Temu nikt nie może zaprzeczyć. Z tym, że większość tych działań nastąpiła w czasie, gdy RB jeszcze raczkowała. Ale efekty widać do dziś.
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Jan Kaniewski Sun, 01 Feb 2015, 18:53:58
Wiceprezydent sam się obraża. :))

Co się z Tobą porobiło na przestrzeni tych kilku miesięcy to normalnie zdziwienie bierze. Najpierw rozpoczęło się to od totalnie nieuzasadnionej krytyki Integralistycznej Partii Bialenii, do której należę. Teraz to już personalne wycieczki.

Do pewnego momentu, pewnej granicy można to tolerować, ale nie jeśli zostanie przekroczona, to podejmę kroki w sądzie bialeńskim. Tutaj po prostu chodzi o elementarną przyzwoitość.
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: AndrzejSwarzewski Sun, 01 Feb 2015, 19:12:41
Ja myślę, że czas na zakończenie flejmu w tym wątku.
Jeszcze raz proszę Krzysztofa o to, żeby przemyślał decyzję. Nie z powodu żebractwa (co można wyczytać z powyższych komentarzy), lecz dlatego, że jest sensowną osobą, której na Bialenii rzeczywiście zależało i się starał. Faktem jest, że nie wszystkie działania były jakoś szczególnie widowiskowe, ale starał się robić coś sensownego i sensowne to rzeczywiście było w większości przypadków. Krzysztof nie rozdzielał się na drobne i pracował dla Bialenii, za co ma mój dozgonny szacunek (ale lord Kaniewski też!).
Dlatego proszę, nie kasuj konta i potem wróć, gdy już odpoczniesz od tego wszystkiego. ;)
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Jan Kaniewski Sun, 01 Feb 2015, 19:24:26
To, że ja mam takie zdanie, a nie inne nie musi być wiążącą sprawą dla Ciebie Krzysztofie. Przecież w Bialenii starczy miejsca i dla Ciebie i dla mnie. Na to, czy będziesz, czy Ciebie Nam braknie zależy od Ciebie przede wszystkim, nie od kogo innego...
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Tomasz Anter Sun, 01 Feb 2015, 23:14:27
Ja myślę, że czas na zakończenie flejmu w tym wątku.
Jeszcze raz proszę Krzysztofa o to, żeby przemyślał decyzję. Nie z powodu żebractwa (co można wyczytać z powyższych komentarzy), lecz dlatego, że jest sensowną osobą, której na Bialenii rzeczywiście zależało i się starał. Faktem jest, że nie wszystkie działania były jakoś szczególnie widowiskowe, ale starał się robić coś sensownego i sensowne to rzeczywiście było w większości przypadków. Krzysztof nie rozdzielał się na drobne i pracował dla Bialenii, za co ma mój dozgonny szacunek (ale lord Kaniewski też!).
Dlatego proszę, nie kasuj konta i potem wróć, gdy już odpoczniesz od tego wszystkiego. ;)
Nie wiem czy jako obywatel krótkim stażem powinienem się wypowiadać w tej sprawie ale...

Ja też przyłączam się do prośby - ja od samego początku mojej tutaj (w Bialenii) bytności zauważyłem ogrom wysiłku jaki Krzysztof wkłada w Bialenie - i to zarówno w sensie ilości jak i (to chyba ważniejsze) jakości.
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Jan Kaniewski Mon, 02 Feb 2015, 09:20:10
Ja nie odmawiam Krzysztofowi Jego wkładu pracy, który był tytaniczny, ale Sam to też mówił, że nie wszystko mu wyszło i wzbudziło zainteresowanie, a ja bym powiedział zapotrzebowanie. To nie przekreśla wcale tego, że nie chciał aby Bialenia stawała się coraz bardziej rozwinięta, bo poświęcał tej mikronacji masę czasu i pomysłów.

Za niepotrzebne i krzywdzące osobiście mnie uważam jego słowa w których personalnie na mnie, Jana Kaniewskiego na pożegnanie wylewa kubeł pomyj i liczy, że któreś z tych fekaliów się do mnie przylepi.
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Ronon Dex Mon, 02 Feb 2015, 16:50:28
Za niepotrzebne i krzywdzące osobiście mnie uważam jego słowa w których personalnie na mnie, Jana Kaniewskiego na pożegnanie wylewa kubeł pomyj i liczy, że któreś z tych fekaliów się do mnie przylepi.
W moim pożegnaniu nie poświęciłem Tobie nawet słowa (nie pochlebiaj sobie), zareagowałem dopiero na typową dla Ciebie przemądrzałą zaczepkę i nie wylewam na Ciebie żadnego "kubła pomyj", bo takowe sam na siebie najlepiej wylewasz. Zrobiłeś sobie w moim wątku pożegnalnym typową dla Ciebie głupią uwagę - o tym jak to nic się nie robi z problemem, który Ty widzisz, ale jak zwykle nic nie robisz tylko oczekujesz jak zwykle by inni zrobili to Ci odpowiedziałem, co o tym i Tobie myślę... czego nigdy przecież nie kryłem, to i zaskoczony być nie powinieneś.

Ale generalnie na koniec mojego pobytu w RB uśmiałem się jak fretka... bo zostałem pomówiony faktycznie za "nadmiar narracji" (np. w kwestii v-armii) - wiem, że to tylko Kaniewski, ale i tak się ubawiłem. W końcu po tak długim czasie bycia pomawianym (moim zdaniem niesłusznie) o wrogość narracji ktoś zauważył, że sam wytwarzałem jej całą kupę. Dzięki za uśmiech na koniec.

Ale oczywiście Kaniewski ma w jednym racje (choć to akurat mnie ponoć cytował), że "mikroświat się nie zawali" i to jest święta racja. Ludzie przychodzą i odchodzą... przychodzą nowi z nowymi pomysłami, a ci których pomysły nie wypaliły i były bezużyteczne odchodzą bo dalsze ich działanie nie ma już sensu. Normalna kolej rzeczy.

Podjąłem więc decyzję o poddaniu się eutanazji - i uruchamiam procedurę (spełniłem warunek 24 godzinnego uprzedzenia) naciskając guziczek "usuń konto". Proszę więc aby 09.02.2015 o godz. 17 potwierdził to Administrator dokonując eutanazji mojej osoby. Proszę by o tym pamiętać, aby zgodnie z prawem i zasadami humanitaryzmu nie przedłużać mojej agonii oraz aby mój zgon był szybki bezbolesny.

Jeżeli chcecie coś z tego co było wykonywane na potrzeby RB to macie tydzień aby dać mi znać - w razie potrzeby zgram na płytę lub dwie (zanim dokończę sprzątanie kompa gdzie jest "moja" RB) i wyślę pod wskazany adres.
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Jan Kaniewski Mon, 02 Feb 2015, 17:11:14
Aż tak ze mną jeszcze źle nie jest abym sam się miał podkładać...

No i oczywiście w poście zaczynającym tą pożegnalną dyskusję może i nie piszesz nic bezpośrednio do mnie, ale gdy tylko odpowiadam, że to nowa sytuacja, ale nie powinna oznaczać kryzysu państwa, ty nie omieszkasz wylać tego kubła pomyj, mimo wszystko. Wrogość jaka mnie darzysz sprawia, że wszystko, co bym nie powiedział i nie chciał zrobić jest obracane jako śmieszne, głupie, nie warte zabrania się do tego...  No... Można wykitować...
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: AndrzejSwarzewski Mon, 02 Feb 2015, 18:54:49
Krzysztofie, wielka szkoda, że nie wysłuchałeś próśb o nieusuwanie konta. Cóż, mimo wszystko mam nadzieję, że do nas wrócisz...
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Maciej Kamiński Mon, 02 Feb 2015, 19:17:47
To jak, ogłaszamy upadek? ::) ::) ::)

A tak na poważnie - wspomnijcie, co Wam z roboty Krzysztofa na rzecz RB potrzebne, potem prześlę wszystkie prośby w zbiorczej wiadomości.
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: AndrzejSwarzewski Mon, 02 Feb 2015, 19:22:55
A tak na poważnie - wspomnijcie, co Wam z roboty Krzysztofa na rzecz RB potrzebne, potem prześlę wszystkie prośby w zbiorczej wiadomości.
No na pewno mapy byłoby warto mieć, żeby ktoś potem mógł się tym zająć, w razie, gdyby Krzysztof rzeczywiście nie powrócił.
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Maciej Kamiński Thu, 05 Feb 2015, 15:33:56
To jak, chcecie od Krzysztofa coś jeszcze oprócz mapek i tego, co chciałbym osobiście (czyli poza mapami - obrazki związane z firmami i wykresy wojskowe)? Jeżeli nie, to piszę prośbę i wysyłam mu jutro z rana.
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Kristian Arped Thu, 05 Feb 2015, 17:21:28
Chcemy jego z powrotem.
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: MvP Thu, 05 Feb 2015, 17:31:00
Wojsko szkoda stracić, chcemy wszystko co z Krzysiem związane!
: Odp: Bezterminowy urlop - K. Razorblade'a
: Maciej Kamiński Thu, 05 Feb 2015, 20:04:32
Chcemy jego z powrotem.
Z tym musimy poczekać do 2 maja co najmniej.

Wojsko szkoda stracić, chcemy wszystko co z Krzysiem związane!
Wojska nie stracimy, póki mamy bazę danych, chodzi tu o te rzeczy, które były wrzucane przez niego jako załączniki/linki, bo to może się gdzieś zgubić.