Nie chciałbym nic mówić, ale ja jestem ostatnią osobą która chciała przeprowadzić zamach stanu. Po co mi by był? No tak, trzeba przyznać - przepraszam. Ale co mieliśmy robić gdy ktoś zmieniał nasze posty i tak naprawdę tym bardziej kompromitował nas w mikroświecie. Przecież napisałem w orędziu,
Tak więc, ukonstytuowała się Rada Ocalenia Bialenii, jako organ do powrotu prezydenta najwyższy.
Chcąc nie chcąc, chciałem wprowadzić chociaż namiastkę czegoś co mogłoby ratować co się da. Ja zasugerował żeby przenieść się na archiwalne forum, bo tam chociaż dało się rozmawiać. Andrzej, nie widziałeś jak zmieniali jak gadaliśmy na shoucie, najpierw zmieniali moje np. Ratujcie co się da, na "NIECH ŻYJE MUAMMAR KADDAFI", albo "NIECH ŻYJE SARMACJA", posty Feliksowi zmieniali na "TO JA, PRZYZNAJE SIĘ" - co potwierdzą obecni. Usunęli np. wszystkie przeniesione posty z Siedmiogrodu.
Akurat ta cała Rada Ocalenia Bialenii sprowadziła Jerzego który wszystko cofnął - gdyby nie ona, to mogli by pousuwać posty, np. z Dziennika Ustaw, co byłoby katastrofą.
A tak co do reszty, wiem, popełniłem błąd i przekroczyłem kompetencję. Ale niestety, czego żałuje, w chwili ogłoszenia, nie było artykułu o popełnieniu przestępstwa gdy przekroczy się uprawnienia. Ale prawo nie działa wstecz. Wyrażam skruchę. Ale jeśli "lepiej by było" jakbym nie kazał kopiować biuletynu, to nie wiem.