Autor Wątek: Rezervoir-vivre  (Przeczytany 1127 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline inz_zwell

  • Przechodzień
  • *
  • Wiadomości: 41
  • : 0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Rezervoir-vivre
« dnia: Pią, 09 Sty 2015, 13:01:15 »
Wasza Carska Mość,
Wasza Sułtańska Mość,
Wasze Królewskie Mości,
Wasze Ekscelencje Prezydenci,
Wasze Ekscelencje Premierzy,
Wasze Ekscelencje Ministrowie Spraw Zagranicznych,
Szanowni Państwo!

Prosiłbym w miarę możliwości o nie używanie zwrotu "ekscelencja" podczas zwracania się do delegatów wandejskich. Wystarczy zwykłe towarzyszu (w moim przypadku ew. towarzyszu inżynierze), w wypadku tow. Wileńskiej towarzyszko Prezydentko lub skromnie - Droga Liderko. I nie tłumaczcie mi błagam, Wasze Wysokości, Cesarskie Mości, Wasze Ekscelencje, Panie i Panowie, że Wam "towarzysz" przez klawiaturę nie przechodzi, bo "kojarzy się z Berią". Mi "Wasza Królewska Mość" jakoś się udaje, mimo, że w historii ludzkości mordowali i zniewalali głównie monarchowie.

Oczywiście nie mamy, jako delegacja wandejska, jakiegoś wielkiego bólu o to, że pisze się do nas per "Ekscelencja", ale byłoby miło, jakby ktoś wykazał dobrą wolę, bo ufam, że nie było złej.
inż. Max Zwell, WKTiR
wktir@wandystan.eu

Offline AndrzejSwarzewski

Odp: Rezervoir-vivre
« Odpowiedź #1 dnia: Pią, 09 Sty 2015, 16:00:45 »
Oczywiście, zapamiętam i będę się stosował. :)

Offline Aleksandra Dostojewska

  • Narzeczona Alberta Medycejskiego y Zep
  • Stary wyga
  • ****
  • Wiadomości: 1648
  • : 75
  • Płeć: Kobieta
  • Tytularna Królowa Bialenii
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Rezervoir-vivre
« Odpowiedź #2 dnia: Pią, 09 Sty 2015, 16:35:18 »
To przydatna porada do której postaram się ustosunkować :D .
BYŁY PREZYDENT RB
Jej Carska Wysokość Aleksandra Izabella Dostojewska de domo Salazar Savinion, secondo voto Swarzewska, Imperatorowa, Caryca Brodrii, Caryca Rosyji, Arcyksiężna Uhrainy do 30.01.2016 r., Księżna Czuwacji
Dwukrotnie Prezydent Republiki Bialeńskiej

Offline Akrypa Rabotowicz von Primisz

  • Klacz Teutońska
  • Policja Krajowa
  • Fanatyk
  • ****
  • Wiadomości: 1288
  • : 38
  • Płeć: Kobieta
  • Pałowniczka
    • NPE: BI14020900117
  • Stopień służbowy Stopień w Policji Krajowej RB Stopień w Siłach Zbrojnych RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Rezervoir-vivre
« Odpowiedź #3 dnia: Pią, 09 Sty 2015, 18:00:46 »
Ja też mam miłą prośbę, by jak ktoś mnie zaprasza nie mówił do mnie ekscelencjo. ;)

Była premierka Republiki Bialeńskiej, Kalifka Bialenii j ziem obok, Spahbod, Lordessa, Biskupka, Masonerka, Akryponystka, Padawanka Mocy, Policjantka, Posiadaczka 69 wsi.
"Kocham noc i niebo, o wiele bardziej niż ludzkich bogów." ~ Camus
"Używamy rozumu tylko po to, by wyartykułować nasze indywidualne interesy, by wmanipulować innych w służbę naszym przyjemnościom. To świat, któremu brak wszelkiej duchowej substancji, w którym ludzie zachowują się jak inteligentne zwierzęta. Stanowimy uduchowione społeczeństwo zwierząt." ~ Hegel

Offline Polyna

  • Przechodzień
  • *
  • Wiadomości: 69
  • : 22
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Rezervoir-vivre
« Odpowiedź #4 dnia: Pią, 09 Sty 2015, 22:44:47 »
Prosiłbym w miarę możliwości o nie używanie zwrotu "ekscelencja" podczas zwracania się do delegatów wandejskich. Wystarczy zwykłe towarzyszu (w moim przypadku ew. towarzyszu inżynierze), w wypadku tow. Wileńskiej towarzyszko Prezydentko lub skromnie - Droga Liderko.
Mi w zasadzie obojętne jest jak się do mnie ktokolwiek zwraca – dopóki używa form żeńskich i nie próbuje mi narzucić własnych zwrotów. Inna sprawa że na razie to jest niezbyt ważna kwestia, gdyż jeszcze na szczycie się nie wypowiadałam, gdyż dyskutuje się o sprawach co do których tow. Zwell jest o wiele kompetentniejszy ode mnie w wypowiadaniu się o nich.
« Ostatnia zmiana: Pią, 09 Sty 2015, 22:45:18 wysłana przez Polyna »
Paulina Natalia Wileńska
prezydentka Mandragoratu Wandystanu

Offline Piotr Pawel I

  • Król-Senior Hasselandu
  • Głowa państwa stowarzyszonego
  • Bohater
  • ****
  • Wiadomości: 1845
  • : 94
  • Płeć: Mężczyzna
    • NPE: KH15070500071
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Rezervoir-vivre
« Odpowiedź #5 dnia: Nie, 11 Sty 2015, 20:28:06 »
Hmmm.
Dla mnie "towarzysz" jest zwrotem używanym przez członków partii komunistycznych i socjalistycznych w rozmowach między sobą (bo jeden dla drugiego jest towarzyszem). Ja ani komunistą, ani socjalistą nigdy nie byłem, więc czuję się dziwnie, mówiąc do kogoś "towarzyszu". A można - obywatelu?...Np. "obywatelu Inżynierze" czy "obywatelko Prezydent"?
« Ostatnia zmiana: Nie, 11 Sty 2015, 20:30:26 wysłana przez Piotr Pawel I »
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.

Offline inz_zwell

  • Przechodzień
  • *
  • Wiadomości: 41
  • : 0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Rezervoir-vivre
« Odpowiedź #6 dnia: Pon, 12 Sty 2015, 12:41:59 »
Hmmm.
Dla mnie "towarzysz" jest zwrotem używanym przez członków partii komunistycznych i socjalistycznych w rozmowach między sobą (bo jeden dla drugiego jest towarzyszem). Ja ani komunistą, ani socjalistą nigdy nie byłem, więc czuję się dziwnie, mówiąc do kogoś "towarzyszu". A można - obywatelu?...Np. "obywatelu Inżynierze" czy "obywatelko Prezydent"?

Kwestia dobrej woli czy spełnicie prośbę...

Jak mówiłem, jakiegoś specjalnego bólu nie mamy. Teza o uzywaniu zwrotu jedynie w dyskusjach wewnętrznych wybitnie jest podszyta realem. Wypadałoby rozumieć że Wandystan to nie realowa PRL:) Mi "obywatel" nie leży, choćby dlatego, że się go u nas praktycznie nie używa. Ale zrobi JE jak zechce.
inż. Max Zwell, WKTiR
wktir@wandystan.eu

Offline Piotr Pawel I

  • Król-Senior Hasselandu
  • Głowa państwa stowarzyszonego
  • Bohater
  • ****
  • Wiadomości: 1845
  • : 94
  • Płeć: Mężczyzna
    • NPE: KH15070500071
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Rezervoir-vivre
« Odpowiedź #7 dnia: Pon, 12 Sty 2015, 13:02:57 »
Realem podszyte jest wszystko, co robimy. Jesli ktoś używa całkowicie wymyślonych określeń - nie ma problemu. Gdyby np. przywódca Archidermacji Gwolistanu kazał się nazywać Jego Archidermacką Mością, to bym go tak nazywał. Jednak "towarzysz" jest słowem znanym i powszechnie używanym - może mniej niż kiedyś - tak, jak napisałem.
Jeśli jednak mogę sprawić komuś przyjemność w ten sposób, że będę nazywał go "towarzyszem", a sprawię przykrość nazywając "ekscelencją", to postaram się przykrości nie sprawiać, a przyjemność sprawić.
Dlatego, ekscelencje przedstawicieli Wandystanu w rozmowach oficjalnych będę nazywał "towarzyszami", szanowny Towarzyszu Inżynierze  ;D
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.

Offline Ronon Dex

  • vel Krzysztof Razorblade
  • Marszałek Sił Zbrojnych
  • Legenda
  • ******
  • Wiadomości: 5438
  • : 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dowódca Sił Zbrojnych RB
    • NPE: BI14010900108
  • Stopień służbowy Stopień w Siłach Zbrojnych RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Rezervoir-vivre
« Odpowiedź #8 dnia: Pon, 12 Sty 2015, 13:18:56 »
Choć nie jestem delegatem Szczytu to pozwolę sobie zabrać głos...

Dla mnie "towarzysz" jest zwrotem używanym przez członków partii komunistycznych i socjalistycznych w rozmowach między sobą (bo jeden dla drugiego jest towarzyszem). Ja ani komunistą, ani socjalistą nigdy nie byłem, więc czuję się dziwnie, mówiąc do kogoś "towarzyszu". A można - obywatelu?...Np. "obywatelu Inżynierze" czy "obywatelko Prezydent"?
W sumie nie jest tak do końca... ale faktycznie słowo to najbardziej rozpowszechniło się w XX wieku jako zwrot związany z ideologią komunistyczną czy socjalistyczną (w wyjątkami oczywiście).

Jednak inż_zwell dotknął kwestii oficjalnego tytułowania... i tutaj trzeba mu przyznać dużo racji, bo w tytulaturze grzecznościowej używa się nie zwrotów, które pasują nam, a takich jakie oczekuje osoba do której się zwracamy. Nie trzeba być zwolennikiem socjalizmu, komunizmu czy ogólnie lewicowości aby grzecznościowo tytułować kogoś, w sytuacjach oficjalnych "Towarzyszem", nawet jeżeli taka tytulatura kompletnie nie występuje u tytułującego. To po prostu uszanowanie formy występującej u innych i wyrażenie pewnej formy szacunku w przypadku oficjalnych spotkań.

Nie dotyczy to przecież tylko kwestii "towarzysza", ale też innych - bo w tym momencie np. ktoś będący "wrogiem" monarchii mógłby powiedzieć to samo o tytulaturze monarchów czyli jestem przeciwnikiem monarchii jako systemu politycznego to "nie przejdzie mi przez gardło" monarsza tytulatura. Podobnie z dostojnikami religijnymi - o ile prywatnie można wytarzać dezaprobatę dla religijności, hierarchii i tytulatury hierarchów, a wręcz celowo pomijać ichnią tytulaturę (na podobnej zasadzie jak z tytulaturą komunistyczną czy monarszą etc.) to w sytuacji oficjalnej i do tego gdy chcemy jednak okazać danej osobie szacunek to jednak ją stosujemy, nawet jak trudno przez gardło przechodzi i budzi nas wewnętrzny sprzeciw.

Wszystko zależy od sytuacji i stosunku do drugiej strony... nie na darmo o dyplomatach mówi się, że to ludzie, którzy potrafią powiedzieć spier...j w taki sposób, że poczujesz podniecenie przed ekscytująca podróżą. Przepraszam za wulgaryzm, ale bez niego to znane powiedzenie staje się bez sensu.

Chcąc działać w dyplomacji i kontaktach zagranicznych niestety trzeba własne sympatie i antypatie do pewnych rzeczy odłożyć na bok. Prywatnie, w kontaktach osobistych można robić co się uważa za stosowne - byle nie przyjmowało to form obraźliwych czy celowo lekceważących. Zresztą w przypadku kontaktów prywatnych, niedyplomatycznych to stosuje się zasady gospodarza lub lawiruje w gramatyce (stąd poza sytuacjami bardzo oficjalnymi w Bialenii w zasadzie spotykana jest forma bezpośrednia bez "panowania" i tytulatury - bo taki wytworzył się zwyczaj) - natomiast w stosunku do gości oficjalnych i podczas oficjalnych spotkań należy uszanować przyjęta tytulaturę i formy przyjęte przez naszych gości czy współuczestników takowych spotkań.
« Ostatnia zmiana: Pon, 12 Sty 2015, 13:19:38 wysłana przez Krzysztof Razorblade »
  

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.