O ile teraz jestem rusofilem, to akurat nie uważam, że jedynym celem Polski od stuleci powinno być zjednoczenie z Rosją...
I na przykład lepszym od wchłonięcia RON do Caratu, byłyby dalsze unie personalne w Europie Środkowej. Przykładowo, moglibyśmy zlikwidować wolne elekcje i koronować jakiegoś z królów Węgier.