Moim zdaniem jeżeli już nadajemy nazwy od obywateli państw obcych to powinny być to osoby choćby w pewien sposób zasłużone dla RB (nazwa Grutinka - stoi obecnie pod znakiem zapytania, w zasadzie do zmiany), ewentualnie osoby znane w mikroświecie i ogólnie przyjazne RB. Choć akurat... obie wymienione osoby są chyba jedynym z Brodrii, z którymi "da się rozmawiać", a więc jakoś oponował przed takimi nazwami specjalnie nie będę... choć zawsze istnieje niebezpieczeństwo w takich przypadkach, że jak z Grutinem sytuacja się odwróci i w zasadzie trzeba by jego postać z map RB wymazać.
Może lepiej poszukać jako patronów dawnych obywateli RB, których już z nami nie ma?