Hej mądre głowy,
Czy warto zgłosić się na starostę grupy/roku? 
I czy warto udzielać się w samorządzie studenckim?
Zależy gdzie. Przykładowo na UJ samorząd MISH-u to bardzo fajna rzecz, zgłaszają się tam naprawdę sensowni ludzie. Z kolei na historii faktyczną reprezentacją studentów jest koło naukowe, które jest jak partia - zapisz się, a będziesz mógł więcej.
Co do starosty to nie warto, bo będą Cię... aż Cię kukle będą swędziały.