Dogrywka nie miałaby sensu, gdyż wynik mógłby się okazać identyczny. A to zmarnowanie czasu.
Najbardziej rozsądnym rozwiązaniem jest wyłonienie zwycięzcy poprzez głosowanie w Parlamencie przez posłów kończącej się kadencji.
Zaś nie ulega wątpliwości, że prezydent powinien pełnić swoją funkcję do czasu objęcia prezydentury przez kandydata, czyli do czasu ogłoszenia wyników. Myślę, że Bialenia również mogłaby postawić na tradycję i kulturę: Dokładniej przekazanie władzy prezydenckiej powinno być symboliczną uroczystością. Również mile widziana byłaby zmiana okresu rozpoczęcia pełnienia funkcji przez prezydenta na wybranie kandydata 3 dni przed jego objęciem urzędu.
Taki mój pomysł i propozycja.