Dlaczego nie zostało?
Bo tak to jest jak się nie dopełnia formalności...
Obywatelstwo przyznaje i odbiera Prezydent RB w drodze rozporządzenia po złożeniu wniosku... Jeżeli nie rozpatrzy w terminie ustawowym to robi to sąd, a w razie braku powołanego Sędziego dopiero Marszałek Parlamentu.
Proponuję by osoba, której obywatelstwo RB koliduje z funkcjami w innym kraju po prostu złożyła stosowny wniosek do Prezydenta - bo na razie ma obywatelstwo "z automatu" (posiadając hasselandzkie), zgodnie obowiązującymi ustawami traktatem stowarzyszeniowym.
Obecny Prezydent jest jak najbardziej aktywny, w razie czego Sędzia również - to nie powinno być problemu z szybkim rozpatrzeniem wniosku i wydaniem stosownego rozporządzenia, skoro obywatelstwo RB koliduje z przepisami o pełnieniu funkcji w innym państwie.