0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
3. POPRAWKA DO KONSTYTUCJI REPUBLIKI BIALEŃSKIEJxx grudnia 2014 r.Artykuł 1.Zmienia się brzmienie art. 7. Konstytucji Republiki Bialeńskiej na:1. Prezydent Republiki Bialeńskiej jest wybierany według ordynacji wyborczej.2. Prezydent Republiki Bialeńskiej może zostać odwołany przez 2/3 Parlamentu Republiki Bialeńskiej.Artykuł 2.Poprawka wchodzi w życie z chwilą ogłoszenia.(-) xxx
Władza wykonawcza i ustawodawcza powinny być od siebie możliwie niezależne.
I apeluję o nienadużywanie serc w budynku Parlamentu, który ma być reprezentacyjny dla klasy politycznej Republiki Bialeńskiej.
Odwołanie prezydenta Republiki Bialeńskiej jest wentylem bezpieczeństwa, tak samo jak jest nim prawo weta.
Odwołanie Prezydenta jest nieuszanowaniem woli społeczeństwa. Prezydent wybierany jest w prostych wyborach, każdy obywatel wie, kogo wybierze. Nie zawsze wybiera dobrze, aczkolwiek wybór należy uszanować. Jest to podstawa demokracji.
Jest Pan bezczelny. Nie robi Pan tego, aby posunąć debatę do przodu, ale w celu dezorganizacji pracy i obrad parlamentu.
Bezczelnością nazywasz wytknięcie Ci błędu logicznego przy krytykowaniu mojej poprawki?
[Ach, nie wiem, czy zapomniałeś, ale witamy w kraju, gdzie nikt się do siebie nie zwraca per pan./quote]A ja będę się tak zwracał.
Bezczelnością nazywam śmieszkowanie i parodiowanie moich wypowiedzi.
Co w słowie "możliwie" jest trudnego, niezrozumiałego?Ale jeśli uważa Pan, że nie powinienem się wypowiadać w sali obrad Parlamentu, to proszę złożyć projekt ustawy na ten temat.
Jeśli łaska, mógłbym się wypowiedzieć?Proponuje kompromis - cały parlament może odwołać prezydenta, lub parlament przy 2/3 może zwołać referendum o odwołaniu prezydenta. Większość - 2/3.
Proponuje kompromis - cały parlament może odwołać prezydenta, lub parlament przy 2/3 może zwołać referendum o odwołaniu prezydenta. Większość - 2/3.
Jak juz 5/7 osób z różnych partii uzna ze prezydenta należy wywalić to coś MUSI w tym być.
Tylko społeczeństwo powołuje głowę państwa, więc logicznie byłoby, gdyby właśnie społeczeństwo ewentualnie odwoływało.
1. Parlament może zostać rozwiązany przed upływem kadencji, w przypadku:(...)c) Rozwiązania przez Prezydenta, po zasięgnięciu wiążącej opinii Trybunału Najwyższego.
Po trzecie jeśli prezydent nie jest w stanie znaleźć choć jednego posła który go popiera to, no cóóóż odwołanie go nie jest chyba wcale tak złym pomysłem. Ale jestem otwarty na argumenty czemu nie mam racji.
To już byłoby bardziej sensowne. Proponuję jednak, aby Prezydent mógł być odwołany tylko przez Naród. Tylko społeczeństwo powołuje głowę państwa, więc logicznie byłoby, gdyby właśnie społeczeństwo ewentualnie odwoływało. Co Pan Minister sądzi o tym?