Wasza Carska Mość,
Wasza Sułtańska Mość,
Wasze Królewskie Mości,
Wasze Ekscelencje Prezydenci,
Wasze Ekscelencje Premierzy,
Wasze Ekscelencje Ministrowie Spraw Zagranicznych,
Szanowni Państwo!
Prosiłbym w miarę możliwości o nie używanie zwrotu "ekscelencja" podczas zwracania się do delegatów wandejskich. Wystarczy zwykłe towarzyszu (w moim przypadku ew. towarzyszu inżynierze), w wypadku tow. Wileńskiej towarzyszko Prezydentko lub skromnie - Droga Liderko. I nie tłumaczcie mi błagam, Wasze Wysokości, Cesarskie Mości, Wasze Ekscelencje, Panie i Panowie, że Wam "towarzysz" przez klawiaturę nie przechodzi, bo "kojarzy się z Berią". Mi "Wasza Królewska Mość" jakoś się udaje, mimo, że w historii ludzkości mordowali i zniewalali głównie monarchowie.
Oczywiście nie mamy, jako delegacja wandejska, jakiegoś wielkiego bólu o to, że pisze się do nas per "Ekscelencja", ale byłoby miło, jakby ktoś wykazał dobrą wolę, bo ufam, że nie było złej.