Forum Republiki Bialeńskiej
Podział administracyjny => Majątki lenne => Wielkie Kniaźstwo Razorno => : Ronon Dex Mon, 10 Mar 2014, 23:28:00
-
Nie czekając na ustawę o obowiązku mieszkaniowym stwierdziłem, że wreszcie trzeba się gdzieś ulokować - mieszkanie w koszarach i hotelach nie służy na stare lata.
Wybrałem sobie ładny kawałek gruntu w moim lennie, niedaleko Razorna, przy drodze biegnącej wzdłuż wschodniego wybrzeża.
[ You are not allowed to view attachments ]
Jak zwykle wykorzystując lokalne małe firmy z Razorna i okolic (tanio i szybko) rozpocząłem budowę swojego lokum. Dość szybko postawili mi to w stanie surowym... Taka skromna "hacjenda" - parterowy dom dla mnie (nie lubię po schodach biegać), piętrówka dla pracowników, cztery garaże.
[ You are not allowed to view attachments ]
Potem trzeba to było wykończyć, no i zrobić drogę dojazdową - szeroka wyszła, ale co mi tam... niech goście mają wygodnie.
[ You are not allowed to view attachments ]
-
Najwięcej roboty, było z ogrodzeniem...
[ You are not allowed to view attachments ]
... ale wyszło całkiem zgrabnie, przy okazji zrobili mi lądowisko dla śmigłowca - człowiek musi być niestety dyspozycyjny.
[ You are not allowed to view attachments ]
Z powietrza wygląda skromnie, ale pałaców nie lubię.
[ You are not allowed to view attachments ]
-
Na tyłach zrobiłem sobie strzelnicę polową...
[ You are not allowed to view attachments ]
... w końcu trzeba zachować formę.
[ You are not allowed to view attachments ]
Trzeba jeszcze jakoś chałupę urządzić, teren zagospodarować - ale na pieczyste mogę już zaprosić.
[ You are not allowed to view attachments ]
-
To jeśli można chciałbym osiąść gdzieś w okolicy, w skromnej chatce, gdzie orzy piwie i korzonkach mógłbym knuć dalsze plany. Skusiła mnie szczególnie bliskość strzelnicy... :P
-
Ja z chcęcią wybiorę się na pieczyste. Dziczyznę też macie? :)
-
To jeśli można chciałbym osiąść gdzieś w okolicy, w skromnej chatce, gdzie orzy piwie i korzonkach mógłbym knuć dalsze plany. Skusiła mnie szczególnie bliskość strzelnicy... :P
Na razie zapraszam w gości... o budowie pomyślimy później, na spokojnie. Jak pisałem na PW - może sobie zrobimy jakąś "hacjendę" na Anatolii?
Upijemy przy dziczyźnie "budowlańca"... to może nam da jakąś promocję? :P
Ja z chcęcią wybiorę się na pieczyste. Dziczyznę też macie? :)
"Się ustrzeli", lasów w Razornie nie brakuje, zwierzyny również.
-
Dobry pomysł z tą "hacjendą". Zostaję więc u Ciebie. ;)
-
Dobry pomysł z tą "hacjendą". Zostaję więc u Ciebie. ;)
W takim razie zalecam wpisanie się tutaj: http://spolecznosc.bialenia.net.pl/index.php?topic=527.0
-
To jeśli można chciałbym osiąść gdzieś w okolicy, w skromnej chatce, gdzie orzy piwie i korzonkach mógłbym knuć dalsze plany. Skusiła mnie szczególnie bliskość strzelnicy... :P
Na razie zapraszam w gości... o budowie pomyślimy później, na spokojnie. Jak pisałem na PW - może sobie zrobimy jakąś "hacjendę" na Anatolii?
Upijemy przy dziczyźnie "budowlańca"... to może nam da jakąś promocję? :P
Ja z chcęcią wybiorę się na pieczyste. Dziczyznę też macie? :)
"Się ustrzeli", lasów w Razornie nie brakuje, zwierzyny również.
Hancjendę to i ja na Anatolii sobie zrobię. Spokojnie, będzie zniżka, trochę mi przyduszno w tej willi w Port Arthurberg.