Władimir Grutin nie posługiwał się tymi tożsamościami w tym samym czasie. Poinformował o tym kim jest, co było uczciwym postawieniem sprawy.
W Sarmacji po odejściu Jacka diuka Koraba (nie pamiętam czy śmierć, czy tylko trwałe opuszczenie z zablokowaniem konta) wrócił on jako Misza Kaku (później i chyba obecnie Misza Korab-Kaku). Choć różne było podejście do tej zmiany, to nikt nawet nie pomyślałem o jakimkolwiek karaniu tej wybitnej persony.
Całkowicie nie rozumiem tego wyroku i obawiam się, że JE Przewodniczący Iversen nie zrozumiał prowadzonej sprawy. Nie zarzucam tutaj złej woli, bowiem sam optowałem za powołaniem tej osoby na sędziego, jednakże brak niezbędnego doświadczenia.
Wnioskuję do Prezydenta Republiki Bialeńskiej Jana de Kaniewskiego o akt łaski w stosunku do Wiktora Chruszczenki i zamianę kary śmierci na chociażby banicję (czy też raczej zakaz wjazdu do Republiki, gdyż wykonanie żadnego wyroku na JE Chruszczence będzie niemożliwe; a Brodria z pewnością nie wyda swojego obywatela).