To w takim razie po co pieniądz? Nie lepiej zrobić pieniądz fabularnie monetarny? Dzięki temu gospodarka będzie miała co do roboty. Powstaną kopalnie, które będą wydobywać surowce, a mennica będzie je przetwarzała na monety. Oczywiście maszyny wydobywcze w kopalni wyprodukuje jakaś bialeńska firma, która przy tym wykona transakcje w banku. Ilość pieniędzy w obiegu będzie zależeć od aktywności itd.