(http://spolecznosc.bialenia.org.pl/grafika/logo.png)
PROGRAM WYBORCZY EDDARDA NOQTERNA
I WSTĘP
II WIELE NARODÓW – JEDNO PAŃSTWO
III SILNY RZĄD GWARANTEM AKTYWNOŚCI
IV PROMOCJA KRAJU PRIORYTETEM
V NOWA GOSPODARKA PRZEPISEM NA SUKCES
VI AKTYWNI OBYWATELE SIŁĄ BIALENII
VII CZAS NA KULTURĘ I OŚWIECENIE
(http://spolecznosc.bialenia.org.pl/index.php?action=dlattach;topic=6657.0;attach=9737)
WSTĘP
Szanowni Bialeńczycy,
Przyglądając się od środka, ze strony rządowej, ale także z zewnątrz, od strony obywatelskiej, rządom Prezydenta Hewreta Faradobusa muszę przyznać, że był to bardzo dobry okres dla kraju. Czas, który warto kontynuować w takim samym nastroju wzajemnej współpracy, dialogu i wolności wszystkich obywateli. Czas, kiedy naród bialeński mógł odpocząć od skandali i kompromitacji, nie poprzestając na ciągłej aktywności w wielu różnych dziedzinach. Czas, który każdy mógł poświęcić na to, co w mikronacjach lubi najbardziej i na co ma ochotę, pamiętając o wolności pozostałych obywateli.
Kadencję Hewreta możemy z pewnością zaliczyć do bardzo udanych, jednak moim zdaniem moglibyśmy pójść krok do przodu i powalczyć o jeszcze więcej. O większą aktywność, prężny, przemyślany rozwój w wielu kierunkach i w wielu dziedzinach. Republika Bialeńska nie potrzebuje już więcej stabilizacji i spokoju. Jako Prezydent chcę potrząsnąć zawiasami całego państwa. Chcę otworzyć te wielkie, republikańskie, bialeńskie drzwi tak, aby były gotowe przyjąć jeszcze więcej obywateli, cechować się jeszcze większą aktywnością i działaniem. Tak, abyśmy pokazali cały nasz potencjał. Jesteśmy w stanie osiągnąć więcej niż większość z nas może sobie wyobrażać. Możemy zostać największą mikronacją w całym polskim mikroświecie!
WIELE NARODÓW – JEDNO PAŃSTWO
Republika Bialeńska, Królestwo Hasselandu, Carstwo Brodryjskie. Trzy państwa złączone więzią przyjaźni i współpracy. To właśnie ona i moc płynąca z energii tego połączenia doprowadziła nas do sukcesów. Jednym z kluczowych punktów mojej prezydentury będzie doprowadzenie do podpisania nowego układu stowarzyszeniowego. Moim marzeniem i propozycją jest to, abyśmy ostatecznie zapieczętowali naszą współpracę jako federacja bądź unia. Decyzję te podejmijmy wspólnie – w gronie obywateli naszych trzech państw (lub czterech, gdyż naród ze ZSKHIW także pragnie do nas dołączyć). W tym celu planuję zwołać zjazd głów państw stowarzyszonych połączony z obywatelską debatę w tej dziedzinie. Jako Prezydent będę otwarty i gotowy do powiększenia naszego grona o kolejne chętne do tego państwa, które możemy nazwać naszymi parterami i przyjaciółmi.
Stan państw stowarzyszonych oraz Rzeszy Bialeńskiej nie można nazwać zachwycającym. Nie możemy zapominać, że Bialenia, stając się liderem pośród naszych trzech państw, przejęła znaczną część aktywności Hasselandu i Brodrii. Moim celem nie będzie ingerencja w działalność tych państw, ale udzielenie wszelkiego możliwego wsparcia oraz aktywizacja życia samorządowego. Nie możemy zapominać, że naszą siłą jest różnorodność, a nie jednolitość. Bialenia będzie silna tylko wówczas, gdy silni będą jej główni partnerzy. Aktywność w samorządach będzie promowana. Planuje również reaktywować legendarny „konkurs regionów” oraz wprowadzić „konkurs miast”. Kwestie aktywizacji samorządów byłyby również podejmowane na zjeździe głów państw. Takie cykliczne spotkania chciałbym reaktywować.
SILNY RZĄD GWARANTEM AKTYWNOŚCI
Moim zdaniem, jednym z niewielu błędów Prezydenta Faradobusa było małe skupienie na aktywności członków Rządu. Co prawda Hewret powołał na stanowiska ministrów osoby kompetentne, aktywne i pochodzące z różnych stronnictw. Tak też zamierzam uczynić. Jednak już po powołaniu, Prezydent dawał ministerstwom zupełnie wolną rękę w działaniu. Nie chodzi mi o to, żeby ściśle określać zadania ministerstw i zabierać ministrom swobodę w działaniu. Planuje podchodzić do szefów resortów indywidualnie – ponieważ nikt nie jest taki sam. Kiedy jednej osobie wystarczy parę słów instrukcji na rozpoczęcie urzędowania, inna wymagać będzie znacznie większej liczby wskazówek. Planuję organizować posiedzenia Rządu, na których wspólnie, prowadząc burzę mózgów, będziemy określać zadania i cele ministerstw. Będziemy starali się skutecznie je realizować, przy czym ministrom wsparcia udzielać będę osobiście wraz z Wiceprezydentem.
Planuję powołać niewielką liczbę ministerstw z wiceministrami bądź Prezesami Biur w każdym z nich. Dzięki temu każdy, nawet nowy Bialeńczyk, będzie miał szansę realizować się w swojej dziedzinie. Wiceministrowie i Prezesi Biur odpowiedzialni będą za konkretne dziedziny.
Chciałbym powołać następujące resorty: Ministerstwo Spraw Zagranicznych wraz z Biurem Promocji, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych odpowiedzialne również za gospodarkę, Ministerstwo Aktywności odpowiedzialne za regiony i sport oraz Ministerstwo Oświecenia, zajmujące się sprawami kultury i nauki.
Ponadto bardzo ważną rolę w moim Rządzie pełnić będzie Wiceprezydent, który nie będzie tylko czekał na mój urlop, ale pomagał mi w realizacji zadań, nadzorował prace rządu oraz pomagał mi w reprezentowaniu Republiki. Nie zapomnę również o Marszałku, który w Rządzie, jako przedstawiciel armii, będzie wspierał mnie radą i pomocą w kwestiach armii i bezpieczeństwa zastępując tym samym MON.
PROMOCJA KRAJU PRIORYTETEM
Jako Minister Spraw Zagranicznych w Rządzie Hewreta Faradobusa za swój główny cel postawiłem aktywizacje placówek zagranicznych oraz poszerzenie sieci partnerów Bialenii. Nawiązaliśmy lub jesteśmy w trakcie nawiązywania kontaktu z takimi krajami, jak RON, Wurstlandia, Slawonia, Suderland, czy Garapenia. Współpracowaliśmy także z naszymi dotychczasowymi partnerami – Trizondalem, Surmenią, Abachazją, Dreamlandem, Elderlandem i Wandystanem. Byłem także gotowy do współpracy z Sarmacją, jednak realizowaną bez pośpiechu, wynikającą z obustronnych chęci współpracy. Za swojej Prezydentury chciałbym, aby taka linia działań była kontynuowana, przy czym nie bez pewnych zmian i nowości.
Tym dodatkowym etapem będzie reaktywacja Sojuszu Promocji i Rozwoju, który połączył Hasseland, Bialenię i Brodrię. Członkostwo chciałbym zaproponować naszym najbliższym sojusznikom (Hasseland, Brodria, Trizondal, Surmenia czy ZSKHIW) oraz naszym nowym partnerom (Slawonia, Suderland). Priorytetem działalności tej organizacji byłaby promocja naszych mikronacji w realu, jednak nie wykluczałbym innych kwestii, takich jak gospodarka czy armia. Wszystko to rozpocznie się na III Wielkim Zjeździe Mikronacji zorganizowanym w jednym z państw naszej Wspólnoty.
Kluczem do zaktywizowania i powiększenia państwa bialeńskiego jest właśnie promocja zewnętrzna. To dzięki akcjom prowadzonym poza mikroświatem zyskujemy zupełnie nowych, pełnych zapału i kreatywności obywateli, którzy do życia naszej nacji wnoszą najwięcej. W związku z tym będę dążył do tego, aby nasze Biuro Promocji działało systematycznie i aktywnie promowało Republikę w świecie zewnętrznym.
NOWA GOSPODARKA PRZEPISEM NA SUKCES
Od wielu kadencji powtarzamy, że dobrze by było mieć system gospodarczy. Prawie zawsze w programach wyborczych znajdzie się o nim choć parę słów, jednak ostatecznie do niczego nie dochodzi. Czas przerwać tę złą passę! Za czasu swojej kadencji prezydenckiej rozpoczniemy tworzenie nowego systemu, który działalnością obejmie (oczywiście za zgodą i przy chęci) państwa stowarzyszone. Zaczniemy od wielkiej, wspólnej burzy mózgów, po której wypracujemy konkretne, ciekawe i realistyczne propozycje. One natomiast zostaną wdrożone w życie przez naszych największych informatyków.
Tak jak wcześniej wspomniałem, za gospodarkę i jej działalność odpowiedzialne będzie Biuro Gospodarcze podległe pod MSW. Sam resort podejmować będzie swoją tradycyjną pracę, jak na przykład dbanie o bezpieczeństwo kraju i prowadzenie administracji państwowej. Nowością będzie badanie opinii publicznej, za które odpowiedzialne będzie Biuro Badań i Analiz
AKTYWNI OBYWATELE SIŁĄ BIALENII
Co lepiej może aktywizować obywateli od ciekawych, różnorodnych konkursów? Właśnie za nie odpowiadać będzie Ministerstwo Aktywności, które odpowiedzialne będzie za dwie kwestie. Pierwszą z nich jest szeroko pojęty sport – czyli wszelkiego rodzaju konkursy i gry, często o charakterze międzynarodowym. Uważam, że zainteresują one nie tylko naszych obywateli, al także przyciągną mikronautów z innych, mniej aktywnych nacji. Co więcej, chcę, aby Ministerstwo wspierało różnorakie akcje prowadzone w państwach stowarzyszonych i samorządach.
Oprócz Biura Sportu, na MA składać się będzie Biuro Regionów, które za zadanie będzie miało aktywizację samorządów oraz lenn. Jak już wcześniej wspomniałem, zostanie wznowiony Konkurs Regionów, ale wprowadzimy także konkursy na najaktywniejsze miasta i lenna. Liczę w tym miejscu na kreatywność Ministra i Prezesów Biur, której naszym obywatelom nie brakuje.
CZAS NA KULTURĘ I OŚWIECENIE
Jednym z głównych zajęć resortu, odpowiedzialnego za szerzenie i dbanie o kulturę Bialenii oraz o pamięć o naszych tradycjach i historii, będzie pomoc Prezydentowi w organizacji świąt państwowych. Jakże wielce rozczarowany czułem się, kiedy obecny Prezydent i Minister Oświecenia zapomnieli o upamiętnieniu wrześniowego Święta Patrona. To właśnie takie święta, które cyklicznie na IRC łączyły się z przyznawaniem folwarków, odznaczeń, licznymi przemówieniami i integracją mieszkańców, czyniły Bialenię ciekawszą. Jako Prezydent powrócę do tychże świąt organizowanych jak wcześniej: z wielkim rozmachem, aby każdy podczas uroczystości mógł poczuć się członkiem naszej wielkiej wspólnoty.
Kolejnym zadaniem tego resortu będzie kontynuacja obecnej misji ministerstwa, czyli aktywizacja bialeńskiego systemu oświaty. Odpowiadać będzie za to Biuro Edukacji Narodowej. Chciałbym również, aby nasze uniwersytety współpracowały z zagranicznymi na różnych polach, wymieniając się zdobytym doświadczeniem i wiedzą. Biuro Edukacji będzie także organizować cykliczne debaty naukowe na różnorakie tematy otwarte dla wszystkich obywateli i zagranicznych gości.
Misją „kulturowej części” MO będzie natomiast promowanie szeroko pojętej kultury na terenie Bialenii, a także zbieranie i upamiętnianie naszych dzieł . Pragnę, abyśmy otworzyli Muzeum Narodowe Repubuliki Bialeńskiej, w której wszelka twórczość artystyczna będzie prezentowana i archiwizowana w sposób umożliwiający jej prezentacje i promocję.
Zachęcam do zadawania pytań, przedstawiania swoich opinii, komentarzy i ocen!
(http://vignette3.wikia.nocookie.net/micropedia/images/5/50/Nowe_god%C5%82o_RB.png/revision/latest?cb=20150102170326)
Odpowiadając na oba zarzuty, prezydent da stołek sędziego swojemu znajomemu, oskarży kilka osób i sędzia-znajomy wyda wyrok. Proste?
Nie takie proste, bo do takich roszad w Sądzie Ludowym trzeba by albo zmienić Konstytucję, albo skorumpować Radę Przysięgłych, by ta odwołała sędziego z urzędu (tylko tutaj musiałyby ustać warunki niezbędne do sprawowania urzędu, o których mowa w art. 4. ustawy o sądownictwie). Swoją drogą, to zabetonowanie stanowiska sędziego przeszło głosami wspólnotowców.
Co do reszty. Drodzy Wspólnotowcy, tu chodzi o zasadę. Drzewiej tak to w Bialenii bywało, że interes partyjny liczył się najmniej. Podczas obsadzania stanowisk nie kierowano się kryteriami partyjnymi, a takie oferowanie stanowisk przed wyborami było po prostu w bardzo złym guście. Zresztą, wydaje mi się, że gdy Markus Wettin zaoferował stołki przed wyborami, polała się nań fala krytyki. Nie łudźmy się, mówienie o koalicji w świecie realnym jestem w stanie zrozumieć (choć, z tego, co kojarzę zawiązuje się je już po wyborach, gdy wiadomo kto, na czym stoi), lecz w naszej sytuacji to tylko taki ładny eufemizm. Jest nas tak niewielu, że każdy głos się liczy (a tem bardziej głos partii), więc owszem, jakby na to nie patrzeć, jest to oferowanie stanowisk w zamian za poparcie, głosy. Dla mnie, jest to niesmaczne. Inna sprawa to sposób, w jaki zdobyte zostały dowody - przechwytywanie prywatnej korespondencji jest nieetyczne i takoż zasługuje na potępienie. Co nie znaczy, że Wspólnota nie powinna się wytłumaczyć ze swojej zagrywki taktycznej, skoro już doszło do ujawnienia korespondencji, to społeczeństwo ma prawo wiedzieć, dlaczego wspólnotowcy podjęli takie, a nie inne działania.