No można pożartować, ale to jest niewątpliwie niepoważne.
Nie bawimy się w jakieś science-fiction, a zalewanie wodą połowy kontynentu jest mało poważne. Szczególnie, że z nikim tego nie konsultowałeś. Nawet w naszym kraju, nie mówiąc już o zagranicy.
No nikt tego nie uzna, przykro mi.