SLD - wyprzedali polski przemysł, nieudolni w rządzeniu krajem, promują pedalstwo i LGBT.
Mało tego, ci zdrajcy nawet nie mają honoru. Kiedyś modlili się do stolicy komunizmu w Moskwie, a teraz modlą się do stolicy komunizmu w Brukseli. Co im tam za różnica.
Ogólnie ja mam poglądy endecko-naraowskie, a wiec nie ma partii jaką mógłbym w pełni popierać prócz Ruchu Narodowego.
PiS - Banda okrągłostołowa, która tylko udaje, że są prawicowi. Za ich kadencji dołączyliśmy do ZSRE i to ich skreśla od razu.
PO - Bardziej skompromitowanej partii nie ma. PiS przynajmniej udaje, że nie kradnie, a ci się do tego oficjalnie przyznają. Jest bardzo antypolską partia.
KNP - Trolle internetowe, ale Korwinowi często przyznaję racje. Życzę im powodzenia, bo chcą zmienić ten chory ustrój.
SLD - Postkomuniści, którzy powinni zostać priorytetem wysłani do Korei Północnej. Zero szacunku dla historii Polski, na dodatek mają Niezłomnych za bandytów. Czerwoni zostaną wcześniej czy później rozliczeni za swoje grzechy.
PSL - Oni zawsze byli i być muszą. Taka to jest partia, że ludzie wsi zawsze im nabiją to 5 procent.
Twój Ruch - Na nich szkoda klawiatury. W Rosji by zostali szybko naprostowani pałami...cholerna demokracja.
Ruch Narodowy - Na tę partię zagłosowałbym z czystym sumieniem. Młodzi patrioci, którzy mają dość złodziejskiego systemu. Walczą o pamięć dla Żołnierzy Wyklętych, przypominają o zapomnianej historii itd. Niestety ich jedyna wada, to brak przywódcy oraz brak planu jak ma wyglądać gospodarka. Powinni startować z jednej listy z KNP.
SP/Gowin - Okrągło stołowa banda i tyle. Zmieniają tylko partie i mam nadzieje, że nie dostaną się do sejmu.
W Polsce brakuję autorytetów pokroju Dmowskiego, Mussoliniego, Pinocheta czy Franco. Długo nam przyjdzie czekać na prawdziwego prawicowego dyktatora.