Pozwolę wtrącić i w obecnym etapie dyskusji zapewnić o moim wecie. System polityczny Republiki Bialeńskiej jest tak ukształtowany aby był elastyczny. Dobry jest pod względem tego, że prezydent może wybrać model prezydentury takiej, która będzie dawała możliwość wpół sprawowania władzy wraz z innymi organami państwowymi. Tylko jeśli po ograniczamy się wzajemnie wtedy zrobimy coś co będzie się nazywało administrowaniem, a nie de facto rządzeniem, wdrażaniem zmian, który w obecnej sytuacji są bardzo potrzebne. Republika Bialeńska nie potrzebuje dzisiaj władzy, która boi się podjąć działań w celu poprawienia sytuacji w państwie. A taką będzie jeśli przez kolejne samoograniczanie się jednych instytucji od drugich zniknie de facto odpowiedzialność za wdrażanie zmian. Wyrośnie nam wtedy absurd.