Szanowni Obywatele,
Wielmożni Goście,
(http://hasseland.eu/wp-content/uploads/2015/08/herb.jpg)
W dniu dzisiejszym, w czwartek 31 marca po raz ósmy odbędzie się Kolacja Czwartkowa z Królem. Kolacja rozpocznie się około godziny 21:00. Wszystko odbywać się będzie poprzez forum, będę jednak również dostępny na PW.
Kolacja rozpocznie się moim krótkim przemówieniem - podsumowaniem ubiegłego tygodnia oraz przedstawieniem planów na przyszły okres. Po przemówieniu nastąpi symboliczne podzielenie się jajkiem wielkanocnym. W trakcie kolacji, każdy będzie mógł zadać mi dowolne pytanie lub wypowiedzieć się na dowolny temat.
Dzisiejsza kolacja odbędzie się w Hasselandzkiej Królewskiej Szkole Wyższej w Auli Królewskiej w związku z trwającą ogólnokrajową konferencją - Hasseland Przyszłości. Zapraszamy na nią wszystkich studentów, uczestników konferencji, mieszkańców Hasselandu i wszystkich chętnych gości zagranicznych.
Obowiązuje strój uroczysty. Osoby natrętne i nie przestrzegające etykiety będą wypraszane.
(http://www.kcl.ac.uk/ImportedImages/Schools/Law/inner-temple/inner-temple-main-hall-449x255.jpg)
Hasselandzka Królewska Szkoła Wyższa od rana pękała w szwach. Dawno nie było tu tyle ludzi zarówno z całego Hasselandu, jak i z zagranicy. Widziano mieszkańców stolicy i Shimontsen, Luczeng i Veinbien, wsi i wiosek, ale też Sarmatów i Bialeńczyków zaproszonych do udziału. Kiedy rozeszła się wieść, że w Szkole odbędzie się także Kolacja Królewska w murach uniwersytetu zawrzało aż od rozmów, plotek i ciekawości. - Król w naszej szkole zrobi kolacje! - krzyczał jeden student. - Właśnie, wreszcie coś porządnego do zjedzenia, nie tylko ta kantyna - odparł drugi. - W sumie to Królewska Szkoła, dziwne że Król jest tu tak rzadko - odpowiadał trzeci. - A widzieliście tych gości ze świata? Dalek Caan von Thorn Skaro, Daniel Ragnar Cesare Ezio da Firenza, Frederick Hufflepuff - same znamienitości dzisiaj w naszej Szkole. - No cóż, może wreszcie czegoś się nauczymy - roześmiał się jeden z nich.
(https://www.dur.ac.uk/images/IAS/Events/2014_Conference/CastleDining.jpg)
Studenci w końcu dotarli do Auli głównej. Wielkie, dębowe drzwi stały otworem, tak więc wsunęli się do środka. Nie mogli uwierzyć własnym oczom - sala została wysprzątana tak, że aż lśniła i udekorowana tak, że biła złotem i przepychem po oczach.
Wywieszono setki obrazów i żyrandoli. Znalazły się też flagi i godła Hasselandu. Na środku ustawiono chyba z tuzin długich, drewnianych stołów, a wszystkie suto zastawione były pysznościami z całego kraju. Kurczaki faszerowane, indyki, kaczki z jabłkami, pasztety z zajęcy, pieczenie z brzoskwinią, ciepłe bułeczki i świeżo pieczone chleby, ryż z Razuri, kukurydza z Zegiesy, Razurishi, przeróżne sosy tysiąca smaków i litry napojów różnych kolorów i zapachów. Słowem - wszystko!Na scenę, wszedł jeden z lokajów Królewskich - starszy, wysoki i elegancki Pan, z krótką, siwą bródką:- Szanowni goście, proszę się częstować - Król już za chwilę wygłosi mowę powitalną.