Już przed 21 na placu przed Pałacem Królewskim na starówce w Angemont zaczął zbierać się tłum. Dwór Królewski ogłosił jakąś tajemniczą niespodziankę z okazji 15-lecia. Wszyscy na placu zastanawiają się o co może chodzić. Próbowaliśmy pytać już w różnych źródłach jednak do tej pory nie udało nam się nic ustalić. Podobno wszystko rozpocząć się ma równo o dziewiątej. Będziemy dla państwa relacjonować całe to wydarzenia. Pozostańcie państwo z nami. Jest z państwem Yee Lou Langin, telewizja Dragon.
Tłumy przed placem królewskim w Angemont.Proszę państwa, kończymy reklamy bo właśnie na pałacowy balkon wyszła grupka ludzi - jest ich piątka. Tak! Jest tam sam Król - na środku, ten dobrze zbudowany mężczyzna. Obok niego po prawej stronie, stojąca kobieta to obecna Lady Steward Irmina de Vellior. A po lewej, starszy mężczyzna w mundurze - to Król-Senior de Zaym. Jest też Lord Konstabl Bajtuś - starszy mężczyzna kawałek dalej. A ten młody, elegancki Pan do Lord Sekretarz Kaspian Morsis. Ostatnio dosyć mało widoczny, ale widzimy go - jest. Król podchodzi do mikrofonu, chyba będzie coś mówić.

- Witaj Hasselandzie! To już 15 lat! Dzisiaj zabiorę głos tylko na chwilę. Chciałbym, abyśmy dzisiaj wszyscy świętowali. Wszyscy: starzy i młodzi, Razuryjczycy i Hasselandczycy, kobiety i mężczyźni, Ci doświadczeni i Ci, którzy wiedzę dopiero zdobywają. Hasseland jest jedną z najstarszych mikronacji. Udowodniliśmy, że przetrwamy każdy, nawet najtrudniejszy okres i nigdy, ale to nigdy nie upadniemy i nie poddamy się. Będziemy walczyć i działać do końca. Niech żyje Hasseland!
Po tej mowie mieszkańcy usłyszeli głośne dzwony. Zabiły dziewięć razy po czym rozpoczęły grać charakterystyczną melodię. Zaraz, zaraz - ta melodia to hymn Hasselandu. Tylko skąd ona dociera? A jednak - z katedry, opuszczonej katedry. Proszę państwa - jej drzwi właśnie się otwierają. Do środka wchodzą obywatele ze wszystkich stron. Katedra jest odnowiona. Jest przepiękna. Wspaniałe kryształowe żyrandole, kolorowe witraże, monumentalne kolumny i posągi, rzeźby przedstawiające smoki, mityczne tworzenia, bogów i inne postaci. Najwidoczniej świątynia została całkowicie w tajemnicy odnowiona. Ależ tu pięknie, proszę państwa. Każdy chce tu wejść. A przy wyjściu urzędnicy królewscy rozdają wszystkim szampana. Pojawiło się wiele ognia. Aż 15 słupów ognia, które układają się w... ognistego smoka. Muszą państwo to zobaczyć. Cudnie!