Zezwolenie na broń, świetny pomysł!

A co do samej działalności, może być problem - bo od produkcji broni wszelkiego rodzaju to mamy już cztery aktywne firmy (jedna od samolotów, jedna dosyć ogólna, jedna od broni chemicznej i jedna od strzeleckiej). Nie chcę psuć nowej osobie pomysłu, ale ciężko będzie tu coś wcisnąć.
Mogę dać koncesję, jeżeli będzie dość spora specjalizacja w zakresie tych pistoletów i karabinów. Chyba, że źle czytam i zakres produkcji ma być trochę szerszy.
Aha - międzynarodowe konglomeraty są (jeszcze

) niemożliwe, przynajmniej tak długo, jak będą chciały korzystać z całości swojego majątku swobodnie.