O skuteczności działań Jednej Bialenii najlepiej świadczy sytuacja w jakiej nasze państwo się znalazło, jesteśmy trzecią największą polską mikronacją, lecz dalej w Jedności powinniśmy dążyć ku lepszej Przyszłości.
Tak krótko zdementuję rojenia, że tylko Jedna Bialenia przyczyniła się do sukcesu Bialenii:
I Rząd Martina von Primisza (ministrowie pozapartyjni wówczas lub/i obecnie):
- Minister Gospodarki Jan de Kaniewski (Nasza Demokracja, obecnie także Front Odnowy Rewolucji)
- Minister Obrony Narodowej Krzysztor Razorblade (obecnie bezpartyjny)
- Minister Spraw Zagranicznych Konstanty Jerzy Michalski (no rzeczywiście, to Wasz człowiek)
- Minister Kultury i Sportu Lew Sapieha (od dłuższego czasu w opozycji poza Jedną Bialenią)
- Minister Administracji Jerzy Lwie Serce (bezpartyjny i obecnie i wówczas.)
II Rząd Martina von Primisza:
- MSZ Konstanty Jerzy Michalski (jak wyżej)
- Prezes BIW Jan de Kaniewski (jak wyżej)
- MON Krzysztof Razorblade (jak wyżej)
- MKiS Lew Sapieha (jak wyżej)
- MSW Maciej Kamiński (Nasza Demokracja, obecnie także Front Odnowy Rewolucji)
Rząd Konstantego Jerzego Michalskiego
- MSZ Jerzy Lwie Serce (jak wyżej), a potem Tobiasz von Richtoffen (Narodowy Świt Wolności)
- MON Krzysztof Razorblade (jak wyżej), a potem Kamil Maciejewski (bezpartyjny)
- MKiS Zuzanna Ossolińska (Godność i Prawa), a potem Feliks Spirkin (Narodowy Świt Wolności)
- MSW Martin von Primisz (no tutaj się zgadza)
Tak więc czysto jednobialeński charakter ostatnich trzech Rad Ministrów został ostatecznie zmasakrowany.

Proponujemy wprowadzenie regionalnych okręgów wyborczych. W danym okręgu wyborczym startować i głosować będą mogli tylko obywatele w ów okręgu zameldowani i aktywni tamteż. Na każdy region przypadał by co najmniej jeden poseł, a pozostałe miejsca były by rozkładane według metody d’Hondta zależnie od liczby głosów oddanych w danym okręgu. Do zarejestrowania listy w danym okręgu, siłą rzeczy, partia będzie potrzebowała co najmniej jednego kandydata startującego z danego okręgu. Utworzenie owych okręgów spowoduje uaktywnienie niezbyt aktywnych dotąd regionów, jak również bardziej równomierne rozłożenie obywateli między nimi.
Wuje muje dzikie węże. Nie ma to jak rozbijać dwudziestu kilku osób na okręgi wyborcze.
Takich pomysłów nie miała ani Sarmacji, ani Dreamland nawet w czasach, gdy mieli koło 200 obywateli. W mikronacjach okręgi wyborcze nie mają żadnego zastosowania.
Ale spójrzmy, obecnie mamy niecałe 30 obywateli, zaokrąglijmy do góry.
Mamy też 6 regionów. 30/6=5
Nie ma to jak pięcioosobowe okręgi wyborcze.
Ciągle popieramy wszelkiego rodzaju ruchy proautonomiczne, jak i zjednoczeniowe. Uważamy, że utworzenie polskiej Bastion Union jest najlepszym rozwiązaniem dla małych i średnich mikronacji na zapewnienie sobie aktywnej przyszłości. Popieramy również ruchy proautonomiczne wśród obecnych regionów nieautonomicznych znajdujących się na wyspie. Według nas jednoczenie i inkorporacje są wspaniałą drogą do rozwoju, lecz możliwą i pozytywną dla rozwoju jedynie w przypadku krajów choć minimalnie aktywnych i nie odbiegających skrajnie narracyjnie (nie historycznych) od Bialenii.
Tu zasadniczo nie ma uwag. W sumie nie dałoby się z tym dyskutować, nawet jakby się miało maksymalnie złą wolę.
Proponujemy stopniową liberalizację gospodarki tak, aby nie została ona pogrążona w chaosie. Pierwszym krokiem będzie wprowadzenie waluty o nazwie "bialen", niepodzielnej na mniejsze jednostki. Będziemy propagować demonopolizację niektórych sektorów, np. bankowego. W przyszłości planujemy stworzenie prężnie działającej gospodarki rynkowej.
Ciekawy pomysł. Szkoda, że bez konkretów.
No i szkoda, że z taką utopią jak demonopolizacja sektora bankowego w mikronacjach...
Planujemy reaktywacje bialeńskiego wordpressa w formie gazety państwowej w której publikowane były by zarówno skróty najważniejszych wydarzeń, jak i artykuły, wywiady oraz sondaże. Chcemy również dalej aktywizować rozgrywki w różnego rodzaju gry jak np. Warcaby oraz rozwijać pomysł Ligi Regionów.
Ten Wordpress to można na stronie głównej po prostu zrobić. I rzeczywiście jest to dobry pomysł, żeby choć częściowo zerwać z opinią forumnacji.