Autor Wątek: Pieniądz jako źródła barbarzyńska  (Przeczytany 714 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline AndrzejSwarzewski

Pieniądz jako źródła barbarzyńska
« dnia: Wto, 03 Gru 2013, 21:14:13 »
Wybitny sarmacko-hasselandzki polityk powiedział coś w stylu (nie mogę nigdzie znaleźć cytatu), że bez względu na to, czy będziemy żyć w świecie realnym, czy w wirtualnym, to będą osoby, które będą za wszelką cenę dążyły do zdobycia władzy (mimo, że rządzi się tylko wirutalną społecznością), a inne do zdobycia pieniądza (mimo, że jest on tylko wirtualny).
Freud powiedział natomiast: "Znosząc własność prywatną, zabiera się ludzkiej żądzy agresji tylko jedno z jej narzędzi – z pewnością potężne, lecz nie najsilniejsze."

Moje doświadczenia z życia w kraju o, wówczas, najmocniej rozwiniętej gospodarce, czyli z Księstwa Sarmacji dowodzą, że obserwacje Kościńskiego i Freuda są słusznie. Freud słusznie twierdzi, że pieniądz jest narzędziem ludzkiej żądzy i agresji, a Kościński ma rację co do tego, że pomimo symbolicznego charakteru wirtualnego pieniądza, w świecie wirtualnym negatywnych skutków tego zjawiska się nie ominie.

Wobec tego mam pytanie, czy Bialeńska Szkoła Ekonomii zgadza się z moimi obserwacjami?
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Offline Jan Kaniewski

  • Obywatel
  • Stary wyga
  • ****
  • Wiadomości: 1486
  • : 39
  • Płeć: Mężczyzna
    • NPE: BI13111600133
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Re: Pieniądz jako źródła barbarzyńska
« Odpowiedź #1 dnia: Śro, 04 Gru 2013, 19:51:25 »
Bialeńska Szkoła Ekonomii nie uznaje pieniądza jako szkodliwego z zasady, która wywodzi się z jakiegoś oderwanego od zmiany realiów stanowiska. Po prostu pieniądz jako taki szkodzi naszym wartościom. To tworzy niezdrową sytuację, kiedy same jego posiadanie jest wartością, czyniąc z niego bożka do którego wszystko się sprowadza. To naprawdę może być niebezpieczne jeśli chodzi o stabilizację społeczną naszego państwa.
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Offline AndrzejSwarzewski

Re: Pieniądz jako źródła barbarzyńska
« Odpowiedź #2 dnia: Śro, 04 Gru 2013, 21:00:23 »
Aczkolwiek czy częściowo nie jest tak, że pieniądz sam w sobie, ze swojej natury jest źródłem barbarzyństwa i żądzy agresji? Oczywiście w samej monecie, czy tak jak w przypadku świata wirtualnego- liczbie, nie ma niczego złego. Jak powiedział Manama Chyb "Pieniądze są niewinne. To my obarczamy je własnymi grzechami, demonizujemy i fetyszyzujemy."
Oczywiście w świecie realnym się tego nie obejdzie, natomiast w wirtualnym, w Republice Bialeńskiej- chcieć to móc.
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Offline Maciej Kamiński

  • Grand
  • Policja Krajowa
  • Entuzjasta
  • ******
  • Wiadomości: 11835
  • : 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości
    • NPE: BI13111700005
  • Stopień służbowy Stopień w Policji Krajowej RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Re: Pieniądz jako źródła barbarzyńska
« Odpowiedź #3 dnia: Sob, 07 Gru 2013, 21:17:05 »
Cytuj
Aczkolwiek czy częściowo nie jest tak, że pieniądz sam w sobie, ze swojej natury jest źródłem barbarzyństwa i żądzy agresji?
Sam pieniądz nie, raczej jego wartość (w znaczeniu "możliwości wymiany na co innego") wywołuje agresję.
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »
lic. net Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Minister Spraw Zagranicznych, Poseł, Prezes Policji Krajowej, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Maharadżacie Tirimudzii i Trizondalu, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Kartograficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Posiadacz 158 folwarków, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016.

Offline AndrzejSwarzewski

Re: Pieniądz jako źródła barbarzyńska
« Odpowiedź #4 dnia: Sob, 07 Gru 2013, 22:38:39 »
Cytat: "Lehrabia"
Cytuj
Aczkolwiek czy częściowo nie jest tak, że pieniądz sam w sobie, ze swojej natury jest źródłem barbarzyństwa i żądzy agresji?
Sam pieniądz nie, raczej jego wartość (w znaczeniu "możliwości wymiany na co innego") wywołuje agresję.
Jednakże można zauważyć tzw. fetyszyzację pieniądza, która polega na osiąganiu satysfakcji z samego posiadania określonej ilości pieniędzy, np. więcej od sąsiada, albo w warunkach wirtualnych: więcej od przeciwnika. Nie bez powodu powstają rankingi typu "100 najbogatszych Polaków".
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Offline Jan Kaniewski

  • Obywatel
  • Stary wyga
  • ****
  • Wiadomości: 1486
  • : 39
  • Płeć: Mężczyzna
    • NPE: BI13111600133
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Re: Pieniądz jako źródła barbarzyńska
« Odpowiedź #5 dnia: Nie, 08 Gru 2013, 09:17:24 »
No i właśnie tez o tym cały czas mówię. Pieniądz w liberalnie pojmowanej gospodarce staje się wartością do której wszystko należy sprowadzić. Dlatego rozumiem nawet niektóre mikronacje, które boja się podejmować w ogóle jakikolwiek temat gospodarczy. My nie unikamy tematu, ale jako Bialeńska Szkoła Ekonomii chcemy budować gospodarkę wartości, ale nie pieniądza. U nas istnieć będzie gospodarka jako coś potrzebnego do życia społecznego. Najważniejszą wartością będzie człowiek, nie sama kwestia posiadania ponad miarę. Nasz model, ten który proponujemy zawiera w sobie także pewne elementy spółdzielczości.
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Offline AndrzejSwarzewski

Re: Pieniądz jako źródła barbarzyńska
« Odpowiedź #6 dnia: Pon, 09 Gru 2013, 22:13:18 »
Dodam, że w wielu mikronacjach tworzono nawet rankingi bogactwa, a więc widać o co szła tam rywalizacja, w co wkładana była energia. Pieniądz nie może być wartością samą w sobie, bo prowadzi to do złego ukierunkowania aktywności i dążeń społeczeństwa. Bialeńska Szkoła Ekonomii musi powiedzieć stanowcze "NIE" wszelkiej fetyszyzacji pieniądza. Cytując aforystę, "Pieniądz to profanacja życia ludzkiego". W świecie realnym nie ominie się tego, tam bez pieniądza nie ma rozwoju. Jednakże w świecie wirtualnym rozwój nie opiera się na majątku narodowym, a na kulturze narodowej. W świecie wirtualnym gospodarka jest ważna sama przez się, a nie tak jak w świecie realnym- przez to, że dzięki niej rozwija się kraj. Tutaj pieniądz musi służyć ludziom, bo bez ludzi nie będzie gospodarki. W świecie realnym bez gospodarki nie będzie ludzi. Taka "niewielka" różnica.
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »