Autor Wątek: Egzekucja Chruszczenki  (Przeczytany 478 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Maciej Kamiński

  • Grand
  • Policja Krajowa
  • Entuzjasta
  • ******
  • Wiadomości: 11835
  • : 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości
    • NPE: BI13111700005
  • Stopień służbowy Stopień w Policji Krajowej RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Egzekucja Chruszczenki
« dnia: Sob, 08 Lis 2014, 14:23:25 »


Zegar śmierci wybija.

Już czas.

Republika Bialeńska, Starobialenia, Wolnograd, Plac Zielony, godzina 14:25

Miejsce to wypełnione jest przez gigantyczny tłum. Wedle szacunków, zebrały się tu ponad dwa miliony ludzi. Wszyscy chcą zobaczyć pierwszą od lat publiczną egzekucję.

Na ustawioną na środku tego historycznego miejsca szubienicę wchodzi kilka osób. Pierwszą z nich jest kat, Prezes Policji. Jako miłośnik historii ubrał się w strój przyszykowany specjalnie na tę okazję – trzewiki, skórzane spodnie, czarna, płócienna koszula i wielka czerwona czapa, odsłaniająca jedynie oczy to jego strój. Jako drugi wchodzi ksiądz Kościoła rotriokatolickiego, ściągnięty specjalnie na tę okazję zza mórz. Nie będzie dobrze wspominał wizyty w Bialenii, ponieważ jako osoba ściągnięta na ostatnie życzenie oskarżonego (do którego prawo, mimo nacisku opinii publicznej, ostatecznie mu przyznano) został drobiazgowo zlustrowany i przebadany przez służby Republiki. Spogląda w niebo, w myślach zastanawiając się, do czego to doszło. Zresztą, Rotria, stwierdzając potocznie, nie przyznała się do tego kapłana. Następny idzie sędzia Kristian Iversen. Stawił się, by osobiście odczytać wyrok raz jeszcze, w ostatnich chwilach życia człowieka, który tyle zaszkodził całej północy v-świata. Kolejny jest lekarz sądowy, który ma stwierdzić zgon. Na końcu drepcze winowajca, w kajdanach, ze spuszczoną głową, eskortowany przez policjanta Tomasza Rabotowicza.

W głowie winnego kłębią się myśli w rodzaju: „Panie Boże, co ja narobiłem?”. A narobił sporo, łamiąc wielokrotnie prawo Republiki Bialeńskiej, a także Federacji Brodryjskiej. Kary ze strony tego drugiego państwa nawet nie zdążył doczekać, jedynie pozbawiono go tam obywatelstwa. Do teraz jednak trwa śledztwo w tej sprawie. „Wiktor Chruszczenko”, jak się przedstawił, nie zechciał powiedzieć nic w swojej sprawie. Wszystko, co wiadomo, to ustalenia Policji. Przeszukano dokładnie obszar w promieniu 100 kilometrów od miejsca, gdzie zatrzymano „Wiktora”. Jednakże, poza starą leśną chatką, gdzie znajdowała się jego „baza”, nie znaleziono kompletnie nic. Natomiast ów drewniany domek krył w sobie bardzo wiele.

Znaleziono tam aparaturę komunikacyjną o rozmiarach stacji kontroli lotów, z kontaktami do kilkudziesięciu agentów państwo obcych (sprawa ściśle tajna), masę materiałów, a przede wszystkim – maski, przedstawiające twarze znanych osób. „Wiktor” na co dzień paradował w masce nieprzedstawiającej jednak nikogo – nazwano ją „maską Chruszczenki”. Inna maska obrazowała twarz głośnego niegdyś Karola Wilhelma Grenaldiego – i jak ustalono, ta osoba nigdy nie istniała, a jedynie była grana przez „Wiktora”. Najobrzydliwszym znaleziskiem była natomiast przechowywana w zamrażalniku ludzka dłoń – badanie DNA stwierdziły, że należała do Władimira Grutina.

Historia z Grutinem jest osobna – potwierdziło się wreszcie, że wersja bialeńskich śledczych co do jego śmierci była prawdziwa – i zginął on od eksplozji granatu. Ekshumacja grobu i badania DNA jasno wykluczyły zbieżność pomiędzy ciałem spoczywającym w grobie Władimira Grutina w Sankt Mikhailovie, a prawdziwym Grutinem. Nie wiadomo jednak, czy aby na pewno było to samobójstwo, zwłaszcza patrząc po karierze „Wiktora” w Brodrii.

Wyrok zostaje odczytany. Trzy razy kara śmierci. Kat zrywa „Chruszczence” kaptur z głowy. Po chwili milczenia na Placu zapanowuje nieopisany harmider. Każde z ponad dwóch milionów gardeł krzyczy z oburzenia. Nawet obecny na miejscu rząd brodryjski na uchodźstwie nie może się powstrzymać. Oczom zebranych ukazała się bowiem prawdziwa twarz tego człowieka – i była to twarz Władimira Grutina. Kamiński w milczeniu uruchamia stojący na szubienicy projektor. Na wielką płachtę materiału, przyczepioną do podstawionego specjalnie na tę okazję sterowca, kilkaset metrów ponad głowami wszystkich, wyświetla się statyczny obraz. Wielki napis u góry głosi: „Wyniki badań genetycznych Wiktora Chruszczenki”. Wszyscy milkną i czytają ten odtajniony ledwie godzinę wcześniej dokument. Wynika z niego jasno – „Wiktor Chruszczenko” i Władimir Grutin są identyczni. Jak to możliwe, w obliczu znaleziska zamrożonej dłoni, nie wiadomo – w każdym razie „Chruszczenko” ma dwie zdrowe dłonie, a badania lekarskie potwierdziły brak jakichkolwiek przeszczepów.

Ściągnięty kapłan odbywa z „Wiktorem” ostatnią rozmowę, po czym zaczyna się modlić. ”Wiktor” zajmuje miejsce na środku. Kat wiąże mu linę wokół szyi, a następnie upewnia się co do odpowiedniej regulacji. „Chruszczenko” spogląda w niebo po raz ostatni, roniąc przy tym łzę. Wypowiada ostatnie słowa: „Jestem gotowy”.

Zapadnia zostaje zwolniona. Pętla zaciska się. Wbrew temu, co myślał winowajca, jego kark nie zostaje złamany. Na pociechę tłumu, Prezes Policji zdecydował, że śmierć nastąpi przez uduszenie. Oczy „Chruszczenki” zachodzą krwią. Nagle jednak niewyobrażalny ból w okolicach szyi zostaje przez niego na chwilę zapomniany. Nagle z niewiadomego kierunku nadlatuje nóż myśliwski z gigantyczną prędkością. Wystrzał (zapewne z procy) został perfekcyjnie wycyrklowany – bowiem udaje mu się rozpruć brzuch „Wiktora” w możliwie najbardziej bolesny sposób. Jelita wylatują na drewnianą podłogę szubienicy. Krew tryska na najbliżej ustawionych widzów. Hałas ze strony tłumu przekracza  już poziom startu rakiety kosmicznej. Lekarz chce interweniować, ale Kamiński go powstrzymuje. „Chruszczenko” wielkim wysiłkiem wydaje z siebie jęk potwornego bólu. Po kilku sekundach przestaje i zamyka oczy. Zapada cisza.

- Stwierdzam zgon. – ogłasza minutę później, po zbadaniu ciała lekarz. Piątka ludzi schodzi z miejsca kaźni „Chruszczenki”. Teraz tłum może się do woli napatrzeć. Kamińskiego czeka zaś bardzo długa pokuta za to, że uległ presji publiczności. Szukając wewnętrznie usprawiedliwienia, myśli, że przecież „przynajmniej pochowają go jak człowieka, nie rozerwą na strzępy”. Zaraz jednak jego myśli wędrują w innym kierunku. Sprawa „Chruszczenki” wciąż jest bardzo daleko od rozwiązania. Jest jeszcze bardziej zawiła i tajemnicza niż do tej pory się ciągnąca sprawa Tygrysów Spirkina. Być może reszty życia mu nie starczy, by znaleźć wszystkie odpowiedzi…
lic. net Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Minister Spraw Zagranicznych, Poseł, Prezes Policji Krajowej, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Maharadżacie Tirimudzii i Trizondalu, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Kartograficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Posiadacz 158 folwarków, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016.

Offline Konstanty Jerzy Michalski

  • Immanuel Kartografii Tamostosowanej
  • Obywatel
  • Bohater
  • ****
  • Wiadomości: 2164
  • : 21
  • Płeć: Mężczyzna
  • GG: 50930927
    • NPE: BI13111600010
  • Stopień służbowy Stopień w Siłach Zbrojnych RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Egzekucja Chruszczenki
« Odpowiedź #1 dnia: Sob, 08 Lis 2014, 14:47:05 »
Witat wolność!  Witat Kamiński!
/-/ Konstanty Jerzy wielki kniaź Michalski
Immanuel Kartografii Tamostosowanej
Rednacz Gazety Bialeńskiej

Offline Kristian Arped

  • Obywatel
  • Bohater
  • ****
  • Wiadomości: 1893
  • : 13
  • Płeć: Mężczyzna
    • NPE: BI14053100132
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Egzekucja Chruszczenki
« Odpowiedź #2 dnia: Sob, 08 Lis 2014, 15:46:34 »
Trochę nietematycznie, ale bardzo mi się ten opis podobał.
(–) Kristian Arped

Offline AndrzejSwarzewski

Odp: Egzekucja Chruszczenki
« Odpowiedź #3 dnia: Sob, 08 Lis 2014, 15:51:53 »
Zdecydowanie niesmaczne. W "cywilizowanym i nowoczesnym państwie", którym rzekomo ma być Bialenia w myśl obecnej "narracji", nie przeprowadza się w ten sposób egzekucji. 
Ech...

Offline Maciej Kamiński

  • Grand
  • Policja Krajowa
  • Entuzjasta
  • ******
  • Wiadomości: 11835
  • : 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości
    • NPE: BI13111700005
  • Stopień służbowy Stopień w Policji Krajowej RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Egzekucja Chruszczenki
« Odpowiedź #4 dnia: Sob, 08 Lis 2014, 15:54:09 »
Zdecydowanie niesmaczne. W "cywilizowanym i nowoczesnym państwie", którym rzekomo ma być Bialenia w myśl obecnej "narracji", nie przeprowadza się w ten sposób egzekucji. 
Ech...
Nie doceniasz tego, do czego zdolni są biurokraci. ;)
lic. net Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Minister Spraw Zagranicznych, Poseł, Prezes Policji Krajowej, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Maharadżacie Tirimudzii i Trizondalu, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Kartograficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Posiadacz 158 folwarków, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016.

Offline Kristian Arped

  • Obywatel
  • Bohater
  • ****
  • Wiadomości: 1893
  • : 13
  • Płeć: Mężczyzna
    • NPE: BI14053100132
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Egzekucja Chruszczenki
« Odpowiedź #5 dnia: Sob, 08 Lis 2014, 15:56:51 »
Nie wiem, czy smaczna czy też nie, ale przyjemnie się czytało. Tekst, zredagowany w odpowiedni sposób, pozwolił mi wyobrazić sobie ten moment, ten świat przedstawiony, a po przeczytaniu odczułem pustkę i chęć na więcej tekstów tego typu (lub redagowanych przez Macieja). Jedno słowo - sztuka.
(–) Kristian Arped

Offline AndrzejSwarzewski

Odp: Egzekucja Chruszczenki
« Odpowiedź #6 dnia: Sob, 08 Lis 2014, 15:57:12 »
W debacie o cenzurze w sztuce dałeś idealny obraz tego, do czego zdolni są biurokraci. :) No i mówiąc przy każdej okazji, że możesz dowolną osobę zbanować bez powodu, też. :)

Offline Maciej Kamiński

  • Grand
  • Policja Krajowa
  • Entuzjasta
  • ******
  • Wiadomości: 11835
  • : 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości
    • NPE: BI13111700005
  • Stopień służbowy Stopień w Policji Krajowej RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Egzekucja Chruszczenki
« Odpowiedź #7 dnia: Sob, 08 Lis 2014, 16:09:06 »
Cytuj
W debacie o cenzurze w sztuce dałeś idealny obraz tego, do czego zdolni są biurokraci.
A, więc wyłapałeś tę ukrytą intencję. Już się bałem, że nie zauważysz. ;)

Cytuj
No i mówiąc przy każdej okazji, że możesz dowolną osobę zbanować bez powodu, też.
A widzisz, mimo to Policja to instytucja, która najczęściej nagina przepisy na korzyść obywateli.

Bo Kamiński wiedzie do zagłady, od zawsze, na zawsze.
lic. net Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Minister Spraw Zagranicznych, Poseł, Prezes Policji Krajowej, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Maharadżacie Tirimudzii i Trizondalu, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Kartograficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Posiadacz 158 folwarków, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016.

Offline Jan Kaniewski

  • Obywatel
  • Stary wyga
  • ****
  • Wiadomości: 1486
  • : 39
  • Płeć: Mężczyzna
    • NPE: BI13111600133
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Egzekucja Chruszczenki
« Odpowiedź #8 dnia: Sob, 08 Lis 2014, 17:14:02 »
Cóż by rzec: dokonało się! Dla Republiki Bialeńskiej, jej prawodastwa i wszysukich innych dziedzin Wiktor Chruszczenko nie żyje.
« Ostatnia zmiana: Sob, 08 Lis 2014, 17:17:29 wysłana przez Jan Kaniewski »

Offline Alberto de Medici

  • Sędzia Ludowy
  • Fundament
  • *****
  • Wiadomości: 2856
  • : 173
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zapluty podmiot reakcji, mały naleśnik
    • NPE: LS14060400070
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Egzekucja Chruszczenki
« Odpowiedź #9 dnia: Sob, 08 Lis 2014, 18:07:38 »
Spośród wrzeszczącego i rozwydrzonego tłumu wystawał jeden osobnik. To Adam Dostojewski, dawny znajomy zabitego dziś Władimira Grutina. W dniu odejścia Władimira z mikroświata, pośród bluzgów i wrzasków zebranego tłumu rozmyślał o duszonym właśnie koledze. "Sadysta z tego Kamieńskiego" - pomyślał, gdy zauważył, że szubienica został skonstruowana tak by winowajca cierpiał jak najdłużej.  Adam zauważa mężczyznę, który wyciąga procę i nakłada na nią nóż myśliwski. Po chwili sprawnych ruchem dłoni wystrzela pocisk... Zdziwiony Dostojewski szybko znika w tłumie. Kątem oka dostrzega dwóch "smutnych panów w garniturach", którzy biegną za nim. Jednakże tajniacy szybko gubią jego trop.

Po "uroczystościach" Adam von Vincis - Dostojewski wraca do jednej ze swoich wolnogradzkich kamieniczek. Szybko wchodzi do kuchni, otwiera lodówkę i wyciąga ludzką dłoń.
(-) Alberto Carlos de Médici y Zep