Forum Republiki Bialeńskiej
Instytucje, organizacje, przedsiębiorstwa => Związki wyznaniowe => Zielony Kościół => : Ali ibn Abi Talib Wed, 10 Jun 2015, 15:18:10
-
Wydanie czerwcowe, miesięcznika "STOP".
Prosimy o zajrzenie w dział z reklamami.
[pdf]http://zielony-kosciol.ugu.pl/Wydanie3.pdf[/pdf]
http://zielony-kosciol.ugu.pl/Wydanie3.pdf (http://zielony-kosciol.ugu.pl/Wydanie3.pdf)
-
Kolejne bardzo sympatyczne wydanie. Dziękuję bardzo za możliwość udzielania wywiadu. ;)
-
Jak zawsze bardzo ciekawe. Oby tak dalej! :)
-
Ile to jeszcze razy Kristian będzie musiał przytaczać ten fragment Konstytucji, który jasno określa, kto reprezentuje naród? ::)
-
Ile to jeszcze razy Kristian będzie musiał przytaczać ten fragment Konstytucji, który jasno określa, kto reprezentuje naród? ::)
Może w nieskończoność, bo to jest moja opinia. ::) Prezydent w porównaniu do posła nie może mieć gdzieś reszty społeczności.
-
Prezydent w porównaniu do posła nie może mieć gdzieś reszty społeczności.
Aleksandra udowodniła, że może. xD
-
Aleksandra udowodniła, że może. xD
Nie chcę być niegrzeczna, ale na jakiej podstawie Pan tak twierdzi?
-
Nie chcę być niegrzeczna, ale na jakiej podstawie Pan tak twierdzi?
Oj Ty niegrzeczna. Niegrzecznym dziewczynkom należy się tylko jedno. *klaps*
-
To niestety nie jest odpowiedz na pytanie ;).
-
To niestety nie jest odpowiedz na pytanie ;).
Hmmmm... Upomnienie dla Kristiana? Przemycenie Grutina z powrotem do RB? Sposób nadania folwarków Feliksowi 21 marca?
-
Sposób nadania folwarków Feliksowi 21 marca?
To akurat była jedna z najlepszych decyzji podjętych przez Aleksandrę.
-
To akurat była jedna z najlepszych decyzji podjętych przez Aleksandrę.
Nie, nie była. Taki sposób nadania na wydarzeniu takiej rangi i powagi to był błąd pijarowy. Poważny.
-
Nie, nie była. Taki sposób nadania na wydarzeniu takiej rangi i powagi to był błąd pijarowy. Poważny.
Błędów pijarowych było mnóstwo podczas tamtej kadencji, więc nie zrobiło to szczególnie różnicy. Tym bardziej, że prócz nas nikogo nie zdziwiła ta decyzja, dlatego nie ma sensu tego wypominać.
-
Błędów pijarowych było mnóstwo podczas tamtej kadencji, więc nie zrobiło to szczególnie różnicy. Tym bardziej, że prócz nas nikogo nie zdziwiła ta decyzja, dlatego nie ma sensu tego wypominać.
Cóż... było pytanie o podstawy, to wymieniam podstawy.
A swoją drogą, przydałoby się przerzucić te posty do działu kampanii.
-
Hmmmm... Upomnienie dla Kristiana? Przemycenie Grutina z powrotem do RB? Sposób nadania folwarków Feliksowi 21 marca?
Z tego co pamiętam upomnienie dla Kristiana miało podstawy. I tu akurat nie chodziło o partykularne interesy, a o dobro całego społeczeństwa. Kim jest Kristian, że ma być nietykalny? Rozumowanie, że jednych stawiamy wyżej od drugich jest tym co odpycha mikronautów od takich państw jak Sarmacja, niestety Kristian w pewnych kwestiach bardzo, ale to bardzo wydaje się być powiązanym z sarmackimi ideami.
Sprawa Grutina była szeroko komentowana, zresztą uzyskał on dostęp do tego forum pod pewnymi warunkami i jedynie dlatego by mógł działać pod szczególnym nadzorem w swojej ojczyźnie Brodrii, która wówczas, zresztą jaki dzisiaj była szczególnie związana z Republiką Bialeńską.
Nadanie Feliksowi dużej liczby folwarków było czymś za co mogę się bić w piersi. Osobiście uważam, że była to dobra decyzja, jednak dzisiaj patrząc na sprawę z perspektywy czasu podobnie bym nie postąpiła.
-
Z tego co pamiętam upomnienie dla Kristiana miało podstawy. I tu akurat nie chodziło o partykularne interesy, a o dobro całego społeczeństwa. Kim jest Kristian, że ma być nietykalny? Rozumowanie, że jednych stawiamy wyżej od drugich jest tym co odpycha mikronautów od takich państw jak Sarmacja, niestety Kristian w pewnych kwestiach bardzo, ale to bardzo wydaje się być powiązanym z sarmackimi ideami.
Sprawa Grutina była szeroko komentowana, zresztą uzyskał on dostęp do tego forum pod pewnymi warunkami i jedynie dlatego by mógł działać pod szczególnym nadzorem w swojej ojczyźnie Brodrii, która wówczas, zresztą jaki dzisiaj była szczególnie związana z Republiką Bialeńską.
Nadanie Feliksowi dużej liczby folwarków było czymś za co mogę się bić w piersi. Osobiście uważam, że była to dobra decyzja, jednak dzisiaj patrząc na sprawę z perspektywy czasu podobnie bym nie postąpiła.
Może i czepianie się Kristiana miało podstawy, ale większość społeczeństwa była temu upominaniu przeciwna (a o działaniu pod prąd tłumowi jest ta rozmowa). Że nie wspomnę o nieznajomości prawa, jaka wówczas została zaprezentowana...
Co do Grutina - jak wyżej. Plus - działanie to miało miejsce, gdy w sądzie leżało pytanie, czy w ogóle jest możliwe.
Co do nadania dla Feliksa - najwyraźniej nie przeczytałaś tego, co napisałem. Guzik już tam z ilością folwarków, chodzi tu o tę niepoważną metodę nadania.
-
A mi się prezydentura Aleksandry podobała pod względem właśnie pijarowym. Z powodu nieaktywności trochę zawaliła inne sprawy, ale dzięki dobremu doborowi współpracowników i tak wszystko działało lepiej niż w czasie niektórych innych kadencji. Natomiast narracja Bialenii w czasie prezydentury Saszy była świetna, mi się chyba nigdy nie udało czegoś takiego stworzyć, no i pewnie długo jeszcze nie uda...
Niemające żadnej mocy prawnej upomnienie Kristiana (moim zdaniem bardzo słuszne, ale nawet nie o to tu chodzi) było dobitnym pokazaniem, kto tu rządzi. Chyba właśnie tego oczekiwali wyborcy, głosując na Carycę?
Przyjęcie Grutina ja bardzo popierałem. Jedynie możemy mieć do siebie pretensje, że nie zatrzymaliśmy go na dłużej. Ale i tak, przyjmując go otworzyliśmy sobie okno na Uhrainę i resztę Nordaty. Było warto. Prezydent musi patrzeć na każdą sprawę z wielu perspektyw. No i bronić jednostkę przed większością. Uczynienie tego potwierdza, że Aleksandra była Katechonem. :)
Jedynym błędem było nadanie tych folwarków. Ja i Janek, a nawet Martin nadawaliśmy te folwarki najsprawiedliwiej, jak tylko potrafiliśmy. Bo tu nie chodzi o odczucia prezydenta, ale o sprawiedliwe wynagrodzenie za pracę. Jednakże ta kontrowersyjna decyzja- na szczęście- nie miała żadnych poważniejszych konsekwencji. Ale jestem przekonany, że moja żona nie popełni tego błędu kolejny raz, gdy zostanie prezydentem, bowiem potrafi przyznać się do porażki i skorygować swoje postępowanie.
-
Andrzej chyba wyjaśnił wszystko :D.
Dziękuję Kochanie <3.