Ankieta

Na kogo zagłosujesz w najnowszych wyborach prezydenckich?

Marcin von Primisz
5 (50%)
Konstanty Jerzy Michalski
5 (50%)

Głosów w sumie: 8

Autor Wątek: Sondaż #1  (Przeczytany 284 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Konstanty Jerzy Michalski

  • Immanuel Kartografii Tamostosowanej
  • Obywatel
  • Bohater
  • ****
  • Wiadomości: 2164
  • : 21
  • Płeć: Mężczyzna
  • GG: 50930927
    • NPE: BI13111600010
  • Stopień służbowy Stopień w Siłach Zbrojnych RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Sondaż #1
« dnia: Nie, 05 Paź 2014, 21:15:20 »
No, więc jak wyżej. Jest półmetek kadencji, tak więc wypada się spytać.
/-/ Konstanty Jerzy wielki kniaź Michalski
Immanuel Kartografii Tamostosowanej
Rednacz Gazety Bialeńskiej

Offline Kristian Arped

  • Obywatel
  • Bohater
  • ****
  • Wiadomości: 1893
  • : 13
  • Płeć: Mężczyzna
    • NPE: BI14053100132
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Sondaż #1
« Odpowiedź #1 dnia: Nie, 05 Paź 2014, 21:53:36 »
Nie przypominam sobie, by Martin zadeklarował ubieganie się o reelekcję. :)
(–) Kristian Arped

Offline Hewret Faradobus

Odp: Sondaż #1
« Odpowiedź #2 dnia: Nie, 05 Paź 2014, 22:37:41 »
Ja na Wodza Narodu widziałbym Krzysztofa.
Za jego kadencji znikłyby wszystkie problemy. :D
Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości

Offline Ronon Dex

  • vel Krzysztof Razorblade
  • Marszałek Sił Zbrojnych
  • Legenda
  • ******
  • Wiadomości: 5438
  • : 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dowódca Sił Zbrojnych RB
    • NPE: BI14010900108
  • Stopień służbowy Stopień w Siłach Zbrojnych RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Sondaż #1
« Odpowiedź #3 dnia: Nie, 05 Paź 2014, 23:24:15 »
Za jego kadencji znikłyby wszystkie problemy. :D
Jak rozumiem to żart? Nie ma takiej możliwości by ktokolwiek mógłby spowodować zniknięcie wszystkich problemów...

Problemów (w sensie konfliktów) nie było gdy w zasadzie wszyscy aktywni byli zajęci budowaniem państwa i jego elementów - wtedy cieszył każdy postęp i każdy pomysł na kolejne elementy RB. Z czasem po prostu niektórych zaczęło to nudzić...

Niestety to jest typowe - budowanie czegoś od podstaw wytwarza zapał do pracy, robi się coś nowego, coś innego, a w przypadku RB dodatkowo na przekór innym wieszczącym niepowodzenie. Działało wtedy niewielu, ale jako dość zgrana grupa - każdy w zasadzie zajęty tym co mógł i co chciał stworzyć.

Z czasem wpada się w pewną pułapkę... napływ nowych obywateli z jednej strony cieszy, powoduje wzrost znaczenia państwa, jego większe zauważanie na "arenie międzynarodowej" itd. Jednak ma skutki uboczne - przybywają różni, od tych chcących coś tworzyć i wspólnie się dobrze bawić, przez takich co to z czasem się przyznają, że w zasadzie chcą tylko działać innym na nerwy, aż do typowych spamerów netowych - co to włażą wszędzie... zwykle z nudów lub wrodzonej czy nabytej głupoty. Z czasem rodzi to konflikty, bo ktoś kogoś polubi, a inny nie... a do tego dochodzą u niektórych urażone ambicje, bo chcieli by mieć większe znaczenie niż mają.

Moim zdaniem dlatego powstają i stosunkowo szybko upadają mikronacje - początkowy zapał, wspólne tworzenie, a potem znudzenie i konflikty wraz z napływem innych, nie zawsze podzielających wizję tych pierwszych, a próbujących wtłaczać swoje wizje zbyt nachalnie.

W zasadzie to sytuacja RB jest i dobra, i zła... Trochę (demograficznie) przypomina ta z początków, bo została mała grupa, ale jednak takich, którzy chcą jednak coś robić - ci, którzy nie mieli zapału odeszli i ci którzy nie pasowali (czy chcieli bruździć... dla zasady) też odeszli. Niestety przy okazji odeszli (lub się mało udzielają) także Ci co byli wartościowi, a często przez jakieś chyba drobiazgi się zniechęcili... jak Andrzej przez przegrane wybory czy Lew Sapieha - w zasadzie nie wiem dlaczego (przez jakiś konflikt pozapubliczny na Forum). Jednak wrócił Jerzy Kaniewski i to z nową (pozytywną) postawą i z chęciami współpracy.

Co pozostało... spróbować od nowa czyli skonsolidować grupę, która pozostała, spróbować się dogadać i namówić do działania takich co do których jest jeszcze szansa i co do których warto to zrobić - jak z Andrzejem, wysłać petycję do Sapiehy no i jak na początku zacząć szukać po prostu nowych, takich którym taka, a nie inna wizja v-państwa będzie odpowiadała.

Po prostu trzeba się ogarnąć... pożegnać jednych bez żalu (tych co nic nie robili lub tworzyli niepotrzebne konflikty), innych spróbować namówić do powrotu lub wznowienia aktywności (tych, których warto), załagodzić drobne i w sumie głupie konflikty tak jak Andrzejem "obrażonym" w zasadzie za przegrane wybory (które odbiera jako niedocenienie swojej osoby - a jest w błędzie) czy Konstantym, który choć tego nie mówi to chyba czuje się jakoś tam "urażony" (tak wyczuwam) faktem, że został pominięty w rządzie, a zamiast niego trafiło tam takie indywiduum jak ten cały Michnik. W sumie skoro ja mogłem się jakoś dogadać z powracającym Jerzym (a przecież byliśmy skonfliktowani i w zasadzie na koniec jego pobytu to skakaliśmy sobie do oczu), to może da się przywrócić dobrze stosunki z Andrzejem czy "ułaskawić" Konstantego... dobrze by było gdyby jeszcze Lew się pojawił (może mu już przeszło - choć nawet nie wiem o co poszło). Ja tam widzę przyszłość w zebraniu starej "ekipy" przy wparciu nowego, ale doskonałego administratora wreszcie porządnego i niesypiącego się Forum. Trza próbować...

Ale się nagadałem... chyba pójdę "gardło przepłukać".  ;)

PS. A w kwestii prezydentury to akurat nawet nigdy o tym nie myślałem... byłem zbyt zajęty innymi sprawami. Raczej się do tego nie nadaję chyba...
« Ostatnia zmiana: Nie, 05 Paź 2014, 23:30:39 wysłana przez Krzysztof Razorblade »
  

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.