4. Atamanat Jahołdajewszczyzny jako poddział w regionach, poddział "Wyspa Bialenia" usunać.
1. Lokal wyborczy jako poddział forum obywatelskiego,Z tym nie będzie problemu.
2. Do władz i urzędów Republiki dać Siły Zbrojne,Właściwie... czemu?
a samo zbiorowisko tych działów dać trochę wyżej,Z tym nie będzie problemu.
3. W instytucjach państwowych – zwinąć te nieaktywne do jednego poddziału,Rozumiem sens tego kroku... Ale jak niby określić taki poddział??? To będzie przecież kompletnie nielogiczne dla przeglądających forum. Skąd przypadkowy gość ma wiedzieć, która instytucja jest aktywna, a która nie?
4. Atamanat Jahołdajewszczyzny jako poddział w regionach, poddział "Wyspa Bialenia" usunać.To dopiero po przegłosowaniu projektu Markusa.
Co do BU, obecny podział ustaw jest hmm… ciekawy, ale trochę dziwny. Powinien być podział na teksty jednolite oraz teksty zmieniające, a nie tak jak jest obecnie – na ustawy polityczne, regulujące, gospodarcze oraz inne. Ponadto – prawo regionalne powinno być w BU, nie zaś Monitorze Brodryjskim.Przypominam, że pomysł podziału Biuletynu Ustaw wziął się stąd, że było nawalone milion ustaw w jednym dziale i nie szło się połapać, gdzie jest która. Temu właśnie wymyśliłem (nieregulowany niczym) podział tematyczny, żeby można było się szybciej połapać.
Właściwie... czemu?Trochę bardziej logiczniejsza lokalizacja od obecnej, choć wciąż nieidealna.
Rozumiem sens tego kroku... Ale jak niby określić taki poddział??? To będzie przecież kompletnie nielogiczne dla przeglądających forum. Skąd przypadkowy gość ma wiedzieć, która instytucja jest aktywna, a która nie?Jak to jak? Tam gdzie się nic nie dzieje, albo coś się działo najpóźniej – zwinąć. Lepiej przecież, żeby przeglądający widzieli instytucje aktywne, nie zaś te mniej.
Przypominam, że pomysł podziału Biuletynu Ustaw wziął się stąd, że było nawalone milion ustaw w jednym dziale i nie szło się połapać, gdzie jest która. Temu właśnie wymyśliłem (nieregulowany niczym) podział tematyczny, żeby można było się szybciej połapać.Stąd ten pomysł z postem i odnośnikami. Coś jak w moim ministerstwie, tylko że link przenosiłby do danego posta w tym wątku, zamiast do osobnego.
Teksty zmieniające można by jak najbardziej dodać - nawet byłoby to nieco czytelniejsze niż moja metoda publikacji pod względem wyłapywania zachodzących zmian.
Jeśli chodzi o prawo Brodrii (i wkrótce też Hasselandu) - żeby nie przepisywać po raz enty tego samego, proponuję stworzyć w BU dział: "prawo regionalne" czy coś w ten deseń, a tam odnośniki do lokalnych dzienników.O, to, to. Dobry pomysł.
Trochę bardziej logiczniejsza lokalizacja od obecnej, choć wciąż nieidealna.Prędzej do instytucji państwowych.
Jak to jak? Tam gdzie się nic nie dzieje, albo coś się działo najpóźniej – zwinąć. Lepiej przecież, żeby przeglądający widzieli instytucje aktywne, nie zaś te mniej.Może bardziej wprost: jak mam niby nazwać dział dla instytucji nieaktywnych, żeby to nie brzmiało żałośnie?
Może bardziej wprost: jak mam niby nazwać dział dla instytucji nieaktywnych, żeby to nie brzmiało żałośnie?Może pozostałe instytucje?
Może pozostałe instytucje?Chyba za bardzo kombinuję.
<Wstawić uderzenie głową o biurko.>